Mazda, niestety... Ale i tak wróci do sił

.
Impreza spoko, w pewnym momencie pogoda się troszeczkę skopała, ale to nic - chwila na odetchnięcie. Z fotograficznego punktu widzenia troszkę ciemno było przez te chmury, ale jakoś (chyba) dałem radę... Teraz tylko to wszystko obrobić
Muszę jeszcze coś dodać... Nie podobało mi się zachowanie naszego forumowego kolegi,
Kamil_kicio... Jazda z dupskiem na ramie okiennej czy ślizganie się po trawie gdzie obok pełno ludzi stoi, nie było najlepszym posunięciem.