Wlasnie urodzily sie mojej "znajomej" malutkie koszatniczki.
Jest ktos chetny zeby wziasc?? Beda do oddania za ok miesiac.
P.S. tak w celu zachecenia to Jarek104 jedna bierze(i bez wykretow bo juz sie zgodziles)
Ja bym reflektowal jedno takie zwierzątko
Jestem w trakcie zbierania informacji o koszatniczce Jak przeczytam to bede wiedzial co i jak to dam ostateczną odpowiedź do np tego piątku.