Pożegnanie Peta ;)
Kilka fotek z dzisiejszego trackday w Poznaniu, auto już z nowym kierownikiem, jak na pierwszy raz to przyzwoity wynik 2:00. Kilka osób zastanawiało się jak wyszedł, więc wklejam
Łezka się w oku kręci, ale cieszę się, że jest u kogoś, u kogo ma szanse na przeżycie w godziwym stanie.




A i kolega co ulokował peta się załapał







A i kolega co ulokował peta się załapał


