przez Brychu » poniedziałek, 27 listopada 2006, 00:04
Dokładnie jak wyżej, nie wspominając o tym, że część policjantów również podziela nasze zainteresowania, ale praca jest pracą. W sytuacjach, kiedy muszą interweniować i całe twarzystwo trzyma klasę na poziomie to nie ma zabierania dowodów i czepiania się, jest rozmowa w miłej atmosferze, dopełnienie obowiązków służbowych i szerokiej drogi. Czytając takie słowa na forum widzę oczami wyobraźni te nieslekcjonowane spędy bydła w Myślęcinku, przejeżdżający patrol policja i moment gdy ktoś schowany za plecami innych wychyla się na moment, krzyczy coś i znowu się chowa. Policjant wykonuje swoją pracę, naraża życie i zdrowie, pracuje w dzień, w nocy, w święta, sylwestra a jeszcze jest narażony na brak szacunku i obelgi. Niejednokrotnie na spotach, na których pojawiało się tylko wybrane grono osób pojawiała się policja, w ilości nawet znacznej, łącznie z brygadą do spraw przestępczości samochodowej i jak nie było śmiechów, chichów i głupich komentarzy to wszystko odbywało się w miłej atmosferze. Czytając takie wypowiedzi przypomina mi się sytuacja sprzed dwóch dni, kiedy wyprzedziłem jadącą dumnie lewym pasem BMW e36 z naklejkami bkb, pełen lans, zamulanie lewym pasem 70-80 km/h, halogeny, pozycje siedzące co najmniej jak w barze. Chwilę później dojechałem na światłach do stojącego radiowozu, dojechało również i BMW, ale już bez halogenów i bez pozycji barowych.
Całe życie piachem w ryj.