Strona 1 z 1

Reventón idealny prezen dla faceta na gwiazdke

PostNapisane: poniedziałek, 10 grudnia 2007, 20:43
przez fifi104

PostNapisane: poniedziałek, 10 grudnia 2007, 21:58
przez gshock
ciekawe czy mozna wziasc go na raty

PostNapisane: poniedziałek, 10 grudnia 2007, 22:26
przez FordOn
gshock napisał(a):ciekawe czy mozna wziasc go na raty

Taaa zapewne w Media Markt :lol: bedzie limitowana seria...
Tak bardziej serio, to nie zabardzo Lambo ani Ferrafi trafiaja mi w gust, wole solidna niemiecka robote np. Carrera GT :mrgreen:

PostNapisane: poniedziałek, 10 grudnia 2007, 23:09
przez MacMax
Taki F-22 Raptor na kolach... Wole SLR 722, jak mam cos do 'wolenia' :lol: ;)
FordOn napisał(a):wole solidna niemiecka robote np. Carrera GT

Gemballa Mirage... :)

PostNapisane: wtorek, 11 grudnia 2007, 02:21
przez trance
FordOn napisał(a):
gshock napisał(a):

nie za bardzo Lambo ani Ferrafi trafiaja mi w gust, wole solidna niemiecka robote np. Carrera GT :mrgreen:


Co reventona...dla mnie to obrzydlistwo z tyłu...wygląda jak kupa podziabana widelcem i jakoś do mnie nie przemawia, no i podobnie jakoś mnie Lamborghini nie porywają...

obecne modele jakoś są takie bezpłciowe...Countach albo Diablo SV kurde to były wózki to są maszyny ale teraz te gallardo, murcielago, musielargo srete tete to już nie to samo..

Co do Ferrari...no Ferrari to jest naprawdę coś fantastycznego...nie boi się wprowadzać nowych modeli i każdy model nie dośc ze bestia to jeszcze piękna! Nie ma porównani a z bezprecedensowo nudnym Porshe które co rusz mietoli ta biedną 911 i jakoś nic nowego nie moze wymyśleć...generalnie nie można na 911 narzekac ale "Panowie nie w tym kierunku rozwój...samą 911 świata już nie zdobędziecie..."

to by było na tyle :)

PostNapisane: wtorek, 11 grudnia 2007, 02:44
przez Kamil Wolski
Mnie nie rajcuja te auta bo nie chciałoby mi się czekac w kilkuletniej kolejce albo żeby producent wybierał komu sprzeda jak to było bodajże w przypadku Galardo :P

PostNapisane: wtorek, 11 grudnia 2007, 16:41
przez ruciol
no w skrocie wózek niczego sobie ..... ale jakoś jak dla mnie brakuje tego wewnętrznego "fe" czy tam "fuj" czy jak to tam szło :mrgreen: :P

ps... chyba ze po przejazdzce takim cudem mozna zmienic diametralnie zdanie .. wiec nic tylko szukac okazji na testy :P

PostNapisane: środa, 12 grudnia 2007, 15:12
przez Prezes767
Mógłbym go dostać na gwiazdkę :mrgreen: Bym go szybko spieniężył i lepiej pieniążki spożytkował :mrgreen: