Strona 1 z 1

Ślepe rajdy ;)

PostNapisane: sobota, 10 marca 2007, 15:33
przez luke8
Organizator dostarcza opis trudnosciowy zakretow i zawodnicy jada bez zadnego zapoznania trasy :)

http://www.youtube.com/watch?v=TRLMJ3IC1_g

PostNapisane: sobota, 10 marca 2007, 16:26
przez MacMax
Wszystko fajnie pieknie, tylko nie rozumiem dlaczego ci kibice sobie uzywaja z kolesi, ktorzy w efektowny sposob znalezli sie poza trasa. "iaiaia" buhahaha no smiechowisko :/

PostNapisane: niedziela, 11 marca 2007, 00:23
przez KOZI
ajajajajajajajaja.... co za debil

PostNapisane: niedziela, 11 marca 2007, 02:39
przez #OLEJ#
zapomnialeś o "ejejejejejejejej" i "ujujujuj" :lol: :lol: ogólem"freak" :lol:

PostNapisane: niedziela, 11 marca 2007, 17:15
przez --orzech--
sie schlali i krzycza ojojojoj
ale szczerze mowiac tacy kierowcy maja jaja ;)
tak ufac pilotowi ;)

PostNapisane: niedziela, 11 marca 2007, 18:03
przez luke8
Pilot wie tyle samo co kierowca ;)

PostNapisane: poniedziałek, 12 marca 2007, 08:52
przez Mav
ale tylu zakretow nie spamieta :)

PostNapisane: wtorek, 13 marca 2007, 05:12
przez Cortez
Giganotti napisał(a):ja kaikki samasta kurvista ulos, noloa. :D


nie mam pojecia o co chodzi w tym komentarzu ale mam wrazenie że...

rozumiem chyba jedno słowo - czwarte :)

ogólnie fajnie się chłopaki mają, nie wiem od czego to zależy ale ogólnie czasami zdarzają się takie wypadki w rajdach że na jednym zakręcie wypada co drugi samochód. Przecież pilot zawsze ma jeden przejazd na zapoznanie się z trasą i zrobienie notatek... a jednak jest tak że nagle co drugi pilot robi złe notatki na tym samym zakrecie... hmmm...

PostNapisane: wtorek, 13 marca 2007, 11:38
przez Mav
Cos mi się zdaje, że nie masz zupelnie pojęcia o pracy pilota na rajdach...

PostNapisane: wtorek, 13 marca 2007, 16:33
przez luke8
I nie doczytales topicu.... Tam niema zapoznania z trasa!!! Pilot dostaje opis trudnosciowy zakretow danego odcinka a kierownik jedzie na czuja.

PostNapisane: wtorek, 13 marca 2007, 16:54
przez Cortez
taaaaak to fajnie ze mi mowicie - moja wypowiedź nie dotyczyła tego rajdu tylko rajdów oficjalnych: WRC, MP itp...

nie jestem ślepy i doczytałem to co trzeba...

PostNapisane: wtorek, 13 marca 2007, 17:22
przez Mav
Ja mowie właśnie ogólnie...

Może po kolei -
zapoznań z trasą jest 3.
W tym czasie to kierowca dyktuje pilotowi a on zapisuje. Tak przynajmniej my robilismy.
W zasadzie pierwszy przejazd robi sie naprawde powoli, kierowca dyktuje pilotowi, w miarę "mniej więcej". W drugim przejezdzie jedzie się szybciej i weryfikuje sekwencje czytane na raz (po jakims czasie sam wyczuwasz jak auto szybko sie wpisując po zakrętach bedzie chwytało na raz kilka zakrętów).
Dzięki temu pilot nie zgubi tempa dyktowania.
Trzeci przejazd to typowa "dzida" gdzie doszlifowuje się juz tylko szczegoly. Ciezko wtedy juz coś donotowac.

Sytuacje ze wszyscy wypadaja mogą byc spowodowane niespodziewaną zmianą warunków - suchy zakręt czworkowy w deszczu okazuje się juz prawie trójkowym- w zasadzie jak kierowca dostaje opis i jesli pamieta ze opisywali po suchym - zle nie pojedzie.
Albo np. nie przewidzieli ze zakret wczesniej bylo glebokie ciecie i samochody narzucily piachu na droge...
Takie rodzynki z czasem czlowiek uczy się przewidywac, ale nie wszystko się da...

Pętle jedzie się zazwyczaj 2-3 razy - staram sie zawsze miec dlugopis w lapie i jak się cos zmienia to probuje (!!) na danym opisie dopisac wykrzyknik - w chwili wolnego czasu np. na PKC uzupelniam opis w zaznaczonych miejscach.

Porównaj to co pisalem z Twoją wizją pracy pilota...myślę że zauważysz różnicę...

PostNapisane: wtorek, 13 marca 2007, 21:26
przez Cortez
ja tam nie widzę różnicy...

no może troche...

no dobra masz rację, myliłem się...

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: