Strona 1 z 1

Abarth Historic Racing Zandvoort

PostNapisane: środa, 28 lutego 2007, 07:42
przez weede
Abarth Historic Racing Zandvoort

1000 tc w akcji

http://www.youtube.com/wa...related&search=

http://www.youtube.com/watch?v=sY7QFMrW35g

http://www.youtube.com/watch?v=Ghe8q0UO ... ed&search=

Abarth 1000 vs Porsche 356 Zandvoort

http://www.youtube.com/watch?v=AL20yUXS ... ed&search=

1000 TCR TestRun

http://www.youtube.com/watch?v=En1GMVg1 ... ed&search=

fiat 600 abarth czad :shock:

http://www.youtube.com/watch?v=A9nSQFnDD_o

Abarth acelerando :shock:

http://www.youtube.com/watch?v=0zgeyZDHq7o

Carlo-Italian racedriver :lol: :lol: :lol:

http://www.youtube.com/watch?v=F3OIZSmLI_I

Troche foto

To alfa romeo

Obrazek

i to

Obrazek

ale to juz nie

Obrazek Obrazek

Ja osobiście jeżdziłem Fiatem Ritmo Abart (podobno :P ) i jak na takie autko to czad :evil:

PostNapisane: środa, 28 lutego 2007, 10:39
przez gshock
moj cc mial pewne elementy bedace kopia komponentow abartha :P

PostNapisane: środa, 28 lutego 2007, 12:09
przez Mav
Szczegolnie ze Twoj silnik wiekowo również pasuje do abarhoskich TC1000 ;P

PostNapisane: środa, 28 lutego 2007, 21:16
przez gshock
w sumie 1.1 spi to bedzie jakos z tych lat :D:D

PostNapisane: czwartek, 1 marca 2007, 08:20
przez Mav
Duzo czytalem kiedys na ten temat - podobno mial pancerny doł. Wiekszość spraw poprawiali dolotem wałkami i głowicą.
Typową mocą bylo 100KM z litra. Nawet w silniku 650ccm ze 126tki tyle gwarantowali.
Z jednym małym "ale" - silnik kosztował ok. 5 tyś $, przebiegi miedzy serwisowe mial okolo 1000-1500 km, a generalke zalecaną co 10 tys. km... :shock:
Ale abarth gwarantowal 60 kucy... i to z silnika z lat 50tych z dlugo-popychaczowym rozrządem OHV!! :shock:

PostNapisane: czwartek, 1 marca 2007, 09:24
przez gshock
dol jest pancerny, 150koni z 1.2 za pomoca tubiny to codziennnosc.
slyszalem tez ze w wawce peka 200km na dal na seryjnych bebechach.
malo ktory obecnie robiony silnik jest w stanie dac % przyrostu mocy bez zmiany gratow.

PostNapisane: czwartek, 1 marca 2007, 09:28
przez Mav
No normalnie włoskie SR20DET :D

PostNapisane: czwartek, 1 marca 2007, 10:02
przez gshock
a jaka wytrzymalosc jakbym nissanem robil tylko polowe tych rzeczy co robi nowy wlasciciel z cc to juz bym dawno nowego walu korbowego szukal

PostNapisane: czwartek, 1 marca 2007, 12:07
przez Mav
chmmmm....jakies szczegoly mozesz podac?

PostNapisane: czwartek, 1 marca 2007, 18:36
przez gshock
no szczegol jest 1 koles nie nigdy nie schodzi ponizej 4tys obrotow traktuje to jako bieg jalowy, wali katy od zimnego, leje slaby olej i zadko zmienia go.
:lol:
i co ciekawe to jezdzi

PostNapisane: czwartek, 1 marca 2007, 22:11
przez Dziadek
Abarth jest cool, do dzis szukam w reichu Ritmo 130TC Abarth, na tym uczylem sie jezdzic :) 2.0, 4 gażniki, 130KM, 8 do 100, jego wałki do dzis są w rajdach używane, piekny sprzęt jak na połowe lat 80tych. Ech... ale tu rdza juz swoje zrobila i jest ich jak na lekarstwo... :(
Obrazek

PostNapisane: czwartek, 1 marca 2007, 22:39
przez Fiveopac
Za sliczny to on nie byl;) wazne ze na swiatlach pewnei prostowal wsyzstko co sie wtedy pod kola napatoczylo :) Ogolnie Fiat mocno upadl ze swoja oferta, mega lagowe GT bylo ostatnim hothatchowym bolidem. Z takim zapleczem jak Abarth az dziwne ze nie postanowili postawic bardziej na sportową zylke , przynajmniej w niektorych liniach modeli. Nic dziwnego ze fiat byl na skraju bankructwa :P

PostNapisane: czwartek, 1 marca 2007, 22:42
przez Dziadek
Od sportu maja inne marki, mysle ze taka ich filozofia. Daleko nie musza siegac, juz rozwiazania z lancii by im wystarczyly, wiscodrive i silniki z hf'ek :mrgreen: