ja własnie tym rozrózniam zachowania typu filmu g-shocka i brycha, ze ten pierwsz to zajebista zabawa, a drugi to niepotrzebna brawura...moze jestem mało medialny w tym co mówie ale tak jest
Brawura, brawurą, ale umiejętności facet miał, żeby prześlizgnąć się w takim tłoku Chargerem. Oczywiście, lepiej ćwiczyć umiejętności w miejscach, gdzie nie bedzie zagrożeniem dla innych uczestników ruchu.
jak widziałem ten drugi film pierwszy raz na forum sr.pl to kojarze opinie, że to było ustawione, zobaczcie na wewnętrznym pasie jak wszyscy wolno jadą