Nigdy na żadnym modelu michelin nie jeździło mi się dobrze, a na mokrym wręcz tragicznie. Najlepiej wspominam bf goodrich g-force profiler, a potem to już tylko uwstecznianie się z dojeżdżaniem tego z czym kupiłem felgi

. Szkoda, że ten zestaw jest "nierozłączny", bo 255 to za duży walec do mojego auta z silnikiem pamiętającym schyłek lat 70-tych. Saron podaj namiary na twojego kumpla na PW - polak musi się z polakiem trochę potargować

.