przez trance » wtorek, 12 czerwca 2007, 18:46
jak się ma taki moment obrotowy jak on to wyprzedzanie nie jest wysiłkiem, gorzej jak się ma coś (u innych zwanych mózgiem)jak ten kolo:D...w "paru" miejscach prawie dzwon...ogólnie jazda widowiskowa ale nie ma sie czym chwalić, kij z nim ale inni użytkownicy dróg takze są na jezdni...takie moje zdanie...
pozdrawiam szybkich, wprawnych i jeżdzączych z głową!:)
Ostatnio edytowano wtorek, 12 czerwca 2007, 18:48 przez
trance, łącznie edytowano 1 raz