No niestety stereotyp motocyklisty jest taki, że narzeka na kierowców samochodów nie patrzących w lusterka. A ja zawsze takiego motocyklistę pytam "Jakim tempem jechałeś? Poruszałeś się razem ze sznurem aut, czy wyprzedzałeś "zawalidrogów" jadąc znacznie szybciej od innych?" No i zawsze jest to druga wersja odpowiedzi
Jak by jechał z tą samą prędkością co inni, to by ciągle był w moim wstecznym lusterku i każdy, nawet najrzadziej patrzący w lusterka kierowca by go odnotował i zapamiętał że tam jest. Dzieje sie to np. z dużymi cruiserami i chopperami, które z racji swoich gabarytów nie manewrują pomiędzy innymi pojazdami, tylko spokojnie jadą wspólnym tempem.
Zawsze lubiłem motocykle, ale wkurza mnie jak narzekają na innych sami zap...dalając tak szybko że człowiek mimo, że chce im czasem pomóc (zawsze zjeżdżam,robię miejsce itd) to nie zdąży...
