No i tak jak mówiłem przy sesji Mazdy Five'a... Sesja bez przygód, to nie sesja! Dziś jadąc na miejsce spotkania okazało się, że tramwaje kursują jedynie do Ronda Fordońskiego. Oczywiście podstawiony był autobus zastępczy, ale kursował tylko jeden, na dodatek zwiał, zanim przeszliśmy wszyscy przez rondo... Tak więc nie zastanawiając się dłużej niż 3 minuty, strzeliłem z buta i poszedłem lekko przyśpieszonym krokiem w stronę Multikina. Autobus wracający na miejsce "zbiórki" pasażerów spotkałem dopiero na wysokości ul. Gdańskiej, tak więc czekałbym naprawdę długo... Teraz widzisz Five, dlaczego nie chciało mi się wsiadać na to 200m w Myślu, ja normalnie spacer-man jestem

Jeszcze kiedyś do was na pas przyjdę

.
Przy okazji, Maciej, ile my robiliśmy mniej więcej te zdjęcia? Jakoś po 10.00 się spotkaliśmy, później jeszcze do kierownika, skręcanie Rig'a... Nie wiem czy dobrze kojarze, ale było to nie dłużej jak 1.5h chyba, prawda?