zimowa jazdaaa...

Napisane:
niedziela, 28 stycznia 2007, 13:58
przez KOZI

Napisane:
niedziela, 28 stycznia 2007, 14:22
przez Brychu
Niekoniecznie, widać jaki jest lód i do tego z górki, zero panowania nad samochodem, widać jak auto bokiem zjeżdża nawet.

Napisane:
niedziela, 28 stycznia 2007, 14:36
przez pitol
Aż człowieka takie fuj bierze od środka. Takie coś to tylko w ameryce.

Napisane:
niedziela, 28 stycznia 2007, 17:10
przez Cortez
poprostu "just like a pinball" - loteria, gdzie polecisz tam zajeb..., a trzeba było założyć zimówki


Napisane:
niedziela, 28 stycznia 2007, 17:19
przez STELMI
na lodzie nawet zimówki nie pomogą

Napisane:
niedziela, 28 stycznia 2007, 18:01
przez KOZI
z kolcami coś by pomogły;)

Napisane:
niedziela, 28 stycznia 2007, 20:32
przez ryba-1
KOZI napisał(a):z kolcami coś by pomogły;)
zgadza sie. mam takie do C-15 i jezdzi sie bosko tylko chalasuja i psiutki sie czepiaja


Napisane:
niedziela, 28 stycznia 2007, 22:51
przez --orzech--
jest jedna i jedyna dobra rzecz na lod...
kupa szczescia i farta


Napisane:
niedziela, 28 stycznia 2007, 23:19
przez Sokół.
Chlopacy szcescia nie mieli, a mawiaja w tv. ze

szatan moze po lodzie roz...pierdzielic.

Napisane:
poniedziałek, 29 stycznia 2007, 13:50
przez ArekBinek
tym kolesia to by sie przydał łancuch a mozliwe ze nawet i to by nie pomogło
osobiscie swoim bym sie nie puscil w podroz w taka pogode
