Strona 1 z 5

Profanacja

PostNapisane: czwartek, 12 kwietnia 2007, 22:42
przez Brychu

PostNapisane: czwartek, 12 kwietnia 2007, 22:51
przez RULES
Jesli taka buda byłaby Twoim marzeniem to co byś wybrał ?

Porshe z dobrą instalacją SGI czy jakies inne górno tańsze ale wtedy jeżdziłbyś dumnie na benzynie ?

Ja wolałbym wydać ostatnie złotówki na fure mojego życia niż kupować coś innego

:P :P :P

PostNapisane: czwartek, 12 kwietnia 2007, 22:54
przez Brychu
Myślę, że w takim przypadku wolałbym S Klasę 320 CDI.

PostNapisane: czwartek, 12 kwietnia 2007, 22:54
przez pitol
To sie nazywa dumnie leasing :lol: Zawsze jakiś lans jest

PostNapisane: czwartek, 12 kwietnia 2007, 23:06
przez Brychu
Myślę, że powyższą wypowiedzią udowodniłeś, że nie masz pojęcia o finansach. Rozumiem, że mając 300 tys. zł kupiłbyś auto za gotówkę zamiast zainwestować pieniądze, aby zarabiały na siebie i płacić sobie comiesięcznie ratę leasingową ?

PostNapisane: czwartek, 12 kwietnia 2007, 23:12
przez pitol
Nie. U mnie w mieście też był taki co co miesiac miał inne auto bo brał sobie w leasing. Być moze sie na tym nie znam, nie jestem specialistą od finansów Ty pewnie jesteś więc masz ode mnie fajniej :lol: Mówisz, że to Porsze zarabia na siebie i jest dobrą inwestycja ? W jaki sposób ? Że V8 spala tak mało, nawet jesli przerobisz na gaz ?

PostNapisane: czwartek, 12 kwietnia 2007, 23:15
przez Brychu
Mówiłem o leasingu jako formie finansowania samochodu, a nie o w/w Cayenne i jego zużyciu paliwa.

PostNapisane: czwartek, 12 kwietnia 2007, 23:20
przez Fiveopac
No ni hu hu mi to pasuje jedno z drugim, sa auta swięte w ktorych gaz powinien byc zabroniony...albo rybki albo akwarium :roll:

PostNapisane: czwartek, 12 kwietnia 2007, 23:27
przez pitol
Brychu napisał(a):Mówiłem o leasingu jako formie finansowania samochodu, a nie o w/w Cayenne i jego zużyciu paliwa.


Ok ok. Ja jednak swoje zdanie podtrzymuje. Porsze i gaz to jak veyron na kormoranach

PostNapisane: piątek, 13 kwietnia 2007, 00:06
przez --orzech--
kurna to ja twardo uwazalem ze to profanacja do mojej bmki zalozyc gaz a tu koles sam se z wlasnej nie przymuszonej woli zalozyl gaz do prosiaka ... szok

PostNapisane: piątek, 13 kwietnia 2007, 08:49
przez gshock
mi sie to nie miesci w glowie :)

PostNapisane: piątek, 13 kwietnia 2007, 09:37
przez FordOn
:lol: jaki pomyslowy kolega... :D ciekawe czy znajdzie sie jeszcze jakis zdolniacha i zalozy do 911 LPG... za takie cos powinni kastrowac lub wydalac z kraju... (a cena gazu ma wzrosnac o 40gr. :lol: )

PostNapisane: piątek, 13 kwietnia 2007, 14:43
przez rulek
Ciekawe jak bedziecie spiewac kiedy skoncza sie zloza ropy i lpg stanie sie wrecz koniecznoscia 8) Ktory z Was smiga na tym rzekomo okrutnym i niedobrym lpg ze pozwala sobie na taka krytyke ???

PostNapisane: piątek, 13 kwietnia 2007, 15:22
przez Arkadius
Nikt nie mówi ze LPG jest złe... (no chyba ze najtańsze patenty by pan Ździchu & Kowalski z domowego garażyku) Przecież niektórzy w tuningu używają LPG jako główne zasilanie. Ale nikomu nie przyszło na myśl zeby LPG do prosiaka (bądź EVO albo Imprezy widział moze ktoś kiedys EVO albo Impre z LPG??) pakować...

PostNapisane: piątek, 13 kwietnia 2007, 15:28
przez rulek
Skoro twierdzisz ze nie jest zle to dlaczego nie powinno sie go do takich aut pakowac ???