Strona 1 z 1

poJEEPany koles

PostNapisane: poniedziałek, 3 grudnia 2007, 16:11
przez ryba-1

PostNapisane: poniedziałek, 3 grudnia 2007, 17:15
przez trance
z deczka przecholował :)

PostNapisane: poniedziałek, 3 grudnia 2007, 23:26
przez Prezes767
Ryba, kiedy jedziemy popływać? :mrgreen:

PostNapisane: poniedziałek, 3 grudnia 2007, 23:51
przez benny
Oooo ja też bym chętnie popływał ale nie tak głęboko :P odważny 8)

PostNapisane: wtorek, 4 grudnia 2007, 23:53
przez ryba-1
glrbokosc bezpieczna brodzenia jeepa konczy sie na gornej krawedzi listwy drzwi :mrgreen:

PostNapisane: środa, 5 grudnia 2007, 00:31
przez benny
ryba-1 napisał(a):glrbokosc bezpieczna brodzenia jeepa konczy sie na gornej krawedzi listwy drzwi :mrgreen:


A próbowałeś :P Ja to narazie na wysokość połowy kół 8)

PostNapisane: środa, 5 grudnia 2007, 12:47
przez ryba-1
jeszcze nie bo jak zatone to nie wiem kto mnie wyciagnie :D a mam zle doswiadczenia z Senkiem jak polegl w "wysokiej" wodzie :mrgreen:

PostNapisane: środa, 5 grudnia 2007, 16:10
przez Jarek104
ten filmik wybitnie udowadnia, ze jeep nie umie plywac :P Takze Ryba, znowu nie zrealizujesz marzenia posiadania amfibii :P

PostNapisane: czwartek, 6 grudnia 2007, 00:36
przez ryba-1
maly lifcik, troche pianki poliuretanowej, dobre kalosze i dam rade :mrgreen:

PostNapisane: poniedziałek, 10 grudnia 2007, 02:41
przez Prezes767
Dziś w nocy mieliśmy okazję przetestować wyporność jeepa w kanale bydgoskim, ale Ryba był zmęczony i chciał już koniecznie do domu jechać... :mrgreen:

PostNapisane: poniedziałek, 10 grudnia 2007, 08:11
przez ryba-1
Nie tyle zmeczony co mial troche %%% a pasazerowie jeszcze wiecej. A co do testu to driver by mi zwodowal Jeepa bez mojej pisemnej zgody :mrgreen:

PostNapisane: poniedziałek, 10 grudnia 2007, 13:19
przez Prezes767
Podpisałeś zgode tylko nie pamiętasz :P Ciekawe jak głęboko by wjechał z możliwością powrotu :mrgreen:

PostNapisane: poniedziałek, 10 grudnia 2007, 16:48
przez weede
mysle, ze zakres tematu filmowego sie wyczerpał ;)