Dojezdzamy , pare autek bylo ale bez szału...po krótkiej wymianie zdan z innymi kierownikami dowiedzielismy sie ze będzie sie dzisaj dzialo
Mimo, ze spot typowo street standing co chwile byl pokaz autek i ich mozliwości - honda robiona przez street shadows (ta zakuta na 310Km) chodzi jak odrzutowiec i nie słychać vteca ,taki świst....wszyscy juz ustawiaja sie na szybszy spot
Było fajnie (duzo lepiej niz spoty w warszawce...) dlatego to pisze...i mam nadzieje, ze będzie u nas tak za niedlugo
PS.Zeby nie bylo ze jest tak zajebiście, pojawila sie równiez rdzawa skoda favorit kręcąca w oddali drifty na wstecznym z pięcioma(!) pasazerami...ale bylo to zjawisko krótkotrwałe
PS2. Pojawil sie japoniec niestety nie mialem okazji poznac


