Strona 1 z 2

e30 V10 ;)

PostNapisane: wtorek, 1 września 2009, 08:50
przez --orzech--
http://forums.vwvortex.com/zerothread?id=4515333&page=1

jak sie bawic to sie bawić... chłopaki o czyms wam nie mowilem ale na wiosne go Wam pokarze... a kozi i tak mnie objedzie ;)

PostNapisane: wtorek, 1 września 2009, 09:00
przez Bizon86
Masakra ile pracy włozone a ile kasy wtopione a i tak to wszystko na glowe bije ten napis na pudle v10 in a box :mrgreen:

PostNapisane: wtorek, 1 września 2009, 09:59
przez rulek
Wlasnie mialem ten temat zalozyc z dedykacja dla Orzecha. Masakryczny projekt masakryczne wykonanie masakryczna kasa. Brak slow.

PostNapisane: wtorek, 1 września 2009, 10:21
przez weede
brak słow...budżet powyzej 100k $ ;)

PostNapisane: wtorek, 1 września 2009, 10:47
przez STELMI
weede napisał(a):brak słow...budżet powyzej 100k $

mi się wydaje, że X2 nawet. To nie jest swap, to jest budowa auta od początku

PostNapisane: wtorek, 1 września 2009, 11:19
przez Bizon86
Moim zdaniem to przegiecie z tym budrzetem z lekka powiedzmy sobie szczeze ja rozumiem 50 k $$$ ale nie 100 $$$

PostNapisane: wtorek, 1 września 2009, 12:00
przez qrax
Bizon86 napisał(a):Moim zdaniem to przegiecie z tym budrzetem z lekka powiedzmy sobie szczeze ja rozumiem 50 k $$$ ale nie 100 $$$


Goły silnik kosztuje $36,620.91 a gdzie reszta :lol:

PostNapisane: wtorek, 1 września 2009, 12:23
przez Bizon86
w polsce to bys 2 takie zlozyl :P

PostNapisane: wtorek, 1 września 2009, 12:34
przez --orzech--
nie do konca bo malo kto by ci sie chcial bawic w takie zmiany konstrukcji a jak juz by sie chcoal bawic to by skasowal tyle co w us.... i nie było by gwarancji ze bedzie zrobione oki...

ale lepsze pytanie jest kurwa ile zajelo dni podlaczenie elektroniki bo te

PostNapisane: wtorek, 1 września 2009, 12:36
przez --orzech--
nie do konca bo malo kto by ci sie chcial bawic w takie zmiany konstrukcji a jak juz by sie chcoal bawic to by skasowal tyle co w us.... i nie było by gwarancji ze bedzie zrobione oki...

ale lepsze pytanie jest kurwa ile zajelo dni podlaczenie elektroniki bo te silniki sa tak wymagajace ze potrzebuja miliona czujnikow podlaczonychh do wielu rzeczy ktore w e30 nawet sie nie zmieszcza.... wiec np. nie do konca jest powiedziane ze to auto bedzie mialo to 507KM w serii

PostNapisane: wtorek, 1 września 2009, 14:06
przez Bizon86
--orzech-- napisał(a):nie do konca bo malo kto by ci sie chcial bawic w takie zmiany konstrukcji a jak juz by sie chcoal bawic to by skasowal tyle co w us.... i nie było by gwarancji ze bedzie zrobione oki...

ale lepsze pytanie jest kurwa ile zajelo dni podlaczenie elektroniki bo te silniki sa tak wymagajace ze potrzebuja miliona czujnikow podlaczonychh do wielu rzeczy ktore w e30 nawet sie nie zmieszcza.... wiec np. nie do konca jest powiedziane ze to auto bedzie mialo to 507KM w serii
ale majac taki warsztat i ludzi do pomocy nie wydal bys tyle :P Zobacz takiego sosena zrobil zrobil moze nie taka profeska ale tez smiga

PostNapisane: wtorek, 1 września 2009, 17:33
przez --orzech--
Brednie piszesz... poczytałeś gdzieś usłyszaleś coś i teraz piszesz takie farmazony... i po tym co napisałeś to z sosenem piwo wczoraj piles

powiedz mi prosze ile sosen wydał na bmke?! no własnie nie masz bladego pojecia…...

Auto sosenowi robił puz czy ten sam typ który robił mi fure... sam silnik z m5 v8 kosztuje 25-30tys używany najczęściej z jakiegoś wraku... do tego policz robocizne, czesci nietypowe, dorabianie częsci i masz za samo wsadzenie silnika i pozmienianie niektorych elementow starej babci kwote ok 35-40 koła
Porównujac teraz zeplecze to puz nie ma podnosnikow nie ma nawet szafy z kluczami z prawdziwego zdarzenia, nie ma zespołu mechaników kwalifikowanych tylko kilku chlopakow ktorzy gdzies tam kiedys mieli stycznosc z mechanka i obecnie powielaja jakies tam czynnosci... nie mowie już o kosztach czynszu, braku kosztów ogrzewania (bo nie ma takowego), zusu i tym podobnym pierduł… Auta robi w garazu z kanelem w którym miescie tylko jedno auto…
Więc co ty mi tu mówisz o zapleczu?!

Auto sosena jest do tego democarem Puza i nie rozliczali się tradycyjnie… wiec auto sosena wyszlo go mniej niż mnie smieszny swap na 3.0…

Przykładowe ceny tak aby Ci oczy otworzyć :
Silnik V8 bez osprzętu 83,5tys zł - nowy
Osprzęt – 30tys.
Nowy silnik V10 bez osprzętu golutki kosztuje 99192.20 zł

I dalej:
W drifcie jezdzi kolo o imieniu Szymon z Inowrocławia
Ma M3 e36 3.0 i zachcialo mu się kompresora… dał to do Niemca i się okazało ze teraz ma ponad 5xx koni i jego auto kreci się do 9tys. A mogło by nawet do 11u.
Koszt: ponad 60 koła……..

Wiec widzisz sam kompresor a gdzie takie cuda i wianki jak w tym linku z US…

PostNapisane: wtorek, 1 września 2009, 17:50
przez qrax
Rok temu nikt w Polsce nawet nie podjąłby sie wlozenia takiego silnika do starszej budy (wiem bo sie orientowałem), wiec Bizon86 wierz ze to nie jest ot taki sobie silniczek... Tak jak orzech napisał, tam jest przeogromna masa elektroniki, czujnikow i kto wie czego jeszcze.


--orzech-- napisał(a):W drifcie jezdzi kolo o imieniu Szymon z Inowrocławia
Ma M3 e36 3.0 i zachcialo mu się kompresora… dał to do Niemca i się okazało ze teraz ma ponad 5xx koni i jego auto kreci się do 9tys. A mogło by nawet do 11u.
Koszt: ponad 60 koła……..


Tak nawiasem mówiąc, silnik Szymona jest rozwiercony na 3.2, poza tym sie wszystko zgadza ;)

PostNapisane: wtorek, 1 września 2009, 17:53
przez Bizon86
Chodzi mi o to ze zostalo zrobine miejszym kosztem i jezdzi . Orzech czytaj ze zrozumieniem . A 300 tys zl to kupa kasy i majac taki warsztat i sprzet zrobil bys tanej niestety kazdy znas moze pomazyc o takim zapleczu technicznym

PostNapisane: wtorek, 1 września 2009, 18:13
przez --orzech--
kazdy majac takie zaplecze mialby auto 500 koni minimum...
choc warsztat jak wiadomo to nie wszystko... liczy sie wiedza... kasa... kasa... i kasa... bo z silnikami m jest tak ze jak dziala to dziala... ale jak cos padnie to nic nie pomoze nawet najcudowniejszy na swiecie warsztat jak nie masz kasy na czesci