Masta blasta na suchym i bardzo niezłe na mokrym są zawsze Bridgestone Potenza, model prawieże obojętny, zjechałem setki nowych opon i najlepiej mi się jeździło na Potenzach. Zwłaszcza S01, S02 i S03. Na tyle dobrze że żonę która wozi moje dziecko w takie buty (S02)obułem i bardzo lubię je katować na zakrętach

S01 to pierwszy montaż np w Porsche. RE050 są też ok. RE070 nie jeździłem i bardzo żałuję, bo mega ciekawy bieżnik (pierwszy montaż w STI). I na tych oponach bym się skupił, ciut droższe, ale pierwsza liga.
Dunlop miał tak problem że od 4mm już nie trzymał i szybciej znikał,
Toyo yoko itd w zwykłych oponach to tak se, reszta też niezła jest na suchym a np na mokrym tragedia jak np barumy fuldy i takie tam. Uniroyale niestety miałem krótko, ale były nieźle wypośrodkowane. Vredestein jest dość ciekawą propozycją, najwyższe modele potrafiły zadziwić pozytywnie zachowaniem i jest w pobliżu twojego targetu cenowego.
Ale i tak wybrałbym Bridgestone
I think there's a defect in my rear view mirror - everything reflected in it seems to disappear extremely quickly.