Kupiłem 156 nówkę jak tylko wyszła i wytrzymałem z nią 9 m-cy... Może dlatego, że wtedy chciałem aby poprostu jeździła, a nie stała w serwisie i zmagała się z chorobami wieku dziecięcego
Jednak Alfa zawsze kochałem bo nie ma piekniejszych aut, miałem 156,166,159 i pewnie jeszcze nie jedną kupię
2.5V6 - piękny silnik tylko 25l/100 to norma dla niego





