przez --orzech-- » czwartek, 6 września 2007, 18:32
Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
Ostatnio edytowano czwartek, 6 września 2007, 18:46 przez
--orzech--, łącznie edytowano 1 raz
"pomiędzy blokami zapierdalam jak tornado"