Oklejanie całego auta folią

Wszystkie tematy dotyczące problemów i ciekawostek samochodowych

Moderatorzy: Brychu, Fiveopac

Postprzez jedrekx » środa, 13 stycznia 2010, 19:27

Oskar nie wypowiadaj się póki obie strony nie wypowiedziały swojego zdania ;)
Avatar użytkownika
jedrekx
Frequent User
 
Posty: 276
Dołączył(a): środa, 13 lutego 2008, 20:30
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: MB

Postprzez Oskar » środa, 13 stycznia 2010, 20:01

nie wypowiadam się na temat kwestii sporu. Tak jak Ty chciałbym wysłuchać (wyczytać) każdego. Po to abym ja ani nikt inny nie wtopił. Spór generalnie mało mnie interesuje a jakiekolwiek uwagi techniczne mogą być cenne. W sytuacjach konfliktowych zazwyczaj osoby postronne są obiektywne.
Chcę w tej firmie na lato zrobić folię na dachu a wiadomo, że nie usłyszę "zrobimy to panu ale może zejść lakier". Prawda?
Avatar użytkownika
Oskar
Super user
 
Posty: 187
Dołączył(a): sobota, 7 listopada 2009, 00:29
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez tomi » środa, 13 stycznia 2010, 20:17

dużo szumu o nic:
po pierwsze klient dzwonił o montaż czarnej folii jakis czas temu, dokładnie nie pamietam, pewnie z 2 miesiące temu, pytal co i jak, miał niby przyjechac, dzwonic itd... ale ucichło
folii na miejscu nie magazynujemy i mamy tylko kilka rodzajów bo jest poprostu za droga a po co ma leżec
nagle koles dzwoni że mu sie spieszy i przyjeżdza, folia niestety trafila do nas z 2 dniowym opoźnieniem bo był problem z dostawą (od strony naszego dostawcy) i tu juz pretensje
ale przeciez nie moja wina, czasem tak bywa
poza tym raz ustalanie czegoś przez telefon ze mną, raz z moim wspólnikiem i juz sam nikt nie wiedział o co chodzi
lusterka do golfa mk IV były przywiezione zdemontowane i tu zaczeły sie schody:
folia musiała byc położona do wewnątrz lusterka "szybki" której zresztą klient nie dostarczył, kazał zawinąc folie do środka jak najdalej i tak zrobiliśmy, ale kosztem jakości, gdyby było lustro byłoby duzo łatwiej i tym samym dokladniej
same lusterka były w nienajlepszym stanie, zadrapania, odpryski itd... pozatym były lakierowane co bardzo dobrze widac od wewnątrz
juz po odtłuszczeniu lusterek przed montażem minimalnie w kilku miejscach zszedł klar
na lusterka po odtłuszczeniu nanoszony jest wosk w celu poźniejszego łatwiejszego demontażu wiec jak elementy są dobrze polakierowane, bez większych uszkodzen to nie ma możliwości uszkodzenia lakieru
poza tym przy kazdym nontażu nie da sie uniknąc bąbelków powietrza które dostaja sie miedzy element a folię, jest to nieuniknione, folia ma specjalne pory przez które powietrze schodzi, trzeba na to czasu w zaleznosci od rodzaju folii i temp powietrza
klient nie dal sobie tego powiedziec
co do ceny to klient dzwonił 2 miesiace wcześniej i juz nikt nie pamietał że cena była ustalona 100zł a nie 150zł, jak klient podjechał to jeszcze raz pytał o cene: usłyszał ze 150zł, jak powiedział ze było ustalane 100zł to bez żadnego "ale" powiedzielismy że ok
więc po co się tajner wpier.....
koszt ostateczny 50zl był po narzekaniach klienta do którego pewne argumenty nie docierały
poza tym zapłacił i nie mówił że mu sie nie podoba i ze nie zapłaci i że mamy sciagnac folię;
bo byśmy zrobili to na miejscu od ręki a tak sam sciagnąl folię, nawet nie wiem w jaki sposób
dla mnie nauczka żeby nigdy nie przyjmowac zdemontowanych elementów zewnetrznych karoserii bez samochodu w warsztacie
Ostatnio edytowano środa, 13 stycznia 2010, 20:41 przez tomi, łącznie edytowano 1 raz
tomi
Forum Killer
 
Posty: 976
Dołączył(a): niedziela, 9 września 2007, 20:54
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez rulek » środa, 13 stycznia 2010, 20:39

Czyli tak jak podjerzewałem, przyjechał z jakimś szrotem, chciał prawie za darmo za to w jakości jak z fabryki i jeszcze pierdoli na lewo i prawo, że robota spartaczona. Podziwiam Cie Tomi za stoicki spokój.
Avatar użytkownika
rulek
thebestest of SRTB
 
Posty: 1137
Dołączył(a): sobota, 25 listopada 2006, 09:39
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez tajner2 » środa, 13 stycznia 2010, 21:02

ogólnie chciałem coś wyjaśnić nie robiłem żadnych wycieczek osobistych do kolegów z folglassu. wyraziłem swoją opinie jako osoba 3 ale wszyscy zaraz z pianą..
nie sądzę żeby przy odtłuszczaniu schodził Klar bo skoro nie zszedł przez 1,5 roku użytkowania auta nie było nawet minimalnego śladu...
Avatar użytkownika
tajner2
User
 
Posty: 52
Dołączył(a): niedziela, 26 listopada 2006, 11:03
Lokalizacja: Pakość

Postprzez rulek » środa, 13 stycznia 2010, 21:04

Pianę Tajner2 to bijesz Ty i to zupełnie niepotrzebnie. Postaw się w miejsce właściciela firmy, który budując swój wizerunek natrafia na takiego jak Ty. Okleił kilka, jak nie kilkanaście aut folią, czy to całych czy też częściowo i jakoś nikt nie krzyczał i nie marudził. Chciał chłopak dobrze zrobić lusterka, co jak widać są gówno warte i tak ma teraz zapłacone z Waszej strony, sianiem smrodu. Ja bym nie był tak spokojny jak Tomi. Poza tym są jakieś dowody, zdjęcia, cokolwiek :?: Klawiatura wszystko przyjmuje.
Avatar użytkownika
rulek
thebestest of SRTB
 
Posty: 1137
Dołączył(a): sobota, 25 listopada 2006, 09:39
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez Oskar » środa, 13 stycznia 2010, 21:18

Skoro już zabrałem wcześniej głos to skomentuję i teraz... Też mam firmę. Jak dla świętego spokoju opuszczę cenę bo coś tam nie wyszło nie wiadomo z czyjej winy to klient od razu jest przekonany, że on miał rację (co nie jest oczywiste). Każdemu, nawet najlepszym się zdarza, że czasem coś nie wyjdzie. Szczególnie w jakiś małych, stosunkowo skomplikowanych i nieopłacalnych tematach (akurat mam taki przypadek u siebie :lol: ). Wyjaśnienie nader obszerne jest dla mnie wystarczające i przypomina mi sytuacje, które zdarzają się u mnie. Dobrze, że panowie z follglass chcą i potrafią nieporozumienie wyjaśnić. Klient może oczywiście być niezadowolony bo interesuje go tylko cena i efekt (i słusznie).
Avatar użytkownika
Oskar
Super user
 
Posty: 187
Dołączył(a): sobota, 7 listopada 2009, 00:29
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez FordOn » środa, 13 stycznia 2010, 21:43

Klar sam z siebie potrafi odpadac platami z kazdego auta, lakier jesli nie jest odpowiednio pielegnowany wyglada jak by go papierem sciernym przeciagneli... inna sprawa jest to ze jak sie domyslam to auto ma wiecej jak 2 czy nawet 5 lat, co za tym idzie nie jestes w stanie okreslic co bylo malowane i w jaki sposob...
Od glupi przyklad, z opla odpada klar z lusterek i oslon, po mimo ze siedze przy tym i pilnuje... jakos nie mam problemu do wszystkich... tak samo mogl bym zrobic dac do pana bolka pod wiate pomalowac lusterka pozniej jechac do chlopakow na oklejanie i miec wielkie hallo...
Chetnie zobacze ta "lipe"
Avatar użytkownika
FordOn
Forum Killer
 
Posty: 949
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 19:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez Oskar » środa, 13 stycznia 2010, 21:50

noaśnie też bym chciał zobaczyć
Avatar użytkownika
Oskar
Super user
 
Posty: 187
Dołączył(a): sobota, 7 listopada 2009, 00:29
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez dave » środa, 13 stycznia 2010, 22:03

tomi napisał(a):tak sam sciagnąl folię, nawet nie wiem w jaki sposób

Oskar napisał(a):Każdemu, nawet najlepszym się zdarza, że czasem coś nie wyjdzie.
ale o czym temat :?: koles sam sobie folie sciagnal i ma pretensje ze mu z lakierem odeszlo. to tak jakby mi ktos zbudowal dom, ja mialbym widzimisie i zburzyl jedna sciane a pozniej mial do firmy pretensje ze mi sie chata wali. jak dla mnie nie ma tematu. jakby mi tomi okleil auto i zeszla by folia z lakierem to bankowo maluje mi auto. oczywiscie folie sciagalby sam. proste.
13,93 et 8)

-- E30 M3 KILER-- :P
dave
thebestest of SRTB
 
Posty: 1804
Dołączył(a): niedziela, 3 grudnia 2006, 13:38
Lokalizacja: kor

Postprzez kubas » środa, 13 stycznia 2010, 22:09

tajner2 napisał(a):nie sądzę żeby przy odtłuszczaniu schodził Klar bo skoro nie zszedł przez 1,5 roku użytkowania auta nie było nawet minimalnego śladu...


Mało widziałeś jeszcze w takim razie :) Jak lakiernik dał dupy to się nie dziwie że klar schodzi :) Widziałem jak chłopaki oklejali bmw za grubą kase i kurcze moim skromnym zdaniem wyszło bardzo fajnie i nikt nie miał uwag. Nie od dziś wiadomo że folia nie zastąpi ci lakierowania ale chroni elementy przed uszkodzeniami mechanicznymi jakimiś tam. Ja na przykład nie nałożył bym sobie bezbarwnej foli bo zabiera bardzo dużo z połysku.

Szymon myślisz że tomi będzie płakał z tego powodu że sobie odpuściłeś oklejanie całej fury ? :lol: Ja to bym się na jego miejscu jeszcze cieszył że nie będę musiał się użerać z upierdliwym klientem... Porobiłbyś na swoim kiedyś to może byś miał szacunek do pracy innych.

Pozdro ! :)
Avatar użytkownika
kubas
thebestest of SRTB
 
Posty: 1029
Dołączył(a): wtorek, 23 stycznia 2007, 12:06
Lokalizacja: Bdg

Postprzez GaRaż » środa, 13 stycznia 2010, 23:42

tomi napisał(a):same lusterka były w nienajlepszym stanie, zadrapania, odpryski itd... pozatym były lakierowane co bardzo dobrze widac od wewnątrz

widzisz , Ty chcesz dobrze by klient był zadowolany a klient ... tak czy siak ja zawsze w podobnych przypadkach biore aparat by nie bylo pozniej ziewania a najlepiej nie brac sie za cos w podobnym przypadku , niech sobie klient pomarudzi ze masz go w d... ale pozniej bynajmniej nie ma smrodu.
... GaRaż Racing ...
>> Serwis i naprawa pojazdów <<
GaRaż
thebestest of SRTB
 
Posty: 1270
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 19:09
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez GaRaż » środa, 13 stycznia 2010, 23:44

kubas napisał(a):Szymon myślisz że tomi będzie płakał z tego powodu że sobie odpuściłeś oklejanie całej fury ? Ja to bym się na jego miejscu jeszcze cieszył że nie będę musiał się użerać z upierdliwym klientem... Porobiłbyś na swoim kiedyś to może byś miał szacunek do pracy innych.

dokladnie , duzy smrod z lusterka a nie daj boze by cos nie wyszlo na calym aucie , wszak folia tez moze miec defekt w produkcji ale tego tez nikt nie wytlumaczy a smrod zostanie.
... GaRaż Racing ...
>> Serwis i naprawa pojazdów <<
GaRaż
thebestest of SRTB
 
Posty: 1270
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 19:09
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez ravestation » czwartek, 14 stycznia 2010, 08:03

rulek napisał(a):Podziwiam Cie Tomi za stoicki spokój.

ja również...

FordOn napisał(a):Klar sam z siebie potrafi odpadac platami z kazdego auta

dokładnie, kiedyś u mojego kumpla w Borze odszedł cały płat ze zderzaka lub błotnika (już nie pamiętam), tak sam z siebie (czytaj, ktoś mu to ch***wo pomalował)

ja generalnie tylko się dziwię tomi, że przyjąłeś samą część bez auta, no ale jak sam stwierdziłeś "never more" :)
"The fact is that if you want a sports car, the MX-5 is perfect. Nothing on the road will give you better value. Nothing will give you so much fun. The only reason I’m giving it five stars is because I can’t give it 14." - Jeremy Clarkson
Avatar użytkownika
ravestation
thebestest of SRTB
 
Posty: 1537
Dołączył(a): piątek, 17 sierpnia 2007, 14:52
Lokalizacja: Bydgoszcz / Fordon
Auto: Q7 & Cayman S

Postprzez Oskar » czwartek, 14 stycznia 2010, 10:49

widzę, że firma folglass ma tu silne lobby :mrgreen:
Avatar użytkownika
Oskar
Super user
 
Posty: 187
Dołączył(a): sobota, 7 listopada 2009, 00:29
Lokalizacja: Bydgoszcz

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Techniczne