Strona 1 z 1

Yamaha R1

PostNapisane: poniedziałek, 27 września 2010, 08:09
przez STELMI
Gość zdecydowanie zamiast mózgu ma jaja:

http://www.youtube.com/watch?v=gNA2HATZ6pg

PostNapisane: poniedziałek, 27 września 2010, 16:36
przez Venomus
Kolejny dawca 8)

PostNapisane: poniedziałek, 27 września 2010, 16:54
przez --orzech--
a czy to cos zlego?

umiejetnosciami powala na kolana

PostNapisane: poniedziałek, 27 września 2010, 17:38
przez wadel
Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień ... ;)

PostNapisane: poniedziałek, 27 września 2010, 19:17
przez STELMI
inna sprawa - przy tej prędkości to dawca z niego byłby bardzo kiepski, bo z narządów nic by nie ocalało

PostNapisane: poniedziałek, 27 września 2010, 21:20
przez Mav
I niech mi teraz k...wa nikt nie mówi "motocykliści sa wśród nas, patrz w lusterka" :evil:

Wkurza mnie akcja z tymi naklejkami i tyle...

Ale swoją drogą koleś ma świetne wyczucia czasu i przestrzeni. Takiego tetrisa to jeszcze nie widziałem!

PostNapisane: wtorek, 28 września 2010, 16:36
przez white
Mav napisał(a):I niech mi teraz k...wa nikt nie mówi "motocykliści sa wśród nas, patrz w lusterka" :evil:

Wkurza mnie akcja z tymi naklejkami i tyle...

Ale swoją drogą koleś ma świetne wyczucia czasu i przestrzeni. Takiego tetrisa to jeszcze nie widziałem!

Ten filmik nie oznacza ze wszyscy motocyklisci tak jezdza
takich kierowcow nie mozna zaliczac do grupy "prawdziwych motocyklistow"
a w lusterka trzeba patrzec mimo wszystko :)

PostNapisane: wtorek, 28 września 2010, 17:22
przez Mav
Już ja wiem jak chłopaki na mocnych sprzętach cisną po mieście ;)

Mówie to jako sympatyk motocykli - idę o zakład, że jeszcze nikomu nie zajechali drogi jak jechał zgodnie z przepisami.

Ja nie narzekam że jak jadę dużo szybciej to co chwila mi ktoś drogę zajedzie bo patrząc w lusterko,nie uwzględnia tego że jadę szybko. Owszem, ja rozumiem, że jak maszyna robi 100 w 3s i dalej się tez rozpędza jak wsciekła, że korci żeby odkręcić, ale niech nikt potem nie lamentuje że ludzie go nie zauważają. Samochód go zapewne widział - ale 100 metrów za sobą i był przekonany że jest dużo czasu na np. skręt itp. No a że motocykl jechał wtedy 160 i te 100m przeleciał w parę sekund... To potem są pretensje...

PostNapisane: wtorek, 28 września 2010, 19:33
przez Brychu
Fakt faktem, że ja też zawsze jestem wyczulony na motocykle w lusterkach a mimo to zdarza mi się nie zauważyć.

PostNapisane: wtorek, 28 września 2010, 20:17
przez Kamil Wolski
I tak najbardziej denerwujące jest to gdy jedzie się zamyślonym, nic nie słyszysz i nagle metr od twojego ucha przelatuje koleś na pełnej p... można się wystraszyć :lol:

PostNapisane: wtorek, 28 września 2010, 21:19
przez white
Mav napisał(a):Już ja wiem jak chłopaki na mocnych sprzętach cisną po mieście ;)

Mówie to jako sympatyk motocykli - idę o zakład, że jeszcze nikomu nie zajechali drogi jak jechał zgodnie z przepisami.

Ja nie narzekam że jak jadę dużo szybciej to co chwila mi ktoś drogę zajedzie bo patrząc w lusterko,nie uwzględnia tego że jadę szybko. Owszem, ja rozumiem, że jak maszyna robi 100 w 3s i dalej się tez rozpędza jak wsciekła, że korci żeby odkręcić, ale niech nikt potem nie lamentuje że ludzie go nie zauważają. Samochód go zapewne widział - ale 100 metrów za sobą i był przekonany że jest dużo czasu na np. skręt itp. No a że motocykl jechał wtedy 160 i te 100m przeleciał w parę sekund... To potem są pretensje...

Dokładnie mam takie samo zdanie jak ty ale nie mozna brac wszystkich motocyklistow za jeden stereotyp :) mowie to jako sympatyk i przyszly motocyklista :)

PostNapisane: środa, 29 września 2010, 06:18
przez Mav
No niestety stereotyp motocyklisty jest taki, że narzeka na kierowców samochodów nie patrzących w lusterka. A ja zawsze takiego motocyklistę pytam "Jakim tempem jechałeś? Poruszałeś się razem ze sznurem aut, czy wyprzedzałeś "zawalidrogów" jadąc znacznie szybciej od innych?" No i zawsze jest to druga wersja odpowiedzi :(
Jak by jechał z tą samą prędkością co inni, to by ciągle był w moim wstecznym lusterku i każdy, nawet najrzadziej patrzący w lusterka kierowca by go odnotował i zapamiętał że tam jest. Dzieje sie to np. z dużymi cruiserami i chopperami, które z racji swoich gabarytów nie manewrują pomiędzy innymi pojazdami, tylko spokojnie jadą wspólnym tempem.

Zawsze lubiłem motocykle, ale wkurza mnie jak narzekają na innych sami zap...dalając tak szybko że człowiek mimo, że chce im czasem pomóc (zawsze zjeżdżam,robię miejsce itd) to nie zdąży... :|