Strona 1 z 2

PostNapisane: niedziela, 10 grudnia 2006, 01:20
przez Kamil Wolski
Dobrze by było... chociaż pewnie ciężko ze sprzętem by było. Zresztą troche głupio, bo wyskoczyłem z taką propozycją a sam od siebie niewiele mogę dać ;). Chociaż zawsze moge zagrać jakiegoś statyste, nie wiem czy w bagażniku czy np na przejsciu dla pieszych ;) zależy od scenariusza hehe ;).

PostNapisane: niedziela, 10 grudnia 2006, 11:39
przez weede
Ja pomysł filmu ciągle mam w głowie i chętnie się w to zaangazuje. Ostatnim razem chciałem by było profi , wiec porozsyłałem maile do róznych firm "filmujących" z mizernym efektem, widocznie mialem pecha, ze nikt sie tym nie interesuje :P

Głównym problemem tutaj jest kamera, ktora jednak powinna być w troche większej rozdziałce niż te głuptaki moje. No i czy ludzie by nie dali ciała jak by trzeba było się spiąc i powiedzieć cos "udawanego" w sensie... "Orzech Twoje auto jest różowe, a weede krzywo sika" :lol:

Ja moge załatwić dwie IDENTYCZNE kamerki te ktorymi teraz kręce i jeden statyw. Jeśli pomyśł się rozwinie utworze osobny topic.

PostNapisane: niedziela, 10 grudnia 2006, 12:10
przez Kamil Wolski
Ja jak pisałem - mogę załatwić statyw - nie duży ale zawsze... a poza tym... hmmm... zależy. Jeśli temat ruszy, to bedzie trzeba ustalić co potrzebne.

PostNapisane: niedziela, 10 grudnia 2006, 16:11
przez FELIPE
ja też mogę udostępnić statyw i kamerke chyba bardzo podobną do tej której używa weede

a jakby konieczne było zrobienie materiału bardziej profi to dobrze znam gościa z porządnym sprzętem i można by z nim pogadać żeby nam pomógł

http://www.gagastudio.pl/

(kręci m.in. materiały dla tvn24, dużo reklam do TV, moim zdaniem najlepszy gość do kręcenia imprez okolicznościowych jakiego znam, profi montaż itp)

PostNapisane: niedziela, 10 grudnia 2006, 16:25
przez weede
Chodzi tez o to, zeby to było na zasadach współpracy czyli, nie to ze bulimy mega kase i gość robi film :D
Zreszta go to musi jarać i trzeba to poczuc :P

Oczywiscie polecam wzorcową amatorską produkce Autocanon - THE LAST RACE

PostNapisane: poniedziałek, 11 grudnia 2006, 01:00
przez Brychu
The Last Race to już klasyka. Ja dysponuję również kamerą i statywem, jakość wychodzi jak najbardziej ok zgrywając przez fire wire.

PostNapisane: poniedziałek, 11 grudnia 2006, 01:21
przez rottie
Brychu napisał(a):The Last Race to już klasyka.

Skad to macie? Torrentow nie moge znalezc, na YouTube nie ma... :evil:

PostNapisane: poniedziałek, 11 grudnia 2006, 10:30
przez weede
http://www.autocannon.com/last-race.htm

Więcej o produkcji w zakładce About "The Last Race".


THE LAST RACE : (FILM W OKIENKU):
http://video.google.com/videoplay?docid ... +last+race

A tu moje przemyślenia na temat naszej produkcji:

- OBRAZ - kamera w dobrej rozdzialce ( musi rowniez byc dobry stabilizator obrazu,a te tansze oczywiscie takiego nie maja- patrz moja ;) )
Zakladam, ze wozkow z kamerami nie uzywamy wiec cos takiego musi byc ;)

- DZWIEK ( czyli chyba cos co najtrudniej domowymi sposobami zmontowac)
potrzebne z jeden mikrofon (wysiegnik mozna zrobic) + z 2 małe zeby nagrywac np. silnik lub zmaine biegów. TO NIE JEST PROSTE!

- OSWIETLENIE (zauwazyliscie, ze w The Last Race gosc ma zegary indiglo i cała facjata mu sie odbija i przez to dobrze go widac :D podobne zabiegi bedzie trzeba robic w nocy u nas tylko nie wiem czy np. lampka "ksiazkowa" w kazdym aucie zalatwi sprawe...dlatego tez jakies drobne oswietlenie trzeba przygotowac (np. latarka z zaciemnieniem). Zaznaczam, ze tansze kamery w ogole sobie nie radza ze słabym swiatłem

- AKTORZY - czyli cos na co ja bym nie miał wpływu Razz czyli spiecie posladow , nie smianie sie i troche puszczenie wodzy fantazji Wink no nie wiem.... :D

- POMOC - czyli zawsze jakies auto z ktorego mozna filmowac w miare komfortowo ( chyba najmniejszy problem)

- MIEJSCE - wiadomo, ze nie bedizemy krecic wszystko na pasie bo to wyjda flaki z olejem :D W sumie powinny przewazac ujecia w miescie i to tam gdize sie ladnie swieci ;) Czyli sprawne "zablokowanie" (?) takiego miejsca na powiedzmy 5-10 minut. Lub szukanie innych miejscowek, gdzie nie trzeba takiej szopki odstawiac

PostNapisane: poniedziałek, 11 grudnia 2006, 12:13
przez FordOn
Znalazlo by sie kilka ciekawych miejscowek... ;) jedna odpowiednia to wylotowka na Inowroclaw, dalej Legnowo, Nowo torunska... tylko to tez zalezy czy to maja byc same ustawki na ¼, czy przedstawienie roznych sytuacji...

PostNapisane: poniedziałek, 11 grudnia 2006, 12:30
przez pitol
Ten Last Race troche statysczny jest, tak mnie sie wydaje. A wylot na Inowrocław ładny zrobili :mrgreen: Niepogodosz :mrgreen:

PostNapisane: poniedziałek, 11 grudnia 2006, 13:44
przez FordOn
Pitol napisał(a):. A wylot na Inowrocław ładny zrobili :mrgreen: Niepogodosz :mrgreen:

Nom dokladnie i mozna kulturalnie zaparkowac sobie... jak sie wraca po prawej stronie jest jakis bar czy smazalnia(pojecia nie mam dokladnie co ale jest) wiec wiekszych problemow by nie bylo z misiakami, a nie robiac zabardzo problemu wieczorem jest bardzo maly ruch... ostatnio jak wracalem kolo 23 to jechalo tylko 1 auto... wiec bylo by to nawet bezpieczne... bo wg. mnie podstawa to bezpieczenstwo... ;)

PostNapisane: poniedziałek, 11 grudnia 2006, 13:54
przez weede
FordOn napisał(a):podstawa to bezpieczenstwo...

dokladnie..

ja jak bede teraz w bydzi to tam sie przejade, bo coraz slabiej ogarniam jak mówicie o ulicach :P Tadziu cos kiedyś mowił, ze chłopaków z Torunia można zaprosić...

PostNapisane: poniedziałek, 11 grudnia 2006, 17:54
przez FordOn
Zaden problem... im wiecej aut tym lepiej... tylko ile osob bylo by tak zwanych pewniakow ze przyjada w razie nagrywania danej czesci calego filmu... :?:

PostNapisane: poniedziałek, 11 grudnia 2006, 19:31
przez Kamil Wolski
Najpierw ktoś musiałby wymyśleć cały scenariusz. Ktoś ma w tym doświadczenie? Wtedy wiedzielibyśmy ile osób jest potrzebnych, jakie miejsca itd.

PostNapisane: poniedziałek, 11 grudnia 2006, 20:45
przez pitol
Głównym motywem opowieści może być odwieczny pojedynek wiertarek z niemiecką solidnością :mrgreen: