Stroboskop przy drodze

Napisane:
niedziela, 14 grudnia 2008, 23:37
przez weede
http://www.joemonster.org/filmy/7301/Na ... na_swiecie
Ktoś wie czy on to robi kazdemu samochodowi z klucza czy juz tym "za szybkim"?

Napisane:
poniedziałek, 15 grudnia 2008, 11:39
przez --orzech--
to są bardzo czesto tzw. straszaki.
Walą flesze nawet tym co jada o ok. 4-6km/h ponizej ograniczennia.
Migaja praktycznie non stoper w przeciwienstwie do prawdziwych fotoradarow
ktore maja zapas 10-15km/h tak aby nie zasmiecac pamieci malymi przewinieniami.
na trasie wroclaw - warszawa są takie gowna przynajmniej w 3 miejscach

Napisane:
środa, 17 grudnia 2008, 00:50
przez batman
aż się prosi o strzał z bazuki.
Z tego co zauważyłem to u nas czasem fotoradary robią fotki nawet jak ktoś jedzie przepisowo, bo liczą na to, że złapią kogoś bez pasów. Swoją drogą tyle tego nastawiali, że jadąc zaczynam się powoli czuć jak w klatce z kamerami.

Napisane:
środa, 17 grudnia 2008, 00:57
przez Brychu
Jechałem dziś Toruń-Włocławek i chyba jakaś wyprzedaż tego gówna była.

Napisane:
środa, 17 grudnia 2008, 07:05
przez batman
mnożą się jak szarańcza. Największa perwa z fotoradarami jest chyba na trasie z trójmiasta do Władysławowa - od wyjazdu z Rumii czy tam Redy jest to około 40 km. Ostatnio jechałem tamtędy z pół roku temu i naliczyłem 7 fotoradarów. Na dzisiejszy standard niby nic specjalnego - w sumie na "codziennej" trasie końca A1 w Nowych Marzach do Chełmna, która liczy niespełna 20 km są 4, a jakby przejechać się 3 km dalej kolejne 2. Tylko, że tutaj można by jeszcze jakoś uznać ich zasadność, ale tam nad morzem to jakaś paranoja, bo droga jest nowa - poza sezonem jadą tamtędy 2 samochody na godzinę i jakby nawet któryś zapierdalał za grubo i się rozjebał to najwyżej wyleci w szczere pole, a w sezonie jest tam jeden wielki korek.
Z resztą to nie tylko fotoradary. Ja bym chciał poznać tok myślowy tych, którzy zarządzają tym co się dzieje z polskimi drogami w ogóle, bo co tylko zmienią to wychodzi na gorsze. Parę lat temu prawie wszystkie drogi były jak w Kazachstanie, teraz sporo się zeuropeizowało - są ładne gładkie itd, tylko co z tego skoro tą samą trasę, którą kiedyś dało się zrobić w 1,5 h bez szaleństw teraz jedzie się 2,5 h.

Napisane:
środa, 17 grudnia 2008, 09:42
przez ravestation
ja z miesiąc lub póltora temu dostałem po oczach 2 razy tym fotoradarem na Fordońskiej, a jechałem równe 50 więc to całkiem możliwe, że:
batman napisał(a):fotoradary robią fotki nawet jak ktoś jedzie przepisowo, bo liczą na to, że złapią kogoś bez pasów
pytałem kumpla policjanta, czy to prawda, ale nie potrafił potwierdzić