dzisiaj pare minut po 16.00 na Fordońskiej zapaliła sie kolesiowi czerwona Calibra, nie wiem czy udało sie ja ugasić bo sporo dymu było
kierowca był dosłownie przerażony szkoda że nie dałem rady zrobić fotki
wlazła ojcu do samochodu mysz i suka się gdzieś ukryła i już poprzegryzała jakieś kable zna ktoś jakiś sposób, jak ją wypędzić ? ;p jak narazie mój bystry ojciec wozi ze sobą pułapkę na mysz, jestem ciekawa, kto się pierwszy złapie, mysz czy czyjeś palce ;p
Tylko i wyłącznie pułapka na myszy + jakaś zachęta dla myszy. Jeśli nie wystarczy ser to wędzony boczek. Jeszcze w Volvo kiedyś nam gdzieś mysz się dostała do auta i do sera nie przyszła, a do boczku pierwszej nocy.