Bajka

Tutaj będą przenoszone tematy off-topicowe

Moderatorzy: Brychu, Fiveopac

Postprzez STELMI » środa, 12 września 2007, 19:12

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych
telefonem komórkowym marki
pucuj dziada oraz
zdjęciem z Five'em
na tle kiosku
dla transeksualnych kucharek
ktore lubia slimaki
z nitro i
wypalonym olejem silnikowym
pochodzącym z kraza.
Orzech tymczasem kombinowal
jak zmieścić w
beemce swoje duzo dupsko
ale dzielnie sobie poradzil
i teraz jest
z siebie zajebiście dumny
co pozostawilo na
nim wielki odcisk
w postaci psychicznej rysy
na lewej półkuli.
Dumny z siebie
https://www.facebook.com/pages/STELMACH/286353431402978
Avatar użytkownika
STELMI
thebestest of SRTB
 
Posty: 4023
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 23:03
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: TDI,LPG

Postprzez kamil_kicio » środa, 12 września 2007, 19:29

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych
telefonem komórkowym marki
pucuj dziada oraz
zdjęciem z Five'em
na tle kiosku
dla transeksualnych kucharek
ktore lubia slimaki
z nitro i
wypalonym olejem silnikowym
pochodzącym z kraza.
Orzech tymczasem kombinowal
jak zmieścić w
beemce swoje duzo dupsko
ale dzielnie sobie poradzil
i teraz jest
z siebie zajebiście dumny
co pozostawilo na
nim wielki odcisk
w postaci psychicznej rysy
na lewej półkuli.
Dumny z siebie
pojechał na spot
Avatar użytkownika
kamil_kicio
Frequent User
 
Posty: 353
Dołączył(a): sobota, 26 maja 2007, 19:11
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez STELMI » środa, 12 września 2007, 19:31

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych
telefonem komórkowym marki
pucuj dziada oraz
zdjęciem z Five'em
na tle kiosku
dla transeksualnych kucharek
ktore lubia slimaki
z nitro i
wypalonym olejem silnikowym
pochodzącym z kraza.
Orzech tymczasem kombinowal
jak zmieścić w
beemce swoje duzo dupsko
ale dzielnie sobie poradzil
i teraz jest
z siebie zajebiście dumny
co pozostawilo na
nim wielki odcisk
w postaci psychicznej rysy
na lewej półkuli.
Dumny z siebie
pojechał na spot
panienek z playboya
https://www.facebook.com/pages/STELMACH/286353431402978
Avatar użytkownika
STELMI
thebestest of SRTB
 
Posty: 4023
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 23:03
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: TDI,LPG

Postprzez kamil_kicio » środa, 12 września 2007, 19:33

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych
telefonem komórkowym marki
pucuj dziada oraz
zdjęciem z Five'em
na tle kiosku
dla transeksualnych kucharek
ktore lubia slimaki
z nitro i
wypalonym olejem silnikowym
pochodzącym z kraza.
Orzech tymczasem kombinowal
jak zmieścić w
beemce swoje duzo dupsko
ale dzielnie sobie poradzil
i teraz jest
z siebie zajebiście dumny
co pozostawilo na
nim wielki odcisk
w postaci psychicznej rysy
na lewej półkuli.
Dumny z siebie
pojechał na spot
panienek z playboya
niestety Kozi nie
Avatar użytkownika
kamil_kicio
Frequent User
 
Posty: 353
Dołączył(a): sobota, 26 maja 2007, 19:11
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez STELMI » środa, 12 września 2007, 19:36

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych
telefonem komórkowym marki
pucuj dziada oraz
zdjęciem z Five'em
na tle kiosku
dla transeksualnych kucharek
ktore lubia slimaki
z nitro i
wypalonym olejem silnikowym
pochodzącym z kraza.
Orzech tymczasem kombinowal
jak zmieścić w
beemce swoje duzo dupsko
ale dzielnie sobie poradzil
i teraz jest
z siebie zajebiście dumny
co pozostawilo na
nim wielki odcisk
w postaci psychicznej rysy
na lewej półkuli.
Dumny z siebie
pojechał na spot
panienek z playboya
niestety Kozi nie
mógł, bo był
https://www.facebook.com/pages/STELMACH/286353431402978
Avatar użytkownika
STELMI
thebestest of SRTB
 
Posty: 4023
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 23:03
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: TDI,LPG

Postprzez Mav » środa, 12 września 2007, 19:38

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych
telefonem komórkowym marki
pucuj dziada oraz
zdjęciem z Five'em
na tle kiosku
dla transeksualnych kucharek
ktore lubia slimaki
z nitro i
wypalonym olejem silnikowym
pochodzącym z kraza.
Orzech tymczasem kombinowal
jak zmieścić w
beemce swoje duzo dupsko
ale dzielnie sobie poradzil
i teraz jest
z siebie zajebiście dumny
co pozostawilo na
nim wielki odcisk
w postaci psychicznej rysy
na lewej półkuli.
Dumny z siebie
pojechał na spot
panienek z playboya
niestety Kozi nie
zdążył ogolić nóg
Ostatnio edytowano środa, 12 września 2007, 19:41 przez Mav, łącznie edytowano 2 razy
Mav
 

Postprzez STELMI » środa, 12 września 2007, 19:39

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych
telefonem komórkowym marki
pucuj dziada oraz
zdjęciem z Five'em
na tle kiosku
dla transeksualnych kucharek
ktore lubia slimaki
z nitro i
wypalonym olejem silnikowym
pochodzącym z kraza.
Orzech tymczasem kombinowal
jak zmieścić w
beemce swoje duzo dupsko
ale dzielnie sobie poradzil
i teraz jest
z siebie zajebiście dumny
co pozostawilo na
nim wielki odcisk
w postaci psychicznej rysy
na lewej półkuli.
Dumny z siebie
pojechał na spot
panienek z playboya
niestety Kozi nie
zdążył ogolić nóg
między palcami i
https://www.facebook.com/pages/STELMACH/286353431402978
Avatar użytkownika
STELMI
thebestest of SRTB
 
Posty: 4023
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 23:03
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: TDI,LPG

Postprzez ryba-1 » środa, 12 września 2007, 21:13

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych
telefonem komórkowym marki
pucuj dziada oraz
zdjęciem z Five'em
na tle kiosku
dla transeksualnych kucharek
ktore lubia slimaki
z nitro i
wypalonym olejem silnikowym
pochodzącym z kraza.
Orzech tymczasem kombinowal
jak zmieścić w
beemce swoje duzo dupsko
ale dzielnie sobie poradzil
i teraz jest
z siebie zajebiście dumny
co pozostawilo na
nim wielki odcisk
w postaci psychicznej rysy
na lewej półkuli.
Dumny z siebie
pojechał na spot
panienek z playboya
niestety Kozi nie
zdążył ogolić nóg
między palcami i
potem sie tlumaczyl
ryba-1
Forum Killer
 
Posty: 926
Dołączył(a): środa, 6 grudnia 2006, 22:48
Lokalizacja: BDG
Auto: bmw

Postprzez trance » piątek, 14 września 2007, 22:27

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych
telefonem komórkowym marki
pucuj dziada oraz
zdjęciem z Five'em
na tle kiosku
dla transeksualnych kucharek
ktore lubia slimaki
z nitro i
wypalonym olejem silnikowym
pochodzącym z kraza.
Orzech tymczasem kombinowal
jak zmieścić w
beemce swoje duzo dupsko
ale dzielnie sobie poradzil
i teraz jest
z siebie zajebiście dumny
co pozostawilo na
nim wielki odcisk
w postaci psychicznej rysy
na lewej półkuli.
Dumny z siebie
pojechał na spot
panienek z playboya
niestety Kozi nie
zdążył ogolić nóg
między palcami i
potem sie tlumaczyl
że był naje****
Obrazek
Avatar użytkownika
trance
Forum Clubber
 
Posty: 640
Dołączył(a): sobota, 2 czerwca 2007, 18:46
Lokalizacja: Bydgoszcz-4don

Postprzez ArekBinek » sobota, 15 września 2007, 10:13

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych
telefonem komórkowym marki
pucuj dziada oraz
zdjęciem z Five'em
na tle kiosku
dla transeksualnych kucharek
ktore lubia slimaki
z nitro i
wypalonym olejem silnikowym
pochodzącym z kraza.
Orzech tymczasem kombinowal
jak zmieścić w
beemce swoje duzo dupsko
ale dzielnie sobie poradzil
i teraz jest
z siebie zajebiście dumny
co pozostawilo na
nim wielki odcisk
w postaci psychicznej rysy
na lewej półkuli.
Dumny z siebie
pojechał na spot
panienek z playboya
niestety Kozi nie
zdążył ogolić nóg
między palcami i
potem sie tlumaczyl
że był naje****
ale dzien pozniej
ArekBinek
 

Postprzez STELMI » sobota, 15 września 2007, 10:15

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych
telefonem komórkowym marki
pucuj dziada oraz
zdjęciem z Five'em
na tle kiosku
dla transeksualnych kucharek
ktore lubia slimaki
z nitro i
wypalonym olejem silnikowym
pochodzącym z kraza.
Orzech tymczasem kombinowal
jak zmieścić w
beemce swoje duzo dupsko
ale dzielnie sobie poradzil
i teraz jest
z siebie zajebiście dumny
co pozostawilo na
nim wielki odcisk
w postaci psychicznej rysy
na lewej półkuli.
Dumny z siebie
pojechał na spot
panienek z playboya
niestety Kozi nie
zdążył ogolić nóg
między palcami i
potem sie tlumaczyl
że był naje****
ale dzien pozniej
ogolił je, uzyskując
https://www.facebook.com/pages/STELMACH/286353431402978
Avatar użytkownika
STELMI
thebestest of SRTB
 
Posty: 4023
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 23:03
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: TDI,LPG

Postprzez ArekBinek » sobota, 15 września 2007, 10:21

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych
telefonem komórkowym marki
pucuj dziada oraz
zdjęciem z Five'em
na tle kiosku
dla transeksualnych kucharek
ktore lubia slimaki
z nitro i
wypalonym olejem silnikowym
pochodzącym z kraza.
Orzech tymczasem kombinowal
jak zmieścić w
beemce swoje duzo dupsko
ale dzielnie sobie poradzil
i teraz jest
z siebie zajebiście dumny
co pozostawilo na
nim wielki odcisk
w postaci psychicznej rysy
na lewej półkuli.
Dumny z siebie
pojechał na spot
panienek z playboya
niestety Kozi nie
zdążył ogolić nóg
między palcami i
potem sie tlumaczyl
że był naje****
ale dzien pozniej
ogolił je, uzyskując
uzyskujac głacz tłoków
ArekBinek
 

Postprzez Jarek104 » niedziela, 16 września 2007, 15:06

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych
telefonem komórkowym marki
pucuj dziada oraz
zdjęciem z Five'em
na tle kiosku
dla transeksualnych kucharek
ktore lubia slimaki
z nitro i
wypalonym olejem silnikowym
pochodzącym z kraza.
Orzech tymczasem kombinowal
jak zmieścić w
beemce swoje duzo dupsko
ale dzielnie sobie poradzil
i teraz jest
z siebie zajebiście dumny
co pozostawilo na
nim wielki odcisk
w postaci psychicznej rysy
na lewej półkuli.
Dumny z siebie
pojechał na spot
panienek z playboya
niestety Kozi nie
zdążył ogolić nóg
między palcami i
potem sie tlumaczyl
że był naje****
ale dzien pozniej
ogolił je, uzyskując
uzyskujac głacz tłoków
o jakim mogl
Avatar użytkownika
Jarek104
thebestest of SRTB
 
Posty: 1419
Dołączył(a): niedziela, 17 grudnia 2006, 17:57
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: 2,3T & 3,0 V6

Postprzez Brychu » niedziela, 16 września 2007, 16:04

Co to kurwa ma być ?
Całe życie piachem w ryj.
Avatar użytkownika
Brychu
thebestest of SRTB
 
Posty: 2717
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 09:35
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez trance » niedziela, 16 września 2007, 16:33

Dawno , dawno , temu
byl sobie crx
nabyty przez KOZIego
z silnikiem 1.6
jedynej słusznej marki
ale miala maly
mankamencik w postaci
slabej jakosci opon
wiec wlasciciel postanowil
poddać je regeneracji
w swoim garażu
za pomocą opalarki
do kurczaków wypożyczonej z drobexu
i zestawem kilku
napalonych panienek na
niego..:-) Operacja jednak
się nie udała
w 100%. Kozi nie dając
za wygraną zakrzyknął
jestem przecież najszybszy!!!
Tym czasem Orzech
przegrał wyścig z
suzuki maruti 800
z silnikiem diesla
pochodzącym z Kamaza
z intercoolerem i
pojemnosci skokowej 14l,
klimatyzacją komory silnika
oraz różowymi tłokami.
Pokusa bycia najszybszym
w wiosce SFORNEGACIE
stała się jego
manią prześladowczą zaczerpniętą
z prastarej powieści
"Być, mieć, zapierdalać"
dlatego codziennie musiał
wertowac strony by
poznać tajniki hinduskiej
techniki zmiany biegow
ktora charakteryzuje sie
puszczaniem pierda gdy
odpuszczamy nieco zwieracz
wychodząc po zewnetrznej z zakretu
z lekkim uślizgiem
przednich i tylnich kół
jednoczesnie redukujac bieg
i udajac ze
ze mruga lewym okiem
na ukos w prawo
do naszego kolegi
jadącego obok niego
który z trakcją
coś tam miał
ale nie wiadomo
co sprawilo, iż
wyjebal z impetem
w betonowy kosz
pelen gumowych gwozdzi
i piwnych butelek (;P)
opróżnionych wcześniej przez
Stelmiego i Fordona
W melinie u
naszego przyjaciela HARO
zwanego również Pitolem
gołym i wesołym
największym z największych
telefonem komórkowym marki
pucuj dziada oraz
zdjęciem z Five'em
na tle kiosku
dla transeksualnych kucharek
ktore lubia slimaki
z nitro i
wypalonym olejem silnikowym
pochodzącym z kraza.
Orzech tymczasem kombinowal
jak zmieścić w
beemce swoje duzo dupsko
ale dzielnie sobie poradzil
i teraz jest
z siebie zajebiście dumny
co pozostawilo na
nim wielki odcisk
w postaci psychicznej rysy
na lewej półkuli.
Dumny z siebie
pojechał na spot
panienek z playboya
niestety Kozi nie
zdążył ogolić nóg
między palcami i
potem sie tlumaczyl
że był naje****
ale dzien pozniej
ogolił je, uzyskując
uzyskujac głacz tłoków
o jakim mogl
pomarzyć sam Chuck Norris
Obrazek
Avatar użytkownika
trance
Forum Clubber
 
Posty: 640
Dołączył(a): sobota, 2 czerwca 2007, 18:46
Lokalizacja: Bydgoszcz-4don

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Off Topic



cron