Strona 1 z 2

Oszustwa, wałki, przekręty

PostNapisane: poniedziałek, 19 lutego 2007, 09:29
przez gshock
Wydzieliłem z innego tematu. Brychu

--orzech-- napisał(a):bo trafie na takiego brycha lub erdiego i bede si kulal do konca zycia furą prawie jak nowa, prawie nie palowana, prawie nie bita i prawie z ksiazka serwisową

przeciez erdi nigdy nie katowal, zawsze jezdzi spokojnie i rozwaznie.
do tego duzo jezdzi w trasie co jest zdrowsze dla silnika niz po miescie

PostNapisane: poniedziałek, 19 lutego 2007, 15:50
przez --orzech--
nie?
to mnie ktos oszukal

PostNapisane: poniedziałek, 19 lutego 2007, 19:39
przez gshock
a propo tematu
http://streetracing.pl/forum/viewtopic. ... fa73606628

takie niebitki sie w pl sprzedaje

PostNapisane: poniedziałek, 19 lutego 2007, 22:24
przez pitol
Noooo. Dzisiaj nie można ufać nikomu. Ale ja kupiłem CRX'a od spoko źoma. Przyznał, ze kupił powypadkowca, pokazał co i jak, wstawił nowy błotnik, nowy zderzak. Znalazłem go na forach w necie, posprawdzałem co pisał, co kupywał i myślę, że wszystko się zgadza. Grunt to mieć grunt pod nogamy.

PostNapisane: wtorek, 20 lutego 2007, 00:13
przez gshock
on chyba zawodowo sie trudni robieniem ludzi w konia.
ta honda teraz, niedawno nismo s14 zalane motodoktorem z latajaca panewka.
kolo juz dorobil sie skaja i nie ma na niego kary

PostNapisane: wtorek, 20 lutego 2007, 00:18
przez Brychu
Kiedyś ktoś mu zwyczajnie wpierdoli jak się trafi konkretny kozak a nie ulizany chłopczyk z Wawy, król lansu i bounce'u finansowany przez mamę i tatę*.

*Nie mam nic do osób finansowanych przez mamę i tatę, ale jakiś taki mam stereotyp streetracerów z Warszawki.

PostNapisane: wtorek, 20 lutego 2007, 00:21
przez weede
Ja z początku myślalem, ze to przez zwykła ludzką zazdrość ludzie tak pod nim kopią ( co w wawce zdaża sie nader często ) , ale to juz którys z kolei taki przypadek...

PostNapisane: wtorek, 20 lutego 2007, 00:40
przez --orzech--
grabi grabi... az dolek sie zrobi

PostNapisane: wtorek, 20 lutego 2007, 00:48
przez Fiveopac
--orzech-- napisał(a):grabi grabi... az dolek sie zrobi

Kiedys sie spotakaja (maly kraj) i tym razem komus przeżedzi sie troche w buzi....

PostNapisane: wtorek, 20 lutego 2007, 10:51
przez pitol
Nie przejdzie. Żyjemy w Polsce, tutaj jakbyś taki manewr wykonał to byś z 10 lat dostał, a on ciągle by sprzedawał swoje złomiki.

PostNapisane: wtorek, 20 lutego 2007, 11:23
przez FordOn
Przejdzie... kumpel sie przejechal sprzedawal tigre jakims miskom... a silnik byl na wykonczeniu w niej ale of course zapomnial im o tym powiedziec... chlopaki wrocili i musial oddac kase za tigre przy okazji dostal wpierdol a i auta nie odzyskal...

PostNapisane: wtorek, 20 lutego 2007, 13:55
przez pitol
To miło, że jest jeszcze sprawiedliwość na tym świecie :D

PostNapisane: wtorek, 20 lutego 2007, 21:49
przez --orzech--
oj pitol przesadzasz z tymi 10 latami...
jest ju na terenach naszych tylu co nie moga sie zambow dolicyc i jakos ilosc osob w wiezieniach sie nie powiekszyla proporcjonalnie do liczby spuszczajacych łomot

PostNapisane: środa, 21 lutego 2007, 08:30
przez Jarek104
Pitol vel Haro..
a chcesz sie przekonac...?
Tak jak pisze Orzech.. wielu ludzi spuscilo lomot jeszcze wiekszej ilosci ludzi i jakos z usmiechem chodza po swiecie :)

PostNapisane: środa, 21 lutego 2007, 09:07
przez pitol
CZyli jest jeszcze bardziej sprawiedliwie niż było przed chwilą. No to człowiek jednak całe życie sie uczy.