Strona 1 z 2

Koniec ery tuningu ?

PostNapisane: piątek, 16 lutego 2007, 13:40
przez FordOn
Hmmm co wy na to :?: http://www.autokrata.pl/ogien/1164/koniec_ery_tuningu/
Bo wg. mnie powinni sie zajac swoim krajem najpierw a odatkowo UE nie ma prawa w wiekszym stopniu ingerowac w wewnetrzne przepisy danego kraju... :evil:

PostNapisane: piątek, 16 lutego 2007, 14:06
przez weede
za duże lobby powstało, zeby teraz to zlikwidować. Kapitały takich firm jak Brabus czy Sebring to juz grube miliony...a tam gdzie kasa tam władza

PostNapisane: piątek, 16 lutego 2007, 14:32
przez gshock
mozna wyeliminowac wiejski tuning oraz garazowy, wielcy zalatwia sobie wsparcie producentow ze bedzie sie gotowca odbierac z salonu, bedzie jeszcze drozej.
ciekawe jakby mial wygladac pomiar mocy podczas kontroli drogowej czy przpadkiem auto nie jest tunigowane ;)

PostNapisane: piątek, 16 lutego 2007, 15:24
przez STELMI
przecież są przenośne hamownie

PostNapisane: piątek, 16 lutego 2007, 15:39
przez weede
...i gifty z fabryki :D

PostNapisane: piątek, 16 lutego 2007, 15:49
przez Fiveopac
STELMI napisał(a):przecież są przenośne hamownie

No to zes teraz przyje***ł . Jzu widze jak policjant wsiada do mojego auta i paluje je przez 300m by okreslic moc mojego auta :lol:
Bzdurny artyklul, w De juz od dawna sa bardzo ostre normy odnosnie tuningu i nic na co nie ma papierow nie dostanie tuv. W Polsce jeszcze dlugo takei tematy nei przejda bo swiadomosc spoleczna zjawiska jakim jest tuning jest po prostu zadna.
Mnie bardziej wkurza przymus jazdy na swiatlach przez caly rok :roll: wiecie jak to popsuje mi aerodynamike? Jeszcze z Orzechem przegram :/

PostNapisane: piątek, 16 lutego 2007, 15:53
przez MacMax
Five to sobie zamontuj we wlotach z boku "maluchwoskie" swiatla do jazdy dziennej i po problemie :lol:

PostNapisane: piątek, 16 lutego 2007, 16:01
przez Fiveopac
MacMax napisał(a):Five to sobie zamontuj we wlotach z boku "maluchwoskie" swiatla do jazdy dziennej i po problemie :lol:

heheh jest to jakis pomysl ;) Pewnie zaloze sobie postojowki 15W na strone :P

PostNapisane: piątek, 16 lutego 2007, 16:19
przez GaRaż
W japoni tez sa dosc ostre normy i tuning istnieje, ale tam to zupelnie inna kultura, motoryzacja stanowi tam bardzo wazny element, a na spaliny i normy chalasu tez sa sposoby, ciut mniejsza moc, zajebisty katalizator,dobry tlumik i fury smigaja(tak robi jeden z tunerow japonskich Pheonix power http://www.phoenixs.co.jp/bigsite/home.html )no ale to kosztuje :) .

PostNapisane: piątek, 16 lutego 2007, 21:45
przez pitol
Ograniczyć emisje spalin przez ograniczenie tuningu :lol: Niech lepiej przyjada do Polski i policzą ile kominów ma filtry założone :lol: Ja widziałem w życi MOZE z 3 takowe, a nie byłem jeszcze tylko na wschodniej granicy

PostNapisane: sobota, 17 lutego 2007, 15:47
przez --orzech--
mam dosyc juz tej unmi tego nasego kraju...
cwoków , frajerow z tych poierdolonych instytucji waza limuzynami i jedyne co ich interesuje to łapówki i ogolna chec wzbogacania sie za nasze pieniadz... co ich do kurwy nedzy obhodzi co ja chce miec za tapicerke w samochodzie... moje zdrowie i moj samochod... nawet jak zdecyduje sie na obicie foteli cerata albo nalozenie pokrowcow z azbestu to nie jest ich sprawa...
moze jeszcze nas zmusza aby auta mialy zablokowane czestotliwosci tylko na jedna stacje 88,8 czy jakos tak...
banda frajerow... jak dalej tak pójdzie to wsepuje do bojówki anarchistycznej....

PostNapisane: sobota, 17 lutego 2007, 15:54
przez pitol
Nie popadaj ze skrajności w skrajność. Są rzeczy, które w razie wypadku zniszczą życie tylko Tobie, np h*jowy kubełek, zegarki na słupku czy jakaś krzywa kiera. Ale są też takie, co podczas wypadku wypierdaczą w powietrze i będą robić za kosę dla przechodniów - np spoiler a'la F&F.

PostNapisane: sobota, 17 lutego 2007, 16:04
przez --orzech--
ale co maja do tego duze koła?
mam juz do kinca zycia jezdzic na 15 kach bo moja bmka ma tylko 15ki w katalogu... glupota...
pewnie ze kazdy by wolal sobie kupic od razy 911 ale nie kazdego na to stac...
wiec dzieki tuningowu mozemy chociaz miec namiastke sportowych aut...

PostNapisane: sobota, 17 lutego 2007, 16:06
przez pitol
No dlatego dobrze by było znaleźć złoty środek a nie nakładać opłaty i zakazy za wszystko i na wszystko. Ale fakt faktem WG MNIE instalacje turbo w autach powinny przechodzić jakiś przegląd, w końcu to dość mocna modernizacja silnika.

PostNapisane: sobota, 17 lutego 2007, 16:59
przez Brychu
A co kogo obchodzi co ja sobie zrobię ze swoim silnikiem ?