Silnik Diesla na benzynie (nowinki)

Wszystkie tematy dotyczące problemów i ciekawostek samochodowych

Moderatorzy: Brychu, Fiveopac

Postprzez --orzech-- » wtorek, 18 września 2007, 09:11

no wlasnie chyba sie nie zachowa bo on na jakiejs swierzyne benzynce smiga... ktorej jeszcze nie ma oficjalnie
"pomiędzy blokami zapierdalam jak tornado"
--orzech--
srtb crew
 
Posty: 5479
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: E30S54/900Turbo/R100

Postprzez kamil_kicio » wtorek, 18 września 2007, 09:15

orzech jeżeli dziwi Ciebie to polaczenie silniku disla i benzyny to przeczytaj ten artykuł ;) KILK
Avatar użytkownika
kamil_kicio
Frequent User
 
Posty: 353
Dołączył(a): sobota, 26 maja 2007, 19:11
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez --orzech-- » wtorek, 18 września 2007, 09:37

tylko ze to jest pomysl z dupy wziety... jak sobie wyobrazasz fury z piecami i kminami... a sta benzynowa bedzie miala wiecej brzozy do kominkow ....

a tu masz 1.8 moc 240KM 400Nm i spalanie 6l....
kurna i to mi bardziej sie podoba niz auta na prad
"pomiędzy blokami zapierdalam jak tornado"
--orzech--
srtb crew
 
Posty: 5479
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: E30S54/900Turbo/R100

Postprzez Mav » wtorek, 18 września 2007, 10:17

--orzech-- napisał(a):no wlasnie chyba sie nie zachowa bo on na jakiejs swierzyne benzynce smiga... ktorej jeszcze nie ma oficjalnie


Ten ma jezdzic na normalnej, za to VW wymyslil diesla na benzynie syntetycznej jeszcze nie będącej w handlu.

Wracajac do samego diesla na benzynę, jedną z zasad uzyskiwania mocy z silników, jest podnoszenie stopnia sprężania.
Efektem ubocznym zbyt wysokiego stopnia sprężaniajest między innymi samozapłon (i np spalanie stukowe) - powstały w wyniku podgrzania mieszanki podczas jej sprężania.

Sęk w tym, że jest to proces trudny do przewidzenia, a zapłon musi być przecież dokładny - wyobraźmy sobie co by się stało gdyby mieszanka odpaliła przed ZZ tłoka (w sumie zawsze troszkę wcześniej odpala - związane jest to z prędkością przemieszczania się czoła płomienia itd).

Niemcom sie udało to jakoś kontrolować za pomocą świecy żarowej, co więcej silnik w wysokich obrotach przestaje być wysokoprężny, więc muszą miec możliwość regulacji stopnia sprężania (a sama świeca żarowa ma funkcję iskrowej!).
Takie historie, teoretycznie, na papierze były już znane pod koniec lat 60, ale jak o tym czytałem 2 lata temu to było to dla mnie s-f.

A tu, prosze mesio ma już działającego prototypa...

To Kamil-kicio zgazowywanie drewna to bardzo stara metoda, polecam lekturę
http://www.drewnozamiastbenzyny.pl/gaz-drzewny/
I to działa, instalację do napędzania silnika spalinowego mozna za okolo 1000zł zbudować.
Porównując do 1L benzyny, litr takiego gazu kosztuje około 15gr
Mav
 

Postprzez gshock » wtorek, 18 września 2007, 11:54

Mav napisał(a):a zapłon musi być przecież dokładny - wyobraźmy sobie co by się stało gdyby mieszanka odpaliła przed ZZ tłoka

wal w panewke wydzwoni??
ten sprzet to unikat na niszczenie turbin ma certyfikat
Avatar użytkownika
gshock
thebestest of SRTB
 
Posty: 1265
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 09:23
Lokalizacja: gdansk

Postprzez Mav » wtorek, 18 września 2007, 12:47

To ta delikatna opcja... :D
Bardziej hardcore to gięte korbowody, wały, pęknięte sworznie tłoka itd...
Mav
 

Poprzednia strona

Powrót do Techniczne



cron