Obejrzalem do konca, nawet 2 razy...
Konstruktywna krytyka, z poziomu obserwatora który miałby się zainteresować waszym klubem(bo chyba po to klip powstał):
1. Dlaczego aż 6 minut? Bo podkład muzyczny tyle mial?

Wystarczyła by krótka, treściwa, dynamiczna minuta. Duzy MINUS.
2. Efekt ze zdjęciami pod muzykę niezły. Ale po chwili ma się wrażenie że się powtażają. Przy tej szybkości wyświetlania, auta czarne, granatowe, ciemno zielone zlewają się w całość.
Po drugie często używałes tych samochodów tylko z innych ujęć. Sprawia to wrażenie małej różnorodności aut w Waszym klubie... MINUS
3. Efekty psują większość filmu, dobrze jak są podkreśleniem rytmu muzycznego. Ale w ogólnym odbiorze w połączeniu z często zamglonym i nieostrym materiałem, sprawiają psychodeliczne odczucia. Jakby się było pod wpływem

Efekt zamierzony?
A, przy okazji...efekt pioruna bym sobie odpuscil - oklepany i odpustowy

MINUS
4. Wieczne palenie gum. Można by pomyśleć że tylko to się w Waszym klubie robi

MINUS
5. Przejazd przez miasto. Uszedłby gdyby nie mało pewna ręka operatora - powinieneś te ujęcia usunąć, bo strasznie psują odbiór całości. MINUS
5. Muzyka bardzo dobra....co to za kawałek? Na PLUS
6. Całość smutna i ciemna. MINUS
Podsumowując: Narazie jestem na NIE. Skrócic, poprawić, wybrać jaśniejsze ujęcia wywalić 3/4 efektów i będzie dobrze.
Włożyłeś sporo pracy w ten klip. Wiem o tym, dlatego bronisz go jak lew.
Ale czasem trzeba na klatę przyjąć krytykę.
A zarzucanie komuś ze się nie zna na klipach... A czy widz miał się znać?
To do kogo jest skierowany filmik promocyjny Waszego klubu?
Żeby nie było, ż e jestem kompletny lajkonik- pierwsze klipy robiłem juz w 2000 roku.
Jak ktoś bardzo chce to je znajdę i wrzucę.
Też promowały pewien klub, imprezy, były klipami dla sponsorów dwóch rajdowych teamów.
Nie są najwyższych lotów. Też nie wszystkim się podobały - ale były dla mnie zawsze motywacją, że trzeba się poprawić...