Hamulce - teoria

Wszystkie tematy dotyczące problemów i ciekawostek samochodowych

Moderatorzy: Brychu, Fiveopac

Postprzez --orzech-- » środa, 28 marca 2007, 14:23

ale kurna fajnie bo fejnie się prowadzi ale kurwa wezcie teraz powiedzcie machanikowi ze przeciez przez telefon zgodził się zmienić tarcze hamulcowe za 100zł komplet...
"pomiędzy blokami zapierdalam jak tornado"
--orzech--
srtb crew
 
Posty: 5479
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: E30S54/900Turbo/R100

Postprzez Mav » piątek, 30 marca 2007, 07:12

Pomyśl co by bylo gdybyś przy lekkim boczku slicznie strzelil tylnym kolem...
Tego się właściciele transaxle najbardziej boją...
Mav
 

Postprzez junior » niedziela, 22 kwietnia 2007, 12:04

Skoro jest tu troche teorii to może praktycznie też poradzicie? Mam strasznie kiepski ręczny (od niedawna), zaciągając na maxa auto tylko zwalnia. Być możę poszła jedna z linek ale może też czas sprawdzić jak wygląda powierzchnia okładzin i bębny (ew.przetoczyć by zlikwidować nierówności). Gdzie najlepiej podjechać z tą bolączką w B-szczy?
junior
 

Postprzez Mav » niedziela, 22 kwietnia 2007, 20:15

pierwsza sprawa to sprawdzilbym czy lapie tylko jedno kola czy oba.
Kolejna to linka - czy nie zagnieciona, czy łatwo chodzi w pancerzu.
Obejrzec szczęki, okładziny itd...to zwykła mechanika i czasem lubi się cos zapiec...
Mav
 

Poprzednia strona

Powrót do Techniczne



cron