zintegrujemy sie na spocie RC i na wyscigach

Piotruś napisał(a):Plany czasem ch$% strzela i w tym momencie plan awaryjny i improwizacja są niezbędne
Piotruś napisał(a):Eeeeech, tak obserwuję sobie od początku trwania tegoż wątku poczynania "organizatorów" i trochę mi ich żal.
--orzech-- napisał(a):przeciez to łatwizna trzeba tylko chciec i duzo planowac...
a poźniej to juz tylko trzymac sie krok po kroku planu...

x-skyler napisał(a):Tutaj nie zgodze się z Tobą wszystko szło po naszej myśli z tym ze przeciągneło sie to w czasie tylko to moge sobie oraz innym organizatorom zarzucić. No chyba ze jestem w błędzie.
Piotruś napisał(a):Eeeeech, tak obserwuję sobie od początku trwania tegoż wątku poczynania "organizatorów" i trochę mi ich żal.
x-skyler napisał(a):wszystko szło po naszej myśli.
x-skyler napisał(a): [...] jestem w błędzie
x-skyler napisał(a): [...] przeciągneło sie to w czasie


Eeeeech, tak obserwuję sobie od początku trwania tegoż wątku poczynania "organizatorów" i trochę mi ich żal. Porwali się z motyką na słońce, chyba nie bardzo mając pojęcie o organizacji czegokolwiek.
Piotruś napisał(a):poczynania "organizatorów" i trochę mi ich żal.
Piotruś napisał(a):zrobiłem swego czasu całkiem niezły zlot (bardzo wiele pomógł mi Five) na grubo ponad 100 osób
raf1k napisał(a):Eeeeech, tak obserwuję sobie od początku trwania tegoż wątku poczynania "organizatorów" i trochę mi ich żal. Porwali się z motyką na słońce, chyba nie bardzo mając pojęcie o organizacji czegokolwiek.
Nikt sie z niczym nie porwal na zadne slonce... Spot mial poczatkowo wygladac calkiem inaczej, a ze w trakcie ustalania szczegolow doszly inne pomysly to wszystko zaczelo stawac sie trudniejsze...Piotruś napisał(a):poczynania "organizatorów" i trochę mi ich żal.
tego to w ogole nie skomentuje... bo zal...Piotruś napisał(a):zrobiłem swego czasu całkiem niezły zlot (bardzo wiele pomógł mi Five) na grubo ponad 100 osób
ciesze sie ze Ci wyszlo... lecz my tu tez sie staramy i probujemy cos zrobic... my zaczelismy to na metodzie prob i bledow... robimy to poraz pierwszy wiec wez to pod uwaga ze moze i jestesmy laikami w tym teamcie ale sie staramy... i mysle ze to jest wazniejsze ze chcemy cos zrobic dla tych dzieciakow a nie spotkac sie na lauczniczce i pojechac na pas zeby sie poscigac...
Konczymy watek bo nie ma sie co rozwodzic... prosze czekac cierpliwie na szczegoly...
Kamil Wolski napisał(a):Wyluzuj cisnienie. Chcąc zrobić taką akcję, wiadomo zawsze że trzeba na to trochę czasu...
ArekBinek napisał(a):to o 17 pod łuczniczka ??:> jak dobrze zrozumiałem czy odrazu pdo tesco ???
Kamil Wolski napisał(a):To moja rada jest taka. Nie podawajcie ŻADNYCH terminów dopóki nie będzie to dopięte na ost. guzik. Mamy połowę października, ustalcie ze wszystkimi termin np na pierwszy weekend listopada tak żeby nie było problemu z załatwianiem wszystkiego no i żeby był czas na rozpropagowanie
STELMI napisał(a):Kamil Wolski napisał/a:
To moja rada jest taka. Nie podawajcie ŻADNYCH terminów dopóki nie będzie to dopięte na ost. guzik. Mamy połowę października, ustalcie ze wszystkimi termin np na pierwszy weekend listopada tak żeby nie było problemu z załatwianiem wszystkiego no i żeby był czas na rozpropagowanie
polać mu, dobrze gada