To po cholere tacy wysocy rosliscie? 178 w kapeluszu i sie mieszcze bez problemu, co do ciasnoty to w zadnym aucie nie czulem takiej jednosci z maszyna hehehe

cos jak zakladanie lancuchow na szyje przez motocyklistow...
Za czasow chudosci 2 lata smigalem na gokartach wiec w mx5 czuje sie jak ryba w wodzie , na komfort nie narzekam bo po prostu nie tego oczekuje od mazdy. Kupilem to jako zabawke i tak traktuje ten pojazd, czysta zabawa, zero uzytecznosci. Momenty gdy auto siedzace ci na ogonie znika w wstecznym lusterku na zakretach sa po prostu mastercard.
Podsumowanie dla dryblasów - to nie ty wybierasz mazde, to ona wybiera ciebie hehhe