Strona 1 z 3

Zakup aparatu fotograficznego

PostNapisane: niedziela, 9 stycznia 2011, 11:59
przez rulek
Jest kilku fotografów i hobbystów na forum więc liczę na pomoc. Kompletnie nie mam zielonego pojęcia co kupić. Priorytety dla mnie to: możliwość nagrywania HD, dźwięk stereo, pokaźne przybliżenie, dobre makro, w miarę możliwości szeroki kąt. Proszę o podpowiedzi, a najlepiej konkretne propozycje :D Mam jakiegoś tam swojego faworyta, ale na razie nie zdradzam. Budżet max do 2500 zł.

PostNapisane: niedziela, 9 stycznia 2011, 13:17
przez jedrekx
za taką kasę to już fajną lustrzankę można kupić... ja z pół roku temu kupiłem Canona EOS 500D z podstawowym obiektywem + jakieś akcesoria (typu karta pamięci, torba) za 2400zł

PostNapisane: niedziela, 9 stycznia 2011, 13:36
przez weede
ja bym polecał najlepszego kompakta na jakiego Cię stać, lustrzanki sa kłopotliwe ze względu na obiektywy i trzeba się tym naprawde interesować zeby zrobić lepsze zdjęcie lustrem niz kompaktem (takie moje zdanie). A poza tym jak poprosisz kogoś mniej wprawnego by zrobił Ci zdjęcie przy s6 to przynajmniej ogarnie.

PostNapisane: niedziela, 9 stycznia 2011, 17:43
przez Kiełbasa
Wybrałbym http://www.e-fotojoker.pl/product/apara ... 00-czarny/ , dobra cena , dobre parametry , z lumixów wychodzą bardzo fajne zdjęcia , bo np.. olypusy strasznie złe zdjęcia robią . Według mnie słyszna opcja na taki sprzęt , jak tutaj wyżej lustrzanka to za duży problem , osobiście posiadam , aczkolwiek , jak ktoś , chce po prostu robić szybko bezproblemowo ładne zdjęcia to taki lumix w zupełnośći wystarczy.

PostNapisane: niedziela, 9 stycznia 2011, 19:51
przez Kamil Wolski
Kiełbasa napisał(a):dobra cena , dobre parametry , z lumixów wychodzą bardzo fajne zdjęcia , bo np.. olypusy strasznie złe zdjęcia robią


Jakieś uzasadnienie?

Rulek, musisz przede wszystkim podjąć decyzję czy lustro czy kompakt.

Kompakt to oczywiście rozsądna kasa za całkiem dobry sprzęt, przeważnie dobra automatyka, jednak obiektyw o ogromnym zakresie ogniskowych może nie pracować najlepiej.

W tej cenie na pewno można już kupić lustrzanki. Podstawowe modele, tzw. entry-level zapewnia zbliżone do kompaktów wymiary i wagę, tryby automatyki, tematyczne itd, jednak często obiektywy z zestawów są dosyć miernej jakości, często gorsze aniżeli obiektyw zastosowany w kompakcie. Otrzymujesz jednak narzędzie, które w razie potrzeb będziesz mógł rozwinąć, podłączyć lampę na sanki itd.

W kompaktach nie siedzę, więc za bardzo nie jestem wstanie pomóc w doborze konkretnego modelu. Nie mniej jednak zwracaj uwagę głównie na matrycę (dobrze żeby to był CMOS) i jasność obiektywu (jak najmniejsza cyfra po literze "f"). Jeśli chodzi o lustrzanki, to w tym budżecie widzę jedynie Canona XXXD.

Jeśli chodzi o filmowanie w HD. Zwróć uwagę zawsze, czy sprzęt zapewnia Ci kręcenie z prędkością 30kl/s albo czy to nie jest HD 720p na dłuższym boku - spotkać można wiele chwytów. Warto też sprawdzić - o ile Ci to potrzebne - czy istnieje możliwość zoomowania w trakcie kręcenia filmów, oraz czy - o ile ona istnieje - hałas silnika nie zagłusza całego filmu. Jeszcze na koniec - nie każdy aparat z funkcją kręcenia HD oferuje autofocus w trybie filmowania.

Na koniec. W sklepach, w internecie, w telewizji, pojawiła się moda na nowe produkty Sony - czyli A33 i A55. Są to teoretycznie półkompakty-półlustrzanki, jednak trzymaj się od nich z daleka. Wyposażone są w nieruchome, półprzepuszczalne lustro, które mocno niszczy jakość zdjęć. Ogólnie rzecz biorąc, sprzęty na pewno niegodne polecenia.

Celowo nie wspominam o systemach micro, czyli małe kompakty z wymienną optyką jak np. Sony NEX. To są, wg mnie, modele które łączą większość minusów kompaktu, z minusami lustrzanek, tak więc nic ciekawego.

PostNapisane: niedziela, 9 stycznia 2011, 21:08
przez rulek
Czy lustrzanki Canona serii xxxD oferują nagrywanie HD ze stereo, czy przy nagrywaniu można używać zbliżenia/oddalenia, domyślam się że obiektyw załączony z zestawie nie jest za dobry, ile powinienem liczyć na obiektyw, który pozwoli uzyskać przybliżenie powiedzmy rzędu x20 i na jakim obiektywie można robić fotografie makro (mam tu na myśli czy na takim, który jest w zestawie da radę, czy może da radę na takim który daje porządane przybliżenie - ale tak na chłopski rozum to dobre przybliżenie wyklucza możliwość robienia makro, no chyba że się mylę).

PostNapisane: niedziela, 9 stycznia 2011, 21:14
przez weede
macro obiektywy z ogniskową <12-15mm

zapewne który jest w zestawie ok 15-50mm, czyli taki kompromis żeby jakieś zdjęcia cykać.

zoom obiektywy z >100mm

to oczywiście jeden z paru parametrów obiektywu. Jak koniecznie chcesz lustrzanke, to ja bym kupował odrazu zestaw z 2 obiektywami - cena będzie dużo lepsza niż potem osobno.

PostNapisane: niedziela, 9 stycznia 2011, 22:27
przez MacMax
Tak jak Kamil napisał, ale dodam jeszcze coś od siebie.
Automatycznie ustawianie ostrości podczas kręcenia filmów w najtańszych lustrach ciągle sprawia problem. Miałem w rękach 500D, słyszalny AF, w słabym oświetleniu z kitowym obiektywem 18-55 dość długo trwało zanim złapał ostrość. Oczywiście można ostrzyć ręcznie. Na plus oczywiśćie stabliziacja obrazu w tym obiektywie, która przy większych ogniskowych 'łagodzi' drżenie rąk, a tym samym i obrazu.

weede napisał(a):
zapewne który jest w zestawie ok 15-50mm, czyli taki kompromis żeby jakieś zdjęcia cykać.

zoom obiektywy z >100mm


Może sprecyzuję. Wspomniany wcześniej 18-55mm to też oczywiście obiektyw typu zoom. Teleobiektywy, to powiedzmy takie, których ogniskowa już wyjściowo przekracza 50mm. np. 70-300mm. Tak jak weed napisał. Najczęściej dodany, kitowy obiektyw ma zapewnić możliwość zrobienia dość szerokiego kadru jak i niewielkiego przybliżenia. I faktycznie, czasem warto spojrzeć na opcję lutro i dwa obiektywy.

Co do Sony NEX. Miałem w rękach, ale nie umiem się obiektywnie :lol: wypowiedzieć. Jako osoba przywykła już do lustra, dla mnie aparat ten ma dość sporo wad, nie umiałem się odnaleźć. Ale chyba, nie jestem pewien, jest tam lepiej rozwiązana opcja ciągłego ostrzenia podczas filmowania.

No ale co doradzić. Hmmm. Jako 'lustrzankowiec' polecam oczywiście lutro. Tak jak kamil coś z serii XXXD. Kwestia jak sie zapatrujesz na dokupienie np, obiektywów itd. Można iść w hybrydy. Ja kupiłbym starego Sony R1. Nie nagrywa HD, ale jakość optyki z tego co wiem jest wysokich lotów - jak na tej klasy sprzęt. No ale chcesz coś co nagrywa hd wiec może coś od Fuji, np. HS10. Trzeba byłoby poczytać recenzje, ale ich hybrydy były całkiem niezłe. Z kompaktów to naprawdę nie wiem co mógłbym polecić, nie ogarniam rynku specjalnie. Jedynie co mi się nasuwa to może Canon G12.

PostNapisane: niedziela, 9 stycznia 2011, 23:16
przez rulek
http://www.canon.pl/For_Home/Product_Fi ... t_SX30_IS/
Ktoś miał z tym styczność ?

Albo ewentualnie jakieś opinie na temat 500/550D ?
W sumie to też trochę liczyłem na wypowiedzi Dziadka i Mava ;)

PostNapisane: niedziela, 9 stycznia 2011, 23:23
przez Kamil Wolski
Zaprzyjaźnij się ze stroną www.dpreview.com. Bardzo fajne testy wielu sprzętów, na prawdę czasami pomagają.

Kolejna sprawa - co to znaczy "macro"? Żeby uściślić, zdjęcie "macro" to zdjęcie na którym mamy skalę odwzorowania 1:1. W kompaktach tym mianem określa się głównie odległość ostrzenia, ba, w niektórych modelach można robić zdjęcia muchy z odległości 0cm :lol: . Jeśli chodzi o prawdziwe "macro" to do tych celów przeznaczone są specjalne obiektywy, z zakresu 60mm do 150mm, wszystkie stałoogniskowe (bez zoomu).

W związku z tym kolejne pytanie - o jakie "macro" Ci chodzi, jakie zdjęcia tego typu przewidujesz? Być może nie potrzeba Ci żadnych trybów, funkcji czy obiektywów a jedynie wpadłeś w sidło sloganów reklamowych.

Idąc dalej, Canony pozwalają na przybliżanie podczas kręcenia - w lustrzankach ogniskowanie (czyli zoomowanie) załatwia się poprzez manualne obracanie pierścienia na obiektywie a nie poprzez silnik, co jest dużo wygodniejsze niż ta druga opcja. Czy nagrywa w stereo nie wiem, ale łatwo to sprawdzić w spec. technicznej.

Jeśli chodzi o obiektyw tzw. KITowy u Canona, rzeczywiście nie jest najlepiej. 18-55mm nie jest najlepszą konstrukcją a do tego zapewnia dosyć mały zakres ogniskowych. Osobiście decydowałbym się pewnie na kupno samej puszki plus oddzielnie obiektywu rezygnując z KITa.

Przeciętnie kompakty oferują minimalną ogniskową ok. 28mm (ekw. dla małego obrazka). W związku z tym, 20x zoom to odpowiednik obiektywu 28-560mm. Oczywiście jest to ponownie jedynie chwyt marketingowy. Dlaczego? Już wyjaśniam. Optyka działa najlepiej gdy wszystkie szkła składające się na nią są idealnie dopasowane względem siebie. Nie występują wtedy żadne nieporządane efekty nieprawidłowego przechodzenia światła i kilku innych czynników... Mniejsza z tym. W przypadku obiektywów zmiennoogniskowych, zoomów, pojawia się problem. W niektórych ustawieniach przybliżenia jakość "ułożenia" wszystkich soczewek jest dobra, w innych gorsza, pojawiają się więc problemy. Abberacje, nieostrości, i wiele innych nieprzyjemnych sytuacji. Problem jest tym większy, im większy jest zakres ogniskowej danego obiektywu. Co się dzieje z soczewkami dla obiektywu 28-560mm nie muszę dodawać. Druga sprawa, że istnieje zasada "odwróconej ogniskowej". Tak więc, by zrobić dobre, ostre zdjęcie, nieporuszone, przy ogniskowej 560mm potrzebujesz czas migawki maksimum 1/560s, a to i tak przy mega wprawnej ręce - raczej konieczny byłby czas 1/800s. Biorąc pod uwagę jasność obiektywu na długim końcu, by zrobić takie zdjęcie musiał byś znajdować się na pustyni w słoneczny dzień, by zapewnić dostatecznie dużo światła, albo pogodzić się z podbitym ISO (czułością), co w kompaktach skutkuje pojawieniem się okropnego, nieakceptowalnego szumu. Reasumując: na codzień użytkuje się zazwyczaj ogniskowych około standardu (50mm) gdyż nie tworzy przerysowań lub krótkich telezoomów (do 200mm - przy tej ogniskowej całą postać trzeba robić z kilkudziesięciu metrów). Obiektywy szerokokątne (28-50mm), UWA (poniżej 20mm) i tele (powyżej 200mm) wykorzystywane są tylko w kilku procentach przypadków, gdyż korzystanie z nich nie należy do łatwych (trzeba znać ich wady i umieć ich unikać).

Wracając do tematu obiektywu KITowego i zakupu samej lustrzanki. Gdybym miał komuś polecić zestaw "na codzień i od święta", sprzęt który pozwoli się dobrze bawić, ale i zapewni dobre zdjęcia z imprez rodzinnych czy wyjazdów wakacyjnych, jednym słowem będzie uniwersalny, wybrał bym body Canon XXXD plus obiektyw 28-135mm USM IS. Dlaczego? Puszka ma masę możliwości, wprawna ręka zrobi tym aparatem na prawde wiele. Jakość sprzętu jest całkiem dobra, problemów z awaryjnością nie słychać, obsługa bardzo wygodna. Obiektyw 28-135mm posiada dosyć szeroki zakres ogniskowych, ale jeszcze nie na tyle duży by totalnie spisać go na straty. Nie jest to oczywiście król jasności, bo takie obiektywy kilkukrotnie przekroczyłyby wartość samej puszki/body, jednak wyposażony jest w szybki i cichy silnik AF Ultra Sonic Machine (USM) oraz stabilizację (IS).

PostNapisane: niedziela, 9 stycznia 2011, 23:35
przez rulek
Pochwała, na prawdę pochwała za wyczeprujące odpowiedzi dla wszystkich, szczególnie dla Kamila. Dzięki bardzo. Wieczór spędziłem na śledzeniu testów, opisów itp. itd. Dowiedziałem się o "szumach" i innych cudach ;) Rzeczywiście, kompakty z ultra zoomami to w dużej mierze chywty reklamowe. Także na spokojnie się z tym prześpię, pośpiechu nie ma i całkiem możliwe, że stanie na lustrze canona z obiektywem jak poleca Kamil. W razie czego będę brać korepetycje ;)

PostNapisane: poniedziałek, 10 stycznia 2011, 00:06
przez Kamil Wolski
I pamiętaj jedną zasadę. Puszka to 30% sukcesu, obiektyw to reszta. Puszkę możesz kupić i mieć ją przez lata, a zmiana obiektywu zupełnie odmieni sprzęt. Przelicz dokładnie fundusz reprezentacyjny i kup jak najlepszy obiektyw na jaki Cię stać bo to obiektyw jest najważniejszy.

PostNapisane: poniedziałek, 10 stycznia 2011, 08:57
przez Dziadek
Kilka zaskakujących opinii. Więc po pierwsze, Alfa 33 i 55 jak na razie zaskakuje w swojej klasie cenowej jakością zdjęć, kręci filmy Full HD, jest to dobry aparat za tą kasę. Nie wnikając czy to lustro czy nie, bo to już dyskusja akademicka. Ma dobrą matrycę, niezłą optykę, ruchomy lcd (do dziecka ma to jakieś znaczenie). I uważam że jeśli aparat ma kręcić filmy, to jest to obecnie najlepszy wybór w tej kasie. Zdjęcia robi ładne, bo ma dobrą matrycę, czułą i mało szumiącą. Filmy kręci ładnie, nawet bardzo. To nie to co kamera,ale jest spoko. Za to mają te alfy jedną wadę, grzeją się mocno, w upalne lato po 10min kręcenia może ci się apara na trochę wyłączyć z tego powodu. NEX to prawie to samo, kwestia jaką się chce mieć obudowę, dobre rozwiązanie uważam też dla przyzwyczajonych do korzystania głównie z lcd podczas robienia zdjęć. Bo w lustrach, tryp Life View, czyli robienie zdjęć używając lcd a nie wizjera, jest trochę na odpierdol, aparat wolniej pracuje. No ale frajdą jest w lustrze właśnie przez wizjer robić foty.
Porównania do jakiegokolwiek compacta czy ultrazoomu to nieporozumienie, lustrzanka, zwłaszcza w słabszym oświetleniu zawsze zrobi lepsze zdjęcia. Koniec kropka. Ćwiczyłem ten temat dość długo. I na prawdę nie trzeb na początku nie wiadomo jak się znać na robieniu zdjęć, żeby lustrem zrobić ładne zdjęcia, kilka podstawowych informacji do zakodowania w godzinę i można startować. A potem, jak znajdziesz czas, a w naszym wieku znajdziesz, na zgłębienie tematu, to masz aparat który to potrafi. Najlepsze compacty i uz w pewnym momencie nie dają już rady.
Kolejnym po Alfie 33/55, dla mnie lepszym, ale ze względu na gorsze kręcenie (ostrzenie) na filmach dla Ciebie gorszym, apratem godnym polecenia jest Nikon D3100. Sam się nad nim zastanawiam, choć mam kamerę HD i może jednak wezmę D5000 (który filmów można powiedzieć że nie ma bo trzeba manualnie ostrzyć). Jest idealny dla amatora D7000, ale to cena razy 2.
Canonów nie znam, są też nowe Pentaxy chwalone,ale nie miałem okazju w odróżnieniu od w/w mieć tych aparatów w rękach, więc się nie wypowiadam. Podobno Canon ładnie kręci filmy, ale ma gorszą niż nikony matryce. Szukając aparatu zwróć uwagę, by na filmach miał jakość min. 720p, najlepiej 1080p, dobrze ostrość łapał i nie było słychać AF podczas kręcenia.

PostNapisane: poniedziałek, 10 stycznia 2011, 10:48
przez Kamil Wolski
Dziadek napisał(a):Zdjęcia robi ładne, bo ma dobrą matrycę, czułą i mało szumiącą.


Problem w tym ze poprzez polprzep. lustro pojawia sie masa nieostrosci, blikow, duchow i innych dziwactw. Mialem okazje sie nim troche bawic i zdecydowanie odpada ze wzgl. na lustro tam zastosowane.

PostNapisane: poniedziałek, 10 stycznia 2011, 12:19
przez Dziadek
Do amatorskich zastosowań to świat i torba, bawiłem się nim i nie ma żadnej tragedii, popatrz na zdjęcia w necie z tej puchy, może miałeś akurat pecha?