Charakterysytka zawieszenia

Wszystkie tematy dotyczące problemów i ciekawostek samochodowych

Moderatorzy: Brychu, Fiveopac

Postprzez Proper » piątek, 13 stycznia 2012, 23:25

kubas ty masz jaki gwint u siebie ??? Bo z tą sprężyną to bym się trochę z tobą pospierał ale nie znam się na tyle na zawieszeniach, tylko tyle co z praktyki zaobserwowałem :)
Chyba jutro zwalę koło i pokręcę trochę.
ProPerfekt ....daj upust swojej mocy!!!
www.blow-off.pl
Blow-off, MBC ,Regulatory ciś. paliwa, pomiary AFR
http://www.properfekt.pl
http://www.facebook.com/pages/Properfekt/282421328464662
Avatar użytkownika
Proper
Forum Clubber
 
Posty: 552
Dołączył(a): poniedziałek, 5 marca 2007, 21:19
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: urquattro urS4

Postprzez Gorliś » sobota, 14 stycznia 2012, 00:01

Kubas Ty masz jakies belki skretne czy inne resory piorowe i sie nie znasz :P

Wstepne napiecie sprezyny to jest to co jest na wymontowanej kolumnie sprezyna+amortyzator (specjalnie nie uzywam zwrotu Mcpherson bo to nie musi byc to samo).
Przykladowo, u mnie zeby zalozyc czapke amortyzatora trzeba scisnac sprezyne sciskami i dopiero zlozyc. Potem zdejmujemy sciskacze. Sprezyna ma jakis fabryczny preload.
To, ze pozniej na tym zawieszeniu bedzie spoczywala masa samochodu, to juz nie jest preload.
Kontynuujac przyklad. Ten sam amortyzator, ale krotsza "sportowa" sprezyna. Prawie nie trzeba jej sciskac zeby zamontowac czapke amora (da sie ja na tyle scisnac rekoma). Wniosek: tutaj preload jest sila rzeczy odpowiednio mniejszy.

Scisniecie sprezyny owszem, bedzie zawsze to samo.
Znow wroce do przykladu z poprzedniego posta. (sprezyna 1cm/100kg)
Preload=0 (sprezyna luzno na styk) obciazamy 200kg. Ugiecie wgledem serii 2cm
Preload=100kg (sprezyna scisnieta o 1cm) obciazamy 200kg. Ugiecie wzgledem serii 2cm.
Avatar użytkownika
Gorliś
thebestest of SRTB
 
Posty: 1036
Dołączył(a): środa, 9 lutego 2011, 17:26
Lokalizacja: BDG

Postprzez piwo » sobota, 14 stycznia 2012, 01:39

ja tam jestem laikiem teoretykiem ale zakladam ze zeby mozna mowic o preloadzie sprezyn amor musi sie wysunac na maksa i wtedy jeszcze sciskamy sprezyny obracajac gwint do gory.oczywiscie preload jest na wyjetym amorze.gdy wlozym gwint do auta i polozymy na kole to sprezyna sie ugnie i amor tez wroci na gdzies srodkowe wysuniecie. oczywiscie sprezyna sie ugnie o tyle mniej o ile ustawilismy preload czyli jesli ustawilismy preload 100kg a na kolo przypadnie 250 kg to auto sie ugnie tylko o te 150kg czyli amor bedzie troszke wyzej czyli ebdzie mial wieklsza strefe dobicia a mniejsza odbicia. no i zakladam ze przy ustawieniu preladu chodzi o szybkosc wybierania dziur czyli ze po wybiciu sprezynby ze stanu spoczynku ta syzbciej bedzie podaczac za dziua w dol a wolniej sie sciskac. (nie mowie o twardosci a o przyspieszeniach zeby nie bylo.
piwo
Super user
 
Posty: 168
Dołączył(a): wtorek, 24 maja 2011, 19:41
Lokalizacja: Mszczonów

Postprzez Gorliś » sobota, 14 stycznia 2012, 02:17

No ja tez swoja wiedze bazuje na informacjach wyczytanych plus kilka wnioskow wysnutych podczas kilkuktornego montazu/demontazu mojego zawiasu;)
Oraz wlasciwie zgadzam sie ze wszystkim powyzej, tylko ostatniego zdania nie jestem pewien. Mi sie wydaje, ze chodzi po prostu o optymalne polozenie tloka amortyzatora i zapewnienie mu odpowiedniego skoku w obie strony.
Avatar użytkownika
Gorliś
thebestest of SRTB
 
Posty: 1036
Dołączył(a): środa, 9 lutego 2011, 17:26
Lokalizacja: BDG

Postprzez kubas » sobota, 14 stycznia 2012, 07:06

Nie,nie,nie:) za szybkosc dobicia, odbicia odpowiada rebound i bump :)
Avatar użytkownika
kubas
thebestest of SRTB
 
Posty: 1029
Dołączył(a): wtorek, 23 stycznia 2007, 12:06
Lokalizacja: Bdg

Postprzez piwo » sobota, 14 stycznia 2012, 14:00

jak by bylo jak napisales to kolo bez amortyzatorow a na samej sprezynie nie zmienialo by pozycji.a jednak zmienia i w zaleznosci jak sie napnie sprezyne nawet bez amortyzatora bedzie kolo szybciej lub wolniej podazalo za dziura.
szybkosc dobicica i odbicia amortyzatora mowi jak szybko uda sie wyhamowac sprezyne z gwaltownego wyproadzenia ze stanu rownowagi.wieksza sila tlumienia spowoduje ze bedzie mniej oscylacji wokol stanu rownowagi, przegiecie z sila tlumienia spowoduje ze sprezyna nie osiagnie nawet stanu maksimum czyli kolo zawisnie w poweitrzu.
za mala sila tlumienia spowoduje zachowanie podobne do azdy bez amortyzatoorow czyli auto ebdzie podskakiwalo jak pileczka kauczukowa.
piwo
Super user
 
Posty: 168
Dołączył(a): wtorek, 24 maja 2011, 19:41
Lokalizacja: Mszczonów

Postprzez Gorliś » sobota, 14 stycznia 2012, 15:48

Amortyzatory z preloadem maja taki zwiazek, ze jak zmieniamy preload to zmieni sie pozycja tloczyska w amortyzatorze po opuszczeniu auta.
Czyli teraz sie klocimy ;) o to, czy sprezyna scisnieta o 5cm rozpreza sie szybciej niz sprezyna scisnieta o 3cm. Moim zdaniem nie.
Avatar użytkownika
Gorliś
thebestest of SRTB
 
Posty: 1036
Dołączył(a): środa, 9 lutego 2011, 17:26
Lokalizacja: BDG

Postprzez kubas » sobota, 14 stycznia 2012, 17:46

Amortyzatory z preloadem maja taki zwiazek, ze jak zmieniamy preload to zmieni sie pozycja tloczyska w amortyzatorze po opuszczeniu auta.


Prawda ale dla pracy zawieszenia to nic nie zmienia.

Czyli teraz sie klocimy o to, czy sprezyna scisnieta o 5cm rozpreza sie szybciej niz sprezyna scisnieta o 3cm. Moim zdaniem nie.


Ale kiedy ona jest ściśnięta o 5cm a kiedy o 3cm?

Po raz kolejny powtarzam, na samochodzie stojącym sobie leniwie sprężyna zawsze będzie tyle samo ściśnięta i zależy to od wagi samochodu. Nie istotne czy gwint będzie w najniższym/średnim/najwyższym położeniu
Avatar użytkownika
kubas
thebestest of SRTB
 
Posty: 1029
Dołączył(a): wtorek, 23 stycznia 2007, 12:06
Lokalizacja: Bdg

Postprzez Gorliś » niedziela, 15 stycznia 2012, 10:25

:D Zapomnialem, ze pozniej to zawieszenie wkladamy do samochodu:P
Avatar użytkownika
Gorliś
thebestest of SRTB
 
Posty: 1036
Dołączył(a): środa, 9 lutego 2011, 17:26
Lokalizacja: BDG

Postprzez kubas » niedziela, 15 stycznia 2012, 11:12

Gorliś napisał(a)::D Zapomnialem, ze pozniej to zawieszenie wkladamy do samochodu:P



:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Avatar użytkownika
kubas
thebestest of SRTB
 
Posty: 1029
Dołączył(a): wtorek, 23 stycznia 2007, 12:06
Lokalizacja: Bdg

Postprzez Wretched » sobota, 10 marca 2012, 22:02

Panowie mam rozkmine, jak ustawia sie zawieszenie w sensie dobicie/odbicie. Mam podane dla przykladu amortyzator przod dobicie 11 odbicie 9 tzn ze musze skrecic srubke u gory na maks w prawo i odkrecic 11 klikniec alalogicznie regulacje na dole amora?

Czy blednie rozumuje?
...jestem oazą spokoju pierdolonym,kurwa zajebiście wyluzowanym kwiatem na tafli jebanego jeziora...
Wretched
User
 
Posty: 34
Dołączył(a): poniedziałek, 23 maja 2011, 23:02
Lokalizacja: Bydgoszcz/Inowrocław

Postprzez Mav » poniedziałek, 12 marca 2012, 10:09

Zazwyczaj kliki podaje się od pozycji minimalnej czyli maksymalnie skręconej.
Chociaż niektórzy inżynierzy zawieszeniowi kliki sobie liczą od maksymalnie rozkręconej wartości.
Avatar użytkownika
Mav
Forum Clubber
 
Posty: 618
Dołączył(a): poniedziałek, 23 stycznia 2012, 14:08
Lokalizacja: Bydgoszcz/Solec
Auto: Nitro GTI Kombi

Postprzez Wretched » wtorek, 13 marca 2012, 11:38

No to mi pomogłeś :D Wie ktoś jak jest więc w wypadku KW?
...jestem oazą spokoju pierdolonym,kurwa zajebiście wyluzowanym kwiatem na tafli jebanego jeziora...
Wretched
User
 
Posty: 34
Dołączył(a): poniedziałek, 23 maja 2011, 23:02
Lokalizacja: Bydgoszcz/Inowrocław

Postprzez Mav » poniedziałek, 19 marca 2012, 14:46

Jeśli dostałeś od kogoś kliki do KW to powinien Ci powiedzieć od której strony liczyć ;)
Bo kliki mam nadzieje są od KW a nie na przykład od proflexa ;)

Jest jeszcze jedna opcja - najpierw ustawić kliki licząc od najniższej nastawy a potem ustawić kliki od najwyższej - porównać i wybrać ta na której lepiej się będzie auto sprawowało...
Avatar użytkownika
Mav
Forum Clubber
 
Posty: 618
Dołączył(a): poniedziałek, 23 stycznia 2012, 14:08
Lokalizacja: Bydgoszcz/Solec
Auto: Nitro GTI Kombi

Poprzednia strona

Powrót do Techniczne



cron