Strona 1 z 1

ogien z rury :)

PostNapisane: wtorek, 24 lipca 2007, 08:09
przez strobo
Jak w temacie :)
Troszke puzno sie obudzilem,ale lepiej puzno niz wcale,ale do zeczy.

Moze ktos widzial i pamieta takiego golfika na festiwalu co dawal ogien z wydechu.

Wie ktos moze jak to zrobic lub gdzie to kupic i jakie przerobki sa potrzebne w aucie zeby to dzialalo.

Pozdrowionka dla wszystkich.

PostNapisane: wtorek, 24 lipca 2007, 08:13
przez Jarek104
to sie nazywa flamer kit
Czasem na allegro sie zdarza, Filip powinien to miec tez

PostNapisane: wtorek, 24 lipca 2007, 08:30
przez kamil_kicio
jeżeli chodzi o domowe sposoby to :
1.cewka wn np z poloneza
2. swieca wspawana w rurke za ostatnim tlumikiem
3. przekaznik ze stykami przelaczajacymi.

caly wic polega na tym zeby zgasic cewke orginalna, zapalic druga. czyli z przerywacza lub moduly odcinamy kabel podlaczamy do przekaznika, ktory w stanie spoczynkowym bedzie podawal impulsy na cewke orginalna. po zalaczeniu przekaznika przyciskiem w kabinie, ma rozlaczac cewke orginalna i przelaczyc impulsy na cewke z tylu w bagazniku.

teraz robimy tak, rozpedzamy auto, i z wcisnietym gazem naciskamy przycisk, odicna zaplon, auto zaczyna hamowac silnikiem, nie puszczamy gazu, paliwo przelewa sie przez silnik, odparowuje w wydechu i swieca iskrzaca na koncu wydechu zapala to. warunek, wydech musi byc dobrze rozgrzany, np 15 minut jazdy. to samo da sie zrobic na postoju. wciskamy gaz , i przy np 5000obr wciskamy przycisk i nie puszczamy gazu, obroty spadaja i pali sie ogien z tylu. to cala filozofia.

w autach w ktorych jest bardziej skomplikowany uklad zaplonowy stosuje sie przekaznik tylko do rozlaczania orginalnej iskry, a do tylu stosuje sie generator prostokata ktory steruje cewka.

a jeżeli chcesz zrobić porzadnie i miec bezpieczny układ to kup gotowy zestaw np u Filipa :) pozdro ;)

PostNapisane: wtorek, 24 lipca 2007, 08:37
przez Mav
Dodam jeszcze tylko że w opcji proponowanej przez kamila_kicia katalizator (jesli ktoś ma) szybko idzie w zapomnienie :/

PostNapisane: wtorek, 24 lipca 2007, 08:46
przez MP
kamil_kicio napisał(a):jeżeli chodzi o domowe sposoby to :
1.cewka wn np z poloneza
2. swieca wspawana w rurke za ostatnim tlumikiem
3. przekaznik ze stykami przelaczajacymi.

caly wic polega na tym zeby zgasic cewke orginalna, zapalic druga. czyli z przerywacza lub moduly odcinamy kabel podlaczamy do przekaznika, ktory w stanie spoczynkowym bedzie podawal impulsy na cewke orginalna. po zalaczeniu przekaznika przyciskiem w kabinie, ma rozlaczac cewke orginalna i przelaczyc impulsy na cewke z tylu w bagazniku.

teraz robimy tak, rozpedzamy auto, i z wcisnietym gazem naciskamy przycisk, odicna zaplon, auto zaczyna hamowac silnikiem, nie puszczamy gazu, paliwo przelewa sie przez silnik, odparowuje w wydechu i swieca iskrzaca na koncu wydechu zapala to. warunek, wydech musi byc dobrze rozgrzany, np 15 minut jazdy. to samo da sie zrobic na postoju. wciskamy gaz , i przy np 5000obr wciskamy przycisk i nie puszczamy gazu, obroty spadaja i pali sie ogien z tylu. to cala filozofia.

w autach w ktorych jest bardziej skomplikowany uklad zaplonowy stosuje sie przekaznik tylko do rozlaczania orginalnej iskry, a do tylu stosuje sie generator prostokata ktory steruje cewka.

a jeżeli chcesz zrobić porzadnie i miec bezpieczny układ to kup gotowy zestaw np u Filipa :) pozdro ;)


A czy nie jest tak, że podczas hamowania silnikiem zużywa się dużo mniej paliwa niż normalnie. Więc jak ono ma się spalić poza układem. To sprawdzone jest ?

PostNapisane: wtorek, 24 lipca 2007, 08:48
przez luke8
Wolny, rozgrzany wydech w peugeocie 309 GTI mava dzialalo bez cewek swiec etc :D

PostNapisane: wtorek, 24 lipca 2007, 09:19
przez gshock
trzeba miec wolny wydech, zestroic na afr 11 i po garach - grube ladne marchewy gwarantowane

PostNapisane: wtorek, 24 lipca 2007, 09:26
przez kamil_kicio
Mav napisał(a):Dodam jeszcze tylko że w opcji proponowanej przez kamila_kicia katalizator (jesli ktoś ma) szybko idzie w zapomnienie :/


zapomniałem dodać :) moja wersja jest dedykowana do samochodów bez KATA :mrgreen:


MP przeczytaj jeszcze raz.

"teraz robimy tak, rozpedzamy auto, i z wcisnietym gazem naciskamy przycisk, odicna zaplon, auto zaczyna hamowac silnikiem, nie puszczamy gazu, paliwo przelewa sie przez silnik,odparowuje w wydechu i swieca iskrzaca na koncu wydechu zapala

strobo tylko sobie nie przytop zderzaka :mrgreen:

w maluchu miałem tłumik bez środka i zapłon przestawiony na 13 stopni i były marchewy :mrgreen:

PostNapisane: wtorek, 24 lipca 2007, 10:28
przez strobo
dzieki wielkie za wyczerpujace odpowiedzi.

kamil_kicio napisał(a):strobo tylko sobie nie przytop zderzaka


postaram sie :mrgreen:

gshock napisał(a):trzeba miec wolny wydech, zestroic na afr 11 i po garach - grube ladne marchewy gwarantowane


o to mi wlasnie biega hehe :)

wydech chce zrobic bo mam kata i dzwoni.

kamil_kicio napisał(a):jeżeli chodzi o domowe sposoby to :
1.cewka wn np z poloneza
2. swieca wspawana w rurke za ostatnim tlumikiem
3. przekaznik ze stykami przelaczajacymi.

caly wic polega na tym zeby zgasic cewke orginalna, zapalic druga. czyli z przerywacza lub moduly odcinamy kabel podlaczamy do przekaznika, ktory w stanie spoczynkowym bedzie podawal impulsy na cewke orginalna. po zalaczeniu przekaznika przyciskiem w kabinie, ma rozlaczac cewke orginalna i przelaczyc impulsy na cewke z tylu w bagazniku.

teraz robimy tak, rozpedzamy auto, i z wcisnietym gazem naciskamy przycisk, odicna zaplon, auto zaczyna hamowac silnikiem, nie puszczamy gazu, paliwo przelewa sie przez silnik, odparowuje w wydechu i swieca iskrzaca na koncu wydechu zapala to. warunek, wydech musi byc dobrze rozgrzany, np 15 minut jazdy. to samo da sie zrobic na postoju. wciskamy gaz , i przy np 5000obr wciskamy przycisk i nie puszczamy gazu, obroty spadaja i pali sie ogien z tylu. to cala filozofia.

w autach w ktorych jest bardziej skomplikowany uklad zaplonowy stosuje sie przekaznik tylko do rozlaczania orginalnej iskry, a do tylu stosuje sie generator prostokata ktory steruje cewka.


Nie dam rady.na elektryce ja nie tentego,za skomplikowane hehe,albo to jest proste a wyglada na skomplikowane.

moze pomysle o filipie,tylko uzbieram $$$

PostNapisane: wtorek, 24 lipca 2007, 11:20
przez Mav
A nie wydaje Ci się, że taki miotacz plomieni będzie smiesznie wyglądal?

PostNapisane: wtorek, 24 lipca 2007, 11:58
przez Kamil Wolski
Dla mnie to tylko "oryginał" przy odjęciu gazu jest fajny ;) FlameThrower to nie w aucie ;)

PostNapisane: wtorek, 24 lipca 2007, 14:23
przez ando
niebieski golfon z zielonymi swiatlami i miotaczem ognia... :mrgreen: niezle polaczenie