ciasno bylo tam na tym pierwszym łuku a oni go w 4 przejechali
Napisane: środa, 23 września 2009, 14:00
przez GaRaż
Ja tam sie nie dziwie , tradycja silna bo w torow w tym kraju nasrane ze hoho , kiedys widzialem mapke , szok , mala miejscowosc i tor wiekszy od naszego kartodoromu , nie ma co sie dziwic jak oni co week sobie smigaja