Strona 1 z 2

zdjęcia crxa...

PostNapisane: sobota, 2 grudnia 2006, 15:27
przez KOZI
No to i ja wklejam parę fotek crxa...

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

PostNapisane: sobota, 2 grudnia 2006, 15:37
przez Brychu
Aż mi się procesor spalił tyle zdjęć się ładowało w tym temacie :)

Fajne ujęcie, data niepotrzebna, trochę źle wykadrowane :) A tak poza tym znasz moje zdanie o tym samochodzie :)

PostNapisane: sobota, 2 grudnia 2006, 15:40
przez weede
mi sie to autko strasznie podoba mimo, ze jest troche sfatygowane z wygladu...ale ten silnik 8)

PostNapisane: sobota, 2 grudnia 2006, 15:48
przez Brychu
Ja mam takie opinie o Koziego CRX:

- jeździ się jak taczką
- brak wspomagania
- jeździ się jak taczką :)
- głośno, niewygodnie, mało miejsca i.. jeździ się jak taczką

+ osiągi
+ niskie zużycie paliwa
+ niezwykła odporność na katowanie

PostNapisane: sobota, 2 grudnia 2006, 15:56
przez KOZI
Hehe dopiero co wkleiłem zdujęcia a tu już jakies opinie:)
Walczyłem z tym, żeby je jakoś wkleić bo coś mi nie szło. Brychu to nie sa zdjęcia na jakiś konkurs fotograficzny tylko generalnie przypadkowo raczej wybrane z wielu, a to pierwsze co wybrałes to wogóle robione "bez starań", chodziło bardzije o to, żeby samochód pokazac jak w innych postach chociaz i tak go większość zna...

PostNapisane: sobota, 2 grudnia 2006, 16:04
przez KOZI
Brychu napisał(a):Ja mam takie opinie o Koziego CRX:

- jeździ się jak taczką
- brak wspomagania
- jeździ się jak taczką :)
- głośno, niewygodnie, mało miejsca i.. jeździ się jak taczką

+ osiągi
+ niskie zużycie paliwa
+ niezwykła odporność na katowanie


Mógłbyś pisać testy w jakiejś gazecie motoryzacyjnej bo idealnie wszystko ująłes wymieniając te punkty:)
Aczkolwiek te minusy dla kogoś tam mogą byą plusami, poprostu jest to takie auto dla miłośników. Przeważnie nie można połączyć wszystkiego naraz, dlatego jak ktoś dużo jeździ to raczej nie nadaje sie dojazdy na codzień(ze względu na komfort a właściwie jego brak, aczkolwiek na seryjnym zawieszeniu jeździ się jak każdym osobowym autem do tego dochodzą dobre osiągi, niskie spalanie i bezawaryjnośc a więc seryjnym crxem spokojnie można jeździć na codzień).
I tak jak Weede napisał "trochę" zajechane z wyglądu, może się to kiedyś zmieni, zobaczymy jednak wolę mysleć raczej o osiągach niż o wyglądzie, wkońcu do tego mam to auto. A dwa samochody ciężko utrzymać dlatego nie ma kasy na inwestycje zbytnio ani w jedno ani w drugie :(

PS.
Jakby ktoś chciał na tapetę to po kliknięciu na zdjęcie pojawia się w rozdzielczości 800x600 a jakby ktos chcial większe to mogę przesłać na maila :mrgreen: ;) :lol:

PostNapisane: sobota, 2 grudnia 2006, 16:21
przez Brychu
To wyślij mi kilka na maila, to się w wolnej chwili pobawię w Photoshopie: 1024x768 wystarczy. Wyedytowałeś post, jak pisałem o ilości zdjęć to było tylko jedno zdjęcie - pierwsze od góry ;) Zdaję sobie też sprawę, że to auto tylko do szybkiej jazdy, nie mniej jednak ja już chyba wyrosłem z codziennego trzęsienia się i podskakiwania na wszystkich dziurach.

PostNapisane: sobota, 2 grudnia 2006, 16:49
przez gshock
mi zawsze crx imponowal odopornoscia na katowanie, wrecz niesamowite to jest :)

PostNapisane: sobota, 2 grudnia 2006, 17:27
przez KOZI
Przecież żartowałem z tymi fotami na tapete, hehe. a w tym poście było tylko jedno zdjęcia na początku bo jak pisałem miałem problemy z zamieszczeniem tych zdjęć i nawet nie wiedziałem, że tamto już się pojawiło.

PostNapisane: sobota, 2 grudnia 2006, 18:00
przez pitol
Jak to auto jest zfatygowane z wyglądu, to ja jestem Mnietek Szcześniak. Napisz co masz dłubnięte w aucie i jakie auta już zabiłeś :mrgreen:

PostNapisane: sobota, 2 grudnia 2006, 18:18
przez Sokół.
Kozi,nieeee, prosze nie rob mi tego:)Dobrze, ze nie ma zdjec z wewnatrz i radia nie widac.Uffffffffff

PostNapisane: sobota, 2 grudnia 2006, 18:26
przez KOZI
Generalnie dużo podłubane w nim nie jest, żeby nie powiedziec, że nic...
Do tej pory miał układ wydechowy o minimalnie większej średnicy niż seria, jednak z katalizatorem, tłumikiem środkowym i na końcu ulter duet dedykowany do vteca.
Do tego stożek z prowizorycznym dolotem więc nic specjalnego, jednak auto "jakoś" jechało:) Nie zapisywałem sobie jakiś specjalnych osiągnięć co za auta objechałem, zwyczajnie nie pamiętam ale generalnie nie jeden kierowca się zdziwił 8)
Obecnie jestem na etapie zakładania nowego układu wydechowego razem z kolektorem, w przyszłości może coś więcej jak sie uda...

PostNapisane: sobota, 2 grudnia 2006, 22:10
przez gshock
Sokół. napisał(a):Dobrze, ze nie ma zdjec z wewnatrz i radia nie widac.

co nie tak z koziego radiem?

PostNapisane: sobota, 2 grudnia 2006, 22:10
przez pitol
Na kolektor tez poluję, ale najpierw kasowniki luzu VTEC'a muszę kupić bo dzyndzają. Nie masz czasem lub może znasz kogoś co ma :mrgreen:

PostNapisane: sobota, 2 grudnia 2006, 23:00
przez Kuba007
bardzo fajna maszyna :) :) vtec to vtec