regeneracja to wielka loteria w ktorej szanse na wygrana masz mniejsze niz w totolotku.
ja oddalem do firmy ktora wszyscy chwalili na sr, same plusy. odrzucilem firmy na ktore padlo chodz jedno krzywe slowo.
turbina mila wyjacy wirnik, lala olejem tak ze kapalo z rury wydechowej, kopcilo
po "regeneracji" turbina wyje, i poki nie rozgrzeje sie to lekkie dymki puszcza jak sie strzeli z odciecia, olejem nie leje. jezdze tak juz rok i narazie jeszcze sie nie rozsypala ale ja juz w regeneracje nie wierze. do tego zaplacilem za ten shit 1300zl.
na reklamacje nie mam czasu i pieniedzy (okolo 6h pracy 2 osob, olej, plyn , sruby miedziane po 7zl za szt, uszczelki miedziane za ~140zl, wezyki za ~100zl) czekam az siadzie i kupie po prostu nowa.

zreszta te firemki zawsze znajda wine w silniku, oleju, czy bioprodach ktore popsuly turbo a nie przyznaja sie do papractwa i ignorancji
nie polecam i nigdy nie polece nikomu regeneracji do turbo benzyny. moze w tdi jest wieksza szansa na powodzenie - nie wiem