Jak tak to kozak straszny...
ten straszny kozak to jak donoszą "pismaki" to chyba najbardziej "szwedzki" bydgoszczanin , czy też "bydgoski" szwed

.... no chyba, ze coś tam przekręcili ... wiecęj w dzisiejszej GW patrz niżej:
Andreas Jonsson w ferrari za 0,5 mln zł
Szwedzki żużlowiec bydgoskiej Polonii przyjechał w środę do naszego miasta najnowszym modelem włoskiego koncernu - kabrioletem F430
Jonsson kilka dni temu wrócił z włoskiego Lonigo, gdzie testował swoje motocykle. W środę nie miał więc wielkiej ochoty na trening, ale na krótko pojawił się na stadionie przy ul. Sportowej. Tuż po godz. 13 Szwed wjechał do parku maszyn swoim nowym samochodem. - To ferrari F430, musiałem udać się po niego do Szwecji - zdradził "Gazecie" Jonsson. Warte ponad pół miliona złotych (tegroczna cena to 168 tys. dolarów) auto podarował mu jeden ze sponsorów. Czwarty żużlowiec świata przywitał się ze znajomymi i po kilku minutach opuścił parking.
Znacznie dłużej przebywał tam Tomasz Gollob, wieloletni lider Polonii, a obecnie zawodnik Unii Tarnów. Najlepszy polski żużlowiec porozumiał się z bydgoskimi działaczami, którzy nie mieli nic przeciwko temu, by ten mógł potrenować na swoim macierzystym torze. - Umówiliśmy się tak, że kiedy będzie miał ochotę, to przyjedzie potrenować - przyznał Leszek Tillinger, prezes Polonii. Pomimo że dla Golloba był to dopiero pierwszy w tym roku kontakt z żużlową nawierzchnią, prezentował się wyśmienicie. Jak zwykle z wielką łatwością pokonywał łuki, a jego styl jazdy przypominał ten z najlepszych sezonów spędzonych w Bydgoszczy. - Jest jeszcze trochę zimno, więc niedługo motocykle i tak będą zachowywać się inaczej, ale na razie jest dobrze - oceniał swoje starty 36-letni zawodnik.
Poczynania Golloba obserwowali m.in. Krystian Klecha, Emil Sajfutdinow, Krzysztof Buczkowski oraz Rafał Okoniewski, którzy później trenowali wyjścia spod taśmy i walkę na dystansie. - Zawsze to fajnie móc pooglądać Tomka w akcji. A jeśli chodzi o moją jazdę, to jest już oczywiście zupełnie inaczej niż przed tygodniem. Wyciągnąłem swoje najlepsze motocykle i powoli przygotowuję się na nadchodzące sparingi - mówił Okoniewski.
Prawie gotowy jest nowy wjazd do parku maszyn. Przebudowywana od kilku miesięcy konstrukcja prezentuje się teraz podobnie do trybuny głównej. Nowy wyższy tunel między parkingiem a torem umożliwi m.in. sprawniejsze poruszanie się pojazdom obsługi technicznej. Prace wykończeniowe mają zakończyć się w ciągu kilku dni, jeszcze przed rozegraniem Kryterium Asów, które 2 kwietnia oficjalnie zainauguruje sezon żużlowy w Polsce. Zanim to jednak nastąpi, bydgoszczanie rozegrają kilka treningów punktowanych. Dzisiaj okazało się, że z konfrontacji z Polonią zrezygnowała ekipa Atlasu Wrocław. - Powiedzieli, że nie zainstalowali jeszcze dmuchanej bandy. Zamiast tego 21 marca spotkamy się więc z Lotosem Gdańsk - poinformował Tillinger
żródło: Gazeta.pl
na fotkach robi wrażenie... ta czerwona pokrywa kryjąca "włoskie KONIKI"
