Marża salonów samochodowych

Tutaj będą przenoszone tematy off-topicowe

Moderatorzy: Brychu, Fiveopac

Postprzez Brychu » czwartek, 10 stycznia 2008, 11:40

Jezu... tym o kredytach mnie zabiłeś. Nie mam nic więcej do dodania.
Całe życie piachem w ryj.
Avatar użytkownika
Brychu
thebestest of SRTB
 
Posty: 2717
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 09:35
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez GaceK » czwartek, 10 stycznia 2008, 11:51

a drugie takie os siebie nie bede rozmawial na temat biznesu z kims kto ma w avatarze pozlacany zegarek , butelke whisky i mala polke anielskiego pylu o ile to nie jest czasem bielun :D i nie prowadzi dzialalnosci tylko pracuje w salonie i jest pracownikiem typu tu zrob czy tu...

no chyba ze jestem ich ksiegowym albo dyrektorem i obracasz sie w tych dokumentach jak to wszystko dziala...

nie chce cie tu w zaden sposob obrazic tak jak ty to lubisz robic tylko przeczytalem to co napisales i wzialem do glowy twoje slowa i licze sie z twoim zdaniem

wydaje mi sie ze pracownik ktory nie ma wgladu do pewnych dokumentow czy nie zajmuje sie odpowiednimy rzeczami moze sie domyslac albo dowiedziec sie nie prawdy czy uslyszec ploty jak dziala cala firma itd, dlaczego? dlatego ze w takim razie np zatrudnilbym sie w jakims salonie bym niby dowiedzial sie co i jak i po jakims czasie myslisz ze moglbym sie zwolnic i otworzyc obok inny salon? :) mowie to odnosnie salonu. brychu wyjasnisz mi ta kwestie bo jestem naprawde tego ciekawy
GaceK
 

Postprzez rulek » czwartek, 10 stycznia 2008, 11:58

Kurwa nie wierze ze mozna miec tak płytki łeb. Poprostu nie wierze. Powiem Wam, ze kolega Gacek na moje przeskakuje Piotla. Pitol to czasami coś sensownego skleci, a Gacek sam bełkot.
Avatar użytkownika
rulek
thebestest of SRTB
 
Posty: 1137
Dołączył(a): sobota, 25 listopada 2006, 09:39
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez GaceK » czwartek, 10 stycznia 2008, 11:59

rulek pokaz mi ten belkot ?

plytki leb to chyba ty masz, ja dobrze zdalem wszystkie egzaminy mature i inne mysle ze moze lepiej od ciebie
GaceK
 

Postprzez maciej29 » czwartek, 10 stycznia 2008, 12:04

GaceK napisał(a):rulek pokaz mi ten belkot ?

plytki leb to chyba ty masz, ja dobrze zdalem wszystkie egzaminy mature i inne mysle ze moze lepiej od ciebie



tak od siebie wyksztalcenie nie jest miara inteligencji


nie czepiam sie nikogo jesli ktos zle to przeczyta
maciej29
 

Postprzez Brychu » czwartek, 10 stycznia 2008, 12:05

GaceK napisał(a):no chyba ze jestem ich ksiegowym albo dyrektorem i obracasz sie w tych dokumentach jak to wszystko dziala...


Jestem regionalnym szefem sprzedaży, wystarczy ?

GaceK napisał(a):wydaje mi sie ze pracownik ktory nie ma wgladu do pewnych dokumentow czy nie zajmuje sie odpowiednimy rzeczami moze sie domyslac albo dowiedziec sie nie prawdy czy uslyszec ploty jak dziala cala firma itd, dlaczego? dlatego ze w takim razie np zatrudnilbym sie w jakims salonie bym niby dowiedzial sie co i jak i po jakims czasie myslisz ze moglbym sie zwolnic i otworzyc obok inny salon? mowie to odnosnie salonu. brychu wyjasnisz mi ta kwestie bo jestem naprawde tego ciekawy


Każdy sprzedawca w salonie pierwszego dnia pracy otrzymuje tabelę marży dealerskich, żeby wiedział jak sprzedawać samochody.

GaceK napisał(a):a drugie takie os siebie nie bede rozmawial na temat biznesu z kims kto ma w avatarze pozlacany zegarek , butelke whisky i mala polke anielskiego pylu o ile to nie jest czasem bielun


Człowieku kurwa mać, niezależnie czy mam w avatarze koks czy miałbym Pape Smerfa swoimi wypowiedziami i znajomością tematu reprezentuję więcej niż Ty przez całą swoją obecność na forum. Wszystko co potrafisz napisać na forum opiera się na tym, co gdzieś usłyszałeś i przyjąłeś za pewnik.

Powiem krótko i podsumowywująco: NIE MASZ BLADEGO POJĘCIA O PRACY SALONÓW SAMOCHODOWYCH.
Całe życie piachem w ryj.
Avatar użytkownika
Brychu
thebestest of SRTB
 
Posty: 2717
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 09:35
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez GaceK » czwartek, 10 stycznia 2008, 12:11

regionalnym szefem sprzedazy :) no ladnie zes sie wkrecil to zes musial naprawde miec dobry staz w jakis salonach czy cus ze tak cie wzieli na takie stanowisko :) chyba ze takich stanowisk jest duzo w salonie, ale brzmi to calkiem sympatycznie.

no napewno dostaje jakas tabelke bo musi wiedziec jaka kwota operuje do zachety kupujacego...

no moze faktycznie cos tam wiesz na temat tych salonow skoro masz taka posade. tak oczywiscie wszystko co pisze opiera sie na tym co kiedys uslyszalem.

moze i mam mniej od ciebie pojecia o pracy salonow samochodowych bo kolo dupy mi to lata, wystarcza mi to jedynie do tego aby pojsc i kupic samochod, mam inne plany na rzycie.

zato ty np nie masz bladego pojecie o kulturze wypowiedzi kierowana do innych ludzi w tym wypadku uzytkownikow forum

no i na end nie ja otwieralem temat jak dzialaja salony samochodowe, napisalem cos co pozniej poprawilem a ktos wzial to na otwarcie tematu o marzach a skonczylo sie na salonach :) no nic wkoncu to forum :)
GaceK
 

Postprzez Jarek104 » czwartek, 10 stycznia 2008, 12:14

GaceK napisał(a):rzycie

to ja juz nie mam pytań.. i Ty zdałeś maturę?
Avatar użytkownika
Jarek104
thebestest of SRTB
 
Posty: 1419
Dołączył(a): niedziela, 17 grudnia 2006, 17:57
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: 2,3T & 3,0 V6

Postprzez --orzech-- » czwartek, 10 stycznia 2008, 12:15

nie to ze się czepiam ale po twojej wypowiedzi widac ze nigdy nie pracowałes u nikogo
prócz swoich rodzicow...
jezel uwazasz ze utrzymasz sie gdzies w pracy bedac tylko na zasadzie zrob to i to bez
kreatywnosci to bardzo sie mylisz...

o ile się nie myle to Ty tez nie masz własnej działalności tylko mają ją twoi rodzice, (swoją drogą bardzo sympatyczni) którzy orzą jak moga aby móc swojemu synkowi zapewnić przyszłość i pieniązki na częsci do A3.
Więc nie sądze abyś był upoważniony do tego rozmawiac z kims o intersach nawet tych małych skoro wszystko co masz masz podane jak na tacy o ile nie na tacy to po minimalnej lini oporu.
Ostatnio edytowano czwartek, 10 stycznia 2008, 12:17 przez --orzech--, łącznie edytowano 1 raz
"pomiędzy blokami zapierdalam jak tornado"
--orzech--
srtb crew
 
Posty: 5479
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: E30S54/900Turbo/R100

Postprzez GaceK » czwartek, 10 stycznia 2008, 12:16

hmm to jest internet i klawiatura i tzw literowka. widze ze ty brniesz naprawde w jezyk polski i nawet na forum wypowiadasz SIĘ JAK POWINNO PISAĆ. mi sie szczerze mowiac nie chce
GaceK
 

Postprzez --orzech-- » czwartek, 10 stycznia 2008, 12:18

to juz nie pisz
"pomiędzy blokami zapierdalam jak tornado"
--orzech--
srtb crew
 
Posty: 5479
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: E30S54/900Turbo/R100

Postprzez GaceK » czwartek, 10 stycznia 2008, 12:19

--orzech--,

tak to prawda nie mam obecnie swojej dzialalnosci ale probuje cos otworzyc co zreszta jest moja inwidualna sprawa.
co do samej pomocy rodzica to pomagam im w sposob ze sprzedaje ich towary
GaceK
 

Postprzez Brychu » czwartek, 10 stycznia 2008, 12:21

Jarek104, Orzech - wyluzujcie troszeczkę.
Całe życie piachem w ryj.
Avatar użytkownika
Brychu
thebestest of SRTB
 
Posty: 2717
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 09:35
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez Sokół. » czwartek, 10 stycznia 2008, 12:22

Co ty gosciu za bzdury wygadujesz, ty nie masz naprawde kompletnie pojecia o funkcjonowaniu salonu, a Twoje wiadmosci to jedynie jakies kretynskie domysly, ktore nie maja pokrycia w rzeczywistosci.
Przez takich ludzi jak Ty wlasnie ludzie mysla, ze na samochodach zarabia sie krocie i pozniej pojawia sie pytaina o kilkudziesieciotysieczny rabat.
GaceK napisał(a):wydaje mi sie ze pracownik ktory nie ma wgladu do pewnych dokumentow czy nie zajmuje sie odpowiednimy rzeczami moze sie domyslac albo dowiedziec sie nie prawdy czy uslyszec ploty jak dziala cala firma itd, dlaczego? dlatego ze w takim razie np zatrudnilbym sie w jakims salonie bym niby dowiedzial sie co i jak i po jakims czasie myslisz ze moglbym sie zwolnic i otworzyc obok inny salon?

Tym to mnie zabiles gosciu, co ty masz kurwa za tok myslenia?
Praca salonu opiera sie glownie na wspolpracy z bankami, ktore pozwalaja na pewne rezerwy finansowe, sa ta grube umowy o ktorych ty nie masz pojecia.
Po co ty sie wychylasz w ogole w tych tematach i robisz z siebie wielkiego znawce-biznesmena, ktory szydzi ze sprzedawcow w salonach, ze sa jak to nazwales
GaceK napisał(a):i nie prowadzi dzialalnosci tylko pracuje w salonie i jest pracownikiem typu tu zrob czy tu...

Wiekszosc z tego forum nie potrzebuje bogatego tatusia, zebys sobie radzic w zyciu i to wiele lepiej niz ty, wiec nie pizdzij mi tu o prowadzeniu dzialalonosci.
Normlanie jak czytam to co ty piszesz, to mi rece opadaja.
Kupie cos w dobrych piniadzach.
Avatar użytkownika
Sokół.
Super user
 
Posty: 196
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 15:34
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez GaceK » czwartek, 10 stycznia 2008, 12:30

drugi raz pisze ze nie ja stworzylem ten temat bo mnie nie nie interesuje, a kolejny raz pisze ze skoro jest to forum to wyrazilem swoja opinie , mniej czy wiecej dobra jak i kazdy z was.

a i jakbys chcial wiedziec tak jak inni nie zyje z pieniedzy rodzicow chodz fakt faktem ze przez srzedaz ich uslug cos zarabiam jakby z ich pieniedzy i z tych zarobkow i innych robie co robie
Ostatnio edytowano czwartek, 10 stycznia 2008, 12:33 przez GaceK, łącznie edytowano 1 raz
GaceK
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Off Topic