Oskar, Erdi czytaliscie w ogóle moje posty?:) Pisałem i o Bednarach i o nawierzchni i o golfie który jest wrecz identyczny tylko silnik jeszcze mocniejszy i za 1/3 tej ceny i to jest moim zdaniem mega okazja...
Żebyście nie musieli szukac to wkleje:)
to do Oscara:
"A tak podsumowujac to powinienes kupic auto ktore byloby wmiare optymalne pod wzgledem tych paramterów o ktorych piszemy ale gotowe do startów - przygotowane do kjs. Bo co z tego, że kupisz teraz jakies auto i bedziesz 2 miesiace je robil wjebuja cpelno pieniedzy i wyjedziesz jak sie skonczy sezon. Super by było trafic auto profesjonalnie przygotowane a nie druciarko - tak jak Dziadek wspominal. ten AX moze dobra opcja ale nie wiadomo jak jest przygotowany. Ja bym Ci polecał golfa II mojego znajomego. Ma jakoś 160-180KM, czesci tanie i dostepne, jets profesjonalnie przebudowane do takich imprez, nawet chyba bak ma sportowy. Moj znajomy kupił go w zesżłym sezonie i ani razu nigdzie nie był. Auto jest profesjonalnie przygotowane do tego typu imprez a nie jakos garazowo tanim kosztem. Jezdzilo kiedys i wygrywalo w wielu imprezach i jest znane wielu osobom z branzy, z Automobilklubu itp. - dlatego tez przez znana historię i polecenia było kupione. Poprzedni właściciel kupił je i nie miał czasu jeździć, podobnie jak obecny. Odezwij sie na PW jakby co."
A to do Erdiego:
"PS. głownie do Erdiego
Dzisiaj akurat byłem w Automobilklubie i Jacek nakrecal mnie na Bednary bo marudzilem, że szkoda mi mojego auta na takie dziury itp. jak są przewaznie imprezy. A tam jest podobno bajka, już od wielu osób to słyszalem. Zresztą parę misięcy temu namawiałem, żeby ktos pojechal, dawałem filmiki z youtuba itp. To nie jest żadna zabawa miedzy pacholkami czy pukanie pilki na recznym

Podobno wielu ludzi trakyuj emega profesjonalnie te zawody i jest to wrecz jedyne miejsce i okazja gdzi esi emozna mega najezdzic do oporu na pelnej pizdzie. Odcinki specjalne są to normalne asfaltowe drogi bez pacholkow, ewentualnie sa tylko szykany jak na normalnym rajdzie. Cała trasa ma niby ok 30km, n atreningach ludzie po 100km robili na pełnym ogniu - podobno mozna sie najezdzic na maksa jak tylko auto wytzyma. predkosci podobno sa nawet ok 200km/h wiec to juz nie zabawa. Podobno przyjezdza wiele profesjolanych ekip jak na rajdy z zespolami mechanikow itp. itd. i ogolnei jest bardzo duza frekwencja. Ty Erdi chyba tam juz byles nie? Faktycznie jest tak kolorowo jak głosza legendy?:) minus taki, że taka impreza to nie mały koszt, komplet dobrych opon nie wystarcza na caly dzien tylko na pol dnia:...("