Ciekawe og?oszenia allegro, ebay, mobile itp.

Forum głowne SRTB

Moderatorzy: Brychu, Fiveopac

Postprzez saron22 » piątek, 21 czerwca 2013, 19:37

Ryba w tej chwili przy montażu LPG montuje sie jakis specjalny dozownik ktory dozuje jakis plyn do kolektora ssacego by wlasnie uchronic zawory przed szybkim ich wypaleniem. Poza tym jest na rynku sporo samochodow odpornych na LPG ktore bez problemu znosza dlugoletnia ekspolatacje na LPG. Poza tym czesto zaklady regenerujace glowice zakladaja zawory, gniazda i prowadnice przystosowane do pracy na LPG i pozniej nie ma juz takiego problemu.

Ja osobiscie do LPG nic nie mam ale uwazam, ze aby to w ogole mialo sens to trzeba robic rocznie naprawde dosc duze przebiegi aby poczuc oszczednosci w portfelu.
Avatar użytkownika
saron22
thebestest of SRTB
 
Posty: 1171
Dołączył(a): czwartek, 28 lutego 2008, 18:44
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez ryba m-50 » piątek, 21 czerwca 2013, 20:26

To co mówisz to się nazywa lubryfikacja zaworów (ten płyn) ale to nie zawsze pomaga... a racją jest że są auta przygotowane i te które dobrze znosza gaz, tylko do niedawna nauka ta była pobierana od kierowców na podstawie awari, które im się zdarzały albo nie... teraz już niektóre firmy sprzedają nówki przygotowane pod LPG tak jak mowisz, np. opel, czy shewrolet.... co do przygotowania auta pod lpg + zakup instalacji gazowej?? to ile to ma kosztować??:)
kup japońca, będziesz kręcić do końca:)
ryba m-50
Super user
 
Posty: 243
Dołączył(a): środa, 2 maja 2007, 17:21
Lokalizacja: Brzydgoszcz

Postprzez dave » piątek, 21 czerwca 2013, 22:30

Ja od kilku lat śmigam tylko gazownikami i nigdy z tego powodu żadnych problemów nie mialem... Nigdy. Vectra przejechala chyba 100 i konrad dalej ja tlucze, laguna juz tez ma konkret przebieg na razie a serwisu gazu nie robilem jeszcze nigdy.. A sam kiedyś bylem przeciwnikiem gazu. Teraz tylko gaz tymbardziej ze to 40% kosztow.
13,93 et 8)

-- E30 M3 KILER-- :P
dave
thebestest of SRTB
 
Posty: 1804
Dołączył(a): niedziela, 3 grudnia 2006, 13:38
Lokalizacja: kor

Postprzez STELMI » sobota, 22 czerwca 2013, 06:12

stwierdzenie, że auto musi robić duże roczne przebiegi, zeby opłacało się mieć gaz są bez sensu. Ja liczyłem, ze wystarczy, że mi się połowa ceny instalacji zwróci i już jestem na 0, bo auto przy sprzedaży mając LPG jest mniej więcej o pół ceny LPG droższe. Druga sprawa - kto powiedział, ze musi mi się zwrócić w ciągu roku? Nie planuję sprzedaży 206 w dłuższym czasie, bo auto nie ma nawet 90kkm, więc instalacja spokojnie zwróci się z duuuużą nawiązką i zdecydowanie przyjemniej robi się 340km za 60zł na LPG niż za 120zł na benzynie.
https://www.facebook.com/pages/STELMACH/286353431402978
Avatar użytkownika
STELMI
thebestest of SRTB
 
Posty: 4023
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 23:03
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: TDI,LPG

Postprzez Kamil Wolski » sobota, 22 czerwca 2013, 06:28

Przebiegi robie male, a wg obliczen instalacja w nowym aucie zwroci mi sie w okolo pol roku, a tak jak stelmi mowi, 300km za 50-60 zl to bardzo fajna opcja.
Kamil Wolski
thebestest of SRTB
 
Posty: 2016
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:37
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez Jarek104 » sobota, 22 czerwca 2013, 06:39

Czym Wy jeździcie? 300km za 50zł..
Ja robię 300km za 100zł, no w trasie może za 85.. Mam drugie auto z dużą benzyną pod maską z gazem i nie narzekam. No może tylko na firmę, która instalacje zakładała, ale to inna sprawa...
Avatar użytkownika
Jarek104
thebestest of SRTB
 
Posty: 1419
Dołączył(a): niedziela, 17 grudnia 2006, 17:57
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: 2,3T & 3,0 V6

Postprzez ryba-1 » sobota, 22 czerwca 2013, 07:49

300 za 100? Ej ja robie max 240 na butli :-\ . Jak sie kupuje auto z juz zamontowanym lpg to sie nie czeka na zwrot kosztow :-) a jest duzo taniej i przyjemniej niz na pb
ryba-1
Forum Killer
 
Posty: 926
Dołączył(a): środa, 6 grudnia 2006, 22:48
Lokalizacja: BDG
Auto: bmw

Postprzez STELMI » sobota, 22 czerwca 2013, 08:02

Jarek104 napisał(a):Czym Wy jeździcie?

Żonowóz Pug 206 1.1 i jazda tylko w cyklu miejskim w największe korki
https://www.facebook.com/pages/STELMACH/286353431402978
Avatar użytkownika
STELMI
thebestest of SRTB
 
Posty: 4023
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 23:03
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: TDI,LPG

Postprzez ravestation » sobota, 22 czerwca 2013, 09:20

wywołałem małą burzę :P żeby nie było, ja nic nie mam do LPG, ba! moja dziewczyna kupiła u Bierana nową Citygo z fabrycznym gazem i jeździ już naprawdę za free...

mnie zdziwiła tylko ta instalacja LPG w Porsche, gdyż (może się nie znam), ale butla z przodu to chyba mało fortunny i dość ryzykowny sposób montażu. Pomijam już całą otoczkę gazowania sportowego auta, które jest naprawdę ekonomiczne (ostatnio moja szybka trasa 300 KM, to 8.6/100 km, dokańczam ten zbiornik w cyklu mieszanym 9.5/100 km, przy jeździe tylko w mieście 10.5 do 13 przy butowaniu, także uważam, że się nie opłaca tego gazować). Mi zresztą prawie wszystko mało pali i poniżej norm :P 350z, które już miałem na podjeździe, ale po konsultacji z Fordonem i Fivem odpuściłem palił mi 13/100 :D

Nie mniej jednak, gdybym zdecydował się na auto typu Mustang GT, Shelby GT500 lub inny made in USA V8 i byłby to mój DD, to bym zagazował....
Avatar użytkownika
ravestation
thebestest of SRTB
 
Posty: 1537
Dołączył(a): piątek, 17 sierpnia 2007, 14:52
Lokalizacja: Bydgoszcz / Fordon
Auto: Q7 & Cayman S

Postprzez saron22 » sobota, 22 czerwca 2013, 17:59

ravestation napisał(a):mnie zdziwiła tylko ta instalacja LPG w Porsche, gdyż (może się nie znam), ale butla z przodu to chyba mało fortunny i dość ryzykowny sposób montażu.


Ja w ogole nie rozumiem w czym problem ze butla jest zamontowana z przodu?? Jaka roznica gdzie jest butla zamontowana?? Pewnie chodzi o ewentualnie rozszczelnienie butli w razie wypadku?? Dla mnie takie obawy sa bez sensu bo rownie dobrze mozna dostac strzal z tylu tez prosto w butle gazowa i ryzyko z tym zwiazane jest podobne. A szanse na to ze dostane akurat z tej strony z ktorej mam butle wydaja sie byc 50 - 50...

STELMI napisał(a):stwierdzenie, że auto musi robić duże roczne przebiegi, zeby opłacało się mieć gaz są bez sensu. Ja liczyłem, ze wystarczy, że mi się połowa ceny instalacji zwróci i już jestem na 0, bo auto przy sprzedaży mając LPG jest mniej więcej o pół ceny LPG droższe. Druga sprawa - kto powiedział, ze musi mi się zwrócić w ciągu roku?


Ja nie uwazam ze stwierdzenie ze trzeba robic duze przebiegi by oszczedzac jest bez sensu a tym bardziej, ze instalacja nie musi sie zwrocic po roku. To po jakim czasie ma sie zwrocic?? Po 5 latach?? Jak juz ten samochod ci sie znudzi i go sprzedasz bo nie bedziesz mogl na niego patrzec?? Albo w miedzy czasie urodzi ci sie dziecko i bedziesz potrzebowac wiekszego samochodu to gdzie wtedy sa oszczednosci?? Ja uwazam ze biorac pod uwage wszelkie niedogodnosci zwiazane z LPG a nie ukrywajmy ze takie sa (dla jednego sa bardziej uciążliwe dla innego mniej) plus wszystkie inne koszty z tym zwiazane to musi byc w krotkim czasie widac oszczednosci by to w ogole mialo sens. W przeciwnym wypadku z tymi oszczednosciami jest torche tak jak z kredytem w Prowidencie: Rata to tylko 100 zl :lol: Ale platna raz na tydzien czyli 4 razy w miesiącu :mrgreen:
Skoru uważasz ze zrobiles swietny interes montując LPG w 206 1,1 to liczymy:

Cena PB 95 5,34
Cena LPG 2,24

Ceny z dnia dzisiejszego ze stacji przy Auchan.
Montaz LPG 2600 zl (kumpel ostatnio montowal w Astra II, drugi kumpel w Xantia wiec ceny dosc aktualne)

Spalanie PB95 pewnie ok 7 litrow
Spalanie LPG pewnie ok 9 litrow

7 litrow x 5,34 = 37,38 za każde przjechane 100 km
9 litrow x 2,24 = 20,16 za każde przjechane 100 km na LPG

I tu widac oszczedność bo zakladajac niewielki przebieg ok 8 000 km daje nam:
Pb95 37,38 x 10 x 8 = 2990,4
LPG 20,16 x 10 x 8 = 1612,8

Niby roznica spora ale:
samochód nie jezdzi na samym LPG ale do rozruchu i nagrzania silnika potrzebuje Pb95. Mysle, ze mozna smialo przyjac ze na kazde 100km na (w ruchu mieszanym i miejskim trybie jazdy) potrzebuje 1 litr Pb 95 za 5,34.
5,34 x 10 x 8 = 427,20 na rok ktore nalezy dodac do ceny LPG

1612,8 + 427,20 = 2040

Do tego za badanie techniczne zamiast placic 98 placimy 168 zl. 168 - 98 = 70 zl

2040 + 70 = 2110

Do tego dodajmy coroczny przeglad i regulacje instalacji LPG, wymiane filterka, tego i tamtego np 200 zl

2110 + 200 zl = 2310

A teraz odejmujemy:

2990,40 - 2310 = 680,40

Pamietamy tez ze za montaż LPG zaplacilismy ok 2600 (a samochodu nie mamy zamiaru sprzedawac by odzyskac polowe kwoty ktora zaplacilismy za montaż LPG)

2600 / 680,40 = 3,82....

Wniosek jest taki, ze aby zacząć oszczedzac musimy pojezdzic ponad 3,5 roku. Aby zaoszczedzic 2600 zl musimy pojezdzic kolejne 3,5 roku.
Wybaczcie Panowie ale ja tutaj kalkulacji nie widze... :oops:

W tym zestawieniu nie ma tez wzmianki o innych kosztach zwiazanych z LPG czyli np dwukrotnie wiekszej częstotliwosci wymiany swiec zaplonowych i przewodow (oszczedzamy pare zlotych na wymianach filtra paliwa...) oraz o duzo wiekszym ryzyku poważnej awarii ktore wystepuja w autach zasilanych LPG. Mam tutaj na mysli zatarte pompy paliwa, rozerwane kolektory ssace, sondy lamda, wypalone gniazda i zawory. Nie ująłem tego celowo ponieważ pewnie trudno przewidziec jakie jest dokladnie ryzyko takiej awarii oraz trzeba wziać pod uwage fakt ze jednemu przez 100 tys km nic sie nie popsuje a innemu po 15 czy 20 tys km wypali zawory w glowicy.
Avatar użytkownika
saron22
thebestest of SRTB
 
Posty: 1171
Dołączył(a): czwartek, 28 lutego 2008, 18:44
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez ryba m-50 » sobota, 22 czerwca 2013, 20:28

zapomniałeś jeszcze dodać częstsze awarie sond, których w nowych autach są dwie, co kosztuje przynajmniej 700 zł... zgadzam się z saronem, aczkolwiek tak jak napisał jednemu się wysra a drugi będzie jeździł, jeździł... problem w tym, że takie auta jak pug 206, jakieś starsze audi, starsze ople chodzą bez kłopotu. Ale jeśli weźmiesz juz pod uwagę vectrę c, szczególnie po 2006 roku (gdzie opel był zawsze gazolubny), to okazuje się że jest bardzo mało silników, które współpracują dobrze z LPG. Np. mazdoski silnik 2.0 mzr chodzi rewela na benzynie a na gazie głowica siada po 30 000 km (informacja z serwisu mazdy - znajomy chciał założyć do mazdy 5). Dlatego gaz jak najbardziej ale trzeba poczytać fora, które współczesne silniki się do tego nadają, bo nie każde się nadają.
kup japońca, będziesz kręcić do końca:)
ryba m-50
Super user
 
Posty: 243
Dołączył(a): środa, 2 maja 2007, 17:21
Lokalizacja: Brzydgoszcz

Postprzez STELMI » niedziela, 23 czerwca 2013, 10:07

Jak juz lubisz liczyc to dodam nieco cyfr i czasy zwrotow sie skroca.
Instalacja nie 2600 tylko 2200, spalanie lpg nie 9l a ok 8, w zasadzie dokladnie tyle samo co benzyny, zapewne z racji odpalania na pb.Auto roczne robi ok 20.000km. Awarie w 206 na pb i lpg sa w zasadzie takie same, bo np auto nie mialo 60.000km przebiegu i musialem wymienic caly uklad wydechowy, swiece itp, czyli rzeczy, ktore jak sam piszesz zuzywaja sie szybciej na lpg (wtedy nie mialem lpg jeszcze)
https://www.facebook.com/pages/STELMACH/286353431402978
Avatar użytkownika
STELMI
thebestest of SRTB
 
Posty: 4023
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 23:03
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: TDI,LPG

Postprzez Proper » niedziela, 23 czerwca 2013, 11:30

Tu saron22 na trochę racji.
Co do awarii to pewnie te od gazu ujawnią się za jakieś 2lata.
Ja uważam że fajnie sie kupuje auto z gazem wtedy jest oszczędność :)
Też kiedyś to rozważałem ale jak robimy 10000-15000 i auto raczej pewnie po 5 latach sie sprzeda to raczej bez sens.
Faktem jest że jak kupujesz auto i od razu wkalkulujesz założenie instalacji w koszta to potem psychicznie czujesz się lepiej na stacji :) a jest jak w tej reklamie banku zaoszczędziłeś tyle ile masz na koncie. :mrgreen:
ProPerfekt ....daj upust swojej mocy!!!
www.blow-off.pl
Blow-off, MBC ,Regulatory ciś. paliwa, pomiary AFR
http://www.properfekt.pl
http://www.facebook.com/pages/Properfekt/282421328464662
Avatar użytkownika
Proper
Forum Clubber
 
Posty: 552
Dołączył(a): poniedziałek, 5 marca 2007, 21:19
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: urquattro urS4

Postprzez saron22 » poniedziałek, 24 czerwca 2013, 08:21

STELMI napisał(a):Jak juz lubisz liczyc to dodam nieco cyfr i czasy zwrotow sie skroca.
Instalacja nie 2600 tylko 2200, spalanie lpg nie 9l a ok 8, w zasadzie dokladnie tyle samo co benzyny, zapewne z racji odpalania na pb.Auto roczne robi ok 20.000km. Awarie w 206 na pb i lpg sa w zasadzie takie same, bo np auto nie mialo 60.000km przebiegu i musialem wymienic caly uklad wydechowy, swiece itp, czyli rzeczy, ktore jak sam piszesz zuzywaja sie szybciej na lpg (wtedy nie mialem lpg jeszcze)


Troche sam sobie zaprzeczasz - dyskusja zaczela sie od tego ze stwierdziles ze w malym miejskim aucie i malych przebiegach tez oplaca sie instalowac LPG itd itd i ze w 206 masz i jest git. A teraz piszesz ze kobita robi 20 000 rocznie... Przeciez to nie jest maly przebieg! Nie jeden taksówkarz jak sie bedzie lenil i kiepsko zwijal to 20 tys nie zrobi w roku. To ze przy takim przebiegu po roku czy poltora sa juz przody w ogole mnie nie dziwi i gdybym sam tyle robil taki autem to kto wie ale moze tez bym dziada zagazowal.
Co do ceny samej instalacji to mozna i taniej niz 2200. Przeciez mona kupic isntalacjie z rozbitego 206 i wstawic do siebie (sposob tucholskich handlarzy na sprzedaż aut z duzymi silnikami...) ale chodzi raczej o to by bylo dobrze a jak dobrze to przewaznie nie tanio.
Jesli chodzi o spalanie to w gole nie bede wdawal sie w duskusje bo targowanie sie o dziesiętne częsci litra nie ma sensu. Jednemu bedzie palil 8 a innemu 11. Chodzilo raczej o ogolne przedstawienie problemu. Na forum Z3 jest kilka blizniaczych aut z takimi samymi silnikami i spalanie kształtuje sie od 8 :!: do 14 :!: litrow i do dzisiaj nie wiadomo kto bajki opowiada.

Fajnie jest to co Proper napisał: przy takich autach i przebiegach o jakich jest dyskusja pozorny efekt oszczednosci jest tylko na stacji benzynowej ale jest to raczej przekolorowana rzeczywistość. Ale jesli ktos lubi to uczucie ze "placi" mniej i czuje sie z tym lepiej to niech laduje gaz do smarta i niech "oszczedza". Ja w takim przypadku zdecodowanie wole nie bawic sie w zadne LPG oraz godzic na wszystkie niedogodnosci z tym zwiazane i jezdzic normalnie na benzynie. W ogolnym rozrachunku mniej wiecej na to samo wychodzi.
Avatar użytkownika
saron22
thebestest of SRTB
 
Posty: 1171
Dołączył(a): czwartek, 28 lutego 2008, 18:44
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez wadel » poniedziałek, 24 czerwca 2013, 15:24

Było 25 jest 21 Subaryna z Bdg, kojarzy ktoś właściciela ?
otomoto
Obrazek
200KM 280Nm

Cyt. "Najlepiej kup sobie Impreze gotową w salonie
jak reszta japiszonów i koszulke z krokodylem ... "
Avatar użytkownika
wadel
Forum Clubber
 
Posty: 623
Dołączył(a): poniedziałek, 30 lipca 2007, 14:05
Lokalizacja: ... a stund :)
Auto: A4B7

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Ogólne