a moze by tak spocik

Forum głowne SRTB

Moderatorzy: Brychu, Fiveopac

Postprzez gshock » niedziela, 25 marca 2007, 21:41

Dziadek napisał(a):Dla kazdego gdzie indziej.

i trzeba to umiec uszanowac kolego na p ;)
ten sprzet to unikat na niszczenie turbin ma certyfikat
Avatar użytkownika
gshock
thebestest of SRTB
 
Posty: 1265
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 09:23
Lokalizacja: gdansk

Postprzez pitol » niedziela, 25 marca 2007, 21:43

Tak, tylko priorytetem powinno być zapewnienie innym użytkownikom drogi takiego czegoś jak "spokój" i nie narażanie ich życia czy zdrowia. Dopiero potem powinna byc własna ambicja, nieraz przerośnięta. Częściej jednak jest inaczej :/
Senna ... Aceleramos Juntos O Tetra E Nosso !
Avatar użytkownika
pitol
Frequent User
 
Posty: 468
Dołączył(a): poniedziałek, 27 listopada 2006, 09:31
Lokalizacja: Winowrocław

Postprzez Brychu » niedziela, 25 marca 2007, 22:30

Koniec moralizatorskiego tonu, wracać do meritum tematu.
Całe życie piachem w ryj.
Avatar użytkownika
Brychu
thebestest of SRTB
 
Posty: 2717
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 09:35
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez Kamil Wolski » niedziela, 25 marca 2007, 23:05

Sorry za ot, ale pitol, za przeproszeniem pierd*****. Gadasz że sami pchają sie do grobu a za chwile ze sam lubisz przycisnac. Zauwaz ze granice dla kazdej osoby sa inne, i ty swojej niby nie przekraczasz, i jedziesz "bezpiecznie"... Ludzie jezdza przepisowo i tez maja wypadki, wiec nie pitol mi tutaj ze przekraczaja jakies granice, bo sam je pewnie przekraczasz tyle samo razy co oni.

Sorry wszystkich za tego posta, ale krew zalewa jak takie cos czytam :/
Kamil Wolski
thebestest of SRTB
 
Posty: 2016
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:37
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez Brychu » niedziela, 25 marca 2007, 23:07

Odpuść.

Nie życzę sobie dalszych dyskusji w tym temacie - ŻADNYCH. Polecą ostrzeżenia, zakazy pisania, bany i jeszcze ktoś po mordzie dostanie.
Całe życie piachem w ryj.
Avatar użytkownika
Brychu
thebestest of SRTB
 
Posty: 2717
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 09:35
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez Jarek104 » poniedziałek, 26 marca 2007, 06:42

Ma ktos zdjecia z pasa?
Avatar użytkownika
Jarek104
thebestest of SRTB
 
Posty: 1419
Dołączył(a): niedziela, 17 grudnia 2006, 17:57
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: 2,3T & 3,0 V6

Postprzez ryba-1 » poniedziałek, 26 marca 2007, 07:48

Jarek104 napisał(a):Ma ktos zdjecia z pasa?

Wlasnie. jak tak to zapodajcie :)
ryba-1
Forum Killer
 
Posty: 926
Dołączył(a): środa, 6 grudnia 2006, 22:48
Lokalizacja: BDG
Auto: bmw

Postprzez Mav » poniedziałek, 26 marca 2007, 08:11

KOZI napisał(a):I kierowca wyzwał mnie na pojedynek - za tydzień ma przyjechac jakąs dużo szybsza od subaru astrą...


Jedyne co Ci moze wystawic to gackową astre - walki,komputer, ITB(jesli juz zalozyl i wystroil)+ szpera...
Mav
 

Postprzez Dziadek » poniedziałek, 26 marca 2007, 08:13

dlateog ja bym na wszelki wypadek wzial od kogos na chwile incognito, ot takie zapasowe 20KM :)
I think there's a defect in my rear view mirror - everything reflected in it seems to disappear extremely quickly.
Avatar użytkownika
Dziadek
thebestest of SRTB
 
Posty: 4614
Dołączył(a): czwartek, 4 stycznia 2007, 22:45
Lokalizacja: Kuj-Pom

Postprzez Mav » poniedziałek, 26 marca 2007, 08:21

pitol napisał(a):Jeśli ktoś przegina to czemu tak nie mówić ? Sam ostatnio lubie czasem przydepnąć, ale są jakieś granice przecież.


Chlopczyku...jakie ty masz granice?
Wyprowadzales kiedys samochod przy 160 z poslizgu? Raczej nie...a pewne tyle potrafisz pojechac na zwyklej drodze - jest wszystko pod kontrolą, dopuki się coś nieprzewidywalnego nie stanie...

Więc swych granic tak naprawde nie znasz, dopuki cos sie nie wydarzy - więc nie pie*** mi tu o przeginaniu! :evil:

Jestem w stanie udowodnić Ci, ze sobie z samochodem nie poradzisz przy 100km/h a czy to oznacza ze jestes "dawcą" jadąc z taką prędkością?

Więcej pokory do innych by Ci się przydało...

Edit: Sry - nie widzialem tego co napisal pozniej Brychu...ostrzezenie moge przyjąc na klatę :D Brycha też :D
Mav
 

Postprzez weede » poniedziałek, 26 marca 2007, 16:31

Dla Mava ostrzeżenie słowne pardzo surowe...

Temat odblokowalem, bo myśle, ze warto, zeby sprawe wypadku opisał Doris, który był wręcz naocznym świadkiem.
weede
Administrator
 
Posty: 4757
Dołączył(a): środa, 22 listopada 2006, 12:30
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: C55

Postprzez DoRiS » poniedziałek, 26 marca 2007, 23:22

mój wyjazd na pas zaczął sie ciekawie...
wjezdzam a tu koleś leci motorem znaczy sie on leci a motor sie kula... jak to zobaczyłem to przez pól godziny cały chodziłem :shock: ale karetka szybko przyjechała póżniej helikopter! koleś był przytomny ale jak to sie stało nie był w stanie określić...
pozniej nic ciekawego sie nie działo i częśc przeniosła sie nie ten pierwszy parking od koronowa tem motorkami troszke swirowali na jednym i wychodziło mi to zajebiście :mrgreen: jak zaczęło sie robić nudno pojechałem sprawdzić co sie dzieje na tym drugim parkingu a tam tyle ludzi ze nie szło sie ustawić fakt ze ludzie nie potrafią parkować ale to inny temat...
Atmosfera typowo piknikowa ale byli mistrzowie kierownicy którzy kochają ręczny... ale pogoda dopisała więc nie było żle... 8) 8) 8)
DoRiS
Frequent User
 
Posty: 287
Dołączył(a): czwartek, 30 listopada 2006, 04:04
Lokalizacja: m. Sexu&Biznesu

Poprzednia strona

Powrót do Ogólne