MP napisał(a):Ja mam xenony za całe 450 zł, świecą przekozak, pewnie te za 900 w czymś tam sa lepsze, ale sorry te 500 zł to ja wole wydać na hamulce, dwie opony, czy cos innego.
rozumiem Haro, że założyłeś zestaw xenon do fabrycznych reflektorów czy do soczewek?
soczewki masz halogenowe czy xenonowe? jakiej firmy?
Twój tani zestaw posiada gwarancję zarówno na przetwornice i żarniki, w przypadku przepalenia żarnika w okresie gwarancji dostaniesz nowy?
przetwornice nie zakłócają cb radio? elektronika przetwornic jest największym czynnikiem wpływającym na cenę zestawów u producenta! (moge kupować zestawy z ballastami 2gen za niecałe 40usd, ballasty 3gen żelowe z gwarancją 24mies to już wydatek 2-3x więcej, dolicz transport, cło i vat i odpowiedz mi jak to możliwe żeby zestaw za 299zł posiadał przetwornice 3gen - niemożliwe!)
żarniki mają ustawioną ogniskową idealnie tak jak ich odpowiedniki halogenowe? masz to potwierdzone certyfikatem np. TUV? tanie zestawy mają zwykłe żarniki D2S plus oprawkę, która pozwala je zamontować w gniazdach H1 lub H7, ale z optyką nie ma to nic wspólnego
zestaw posiada homologacje, otrzymałeś ją w wersji pisemnej? zestaw jest produkowany zgodnie z ISO, świadczy to o wysokiej jakości i renomie samego producenta, wprowadzenie ISO i zrobienie homologacji "E" to ogromne koszty i nie pozostają bez wpływu na cenę pojedynczego zestawu...
w/w pytania zawierają mniej więcej opis najważniejszych różnic pomiędzy zestawami za 300zł a 900zł, do tego dochodzą inne, wynikające z działania producenta/importera/sprzedawcy:
-> producent chiński zawsze będzie tańszy od japońca lub koreańczyka, najpoważniejsi gracze na rynku poza chińczykami to XTEC i MAXLUX, oni nawet nie próbują zejść z cenami do poziomu nawet najlepszych zestawów z chin
-> gwarancja 18/24 miesiące na wszystko wliczając w to żarniki, bezdyskusyjna wymiana żarnika w okresie gwarancji
-> jednorazowy import palety/kontenera zestawów z chin - każdy może to zrobić, nawet Haro, wystarczy wysłac kilka maili i mieć odpowiedni zapas gotówki, potem sprzedać wszystko, marża ponad 100proc pozwala rozpatrywać gwarancję na zasadzie wymiany zestawu na nowy, w międzyczasie kilku innych zrobi tak samo, zaniżą marże, więc gosć zwija interes i zaczyna importować wózki dziecięcie bo to się bardziej opłaca a gwarancję na xenony ma głęboko w dupie, sprzedał wszystkie zestawy więc nawet nie ma na co wymienić
-> chińskie zestawy nawet te najlepsze zazwyczaj odpuszczają sobie koszty w postaci certyfikatu TUV, norm ISO, homologacji "E" - przeciez wystarczy wydrukować te logosy na opakowaniu, papier chłonie wszystko





