Mi katalizator spalili panowie "fachowcy" od gazu (nigdy wiecej tego bledu..... ). No przecie to oczywiste, ze jesli nie jedzie, to trzeba wzbogacic.. Hehehe

Dowiedzialem sie o tym zabiegu, jak zaczelo juz gruchotać. Coż..
Pozniej pewnien pan zaproponowal rozwiazac moj nowy problem piekna strumiennica. Skusilem sie, jakies 4 miesiace temu. Brzeczalo prawie jak w polonezie (ale nie gruchotalo

). Dzis znow gruchoce... Odpowiedz nasuwa sie sama, czyz nie??
Kupie rurke do wspawania, koniecznie tanio..
Pozdro!!