Jak poderwać dziewczyne na samochód :D

Tutaj będą przenoszone tematy off-topicowe

Moderatorzy: Brychu, Fiveopac

Jak poderwać dziewczyne na samochód :D

Postprzez weede » środa, 14 lutego 2007, 11:21

Czego nie może robić mężczyzna w samochodzie, by nie zniechęcić kobiety do randki?

Dzisiaj walentynki. Z tej okazji wielu mężczyzn zabierze swoje wybranki na romantyczne randki, wielu zdecyduje się po raz pierwszy zaprosić upatrzoną koleżankę.

W tej sytuacji nie będą oczywiście żałować pieniędzy na wystawną kolację czy bukiet róż. To jednak nie wszystko. Kobietę bowiem łatwo można zniechęcić (uwaga!, ale i zachęcić) już podczas jazdy do, a jakże - drogiej restauracji!

Poniżej znajdziecie instruktaż pt: Jak stracić dziewczynę na brykę, czyli czego nie robić, by mieć jakieś szanse.

Obrazek


Tylko jeden na dziesięciu mężczyzn przed walentynkami poświęci czas na wyczyszczenie swojego samochodu - wynika z badań przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii. I nie chodzi tylko o wizytę w myjni automatycznej, ale również o opróżnienie wnętrza ze starych puszek, butelek i innych śmieci od bliżej nieokreślonego czasu leżących w aucie. Trzeba bowiem mieć na uwadze, że jedna na sześć kobiet przyznaje, iż będzie się wahać, czy zgodzić się na kolejną randkę z mężczyzną, który jeździ brudnym samochodem!


Co jeszcze może zrobić mężczyzna w samochodzie, by zniechęcić kobietę do kolejnej randki? Przede wszystkim przeklinać za kierownicą - takie zachowanie przeszkadza co czwartej kobiecie. Niewiele lepszym zachowaniem jest jazda "na zderzaku" poprzedzającego samochodu (odstrasza co piątą kobietę). 12 procent ankietowanych przedstawicielek płci pięknej nie lubi w samochodzie głośnej muzyki, zaś - i tu uwaga - 8 procent oczekuje od mężczyzn pewnej dozy rycerskości, a mianowicie - otwierania drzwi!


W tym kontekście trzeba nieco inaczej spojrzeć na dowcip, że mężczyzna otwiera kobiecie drzwi w samochodzie tylko w dwóch wypadkach - gdy ma nową kobietę lub... nowy samochód.

Kobietom nie podoba się również palenie za kierownicą i rozmawianie przez telefon komórkowy.


Z drugiej strony niemal połowa mężczyzn przyznaje, że na pierwszej randce będzie jechało ostrożniej niż zwykle. Siedem procent posunie się tak daleko, że aż zmieni ulubioną muzykę na bardziej romantyczną... A jeśli do tego wcześniej wyczyścili samochód, to kolacja może okazać się połączona ze śniadaniem. A więc to jest sposób, by poderwać dziewczynę na brykę!

Czego sobie i Wam życze!

Źródło informacji: INTERIA.PL

:arrow: http://motoryzacja.interia.pl/hity_dnia ... 870243,415
weede
Administrator
 
Posty: 4757
Dołączył(a): środa, 22 listopada 2006, 12:30
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: C55

Postprzez Brychu » środa, 14 lutego 2007, 11:55

Zawsze na pierwszych randkach powoli jeżdżę :)
Całe życie piachem w ryj.
Avatar użytkownika
Brychu
thebestest of SRTB
 
Posty: 2717
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 09:35
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez gshock » środa, 14 lutego 2007, 12:16

na pierwsza rande wsadzilem do cc fotel pasazera i silencer do tlumika.
unikalem glebokiego wciskania pedalu gazu na niskich obrotach jak i krecenie powyzej 3tys. obr.
z pol roku minelo nim odwazylem sie pierwszy raz skatowac cc jadac z 2 polowka.
w nissanie od razu poszedlem po bandzie przy 1 przejazdzce sprawdzajac czy pojdzie 200 na 4. :>
a najbardziej laski lubia podnoszone swiatla :P
ten sprzet to unikat na niszczenie turbin ma certyfikat
Avatar użytkownika
gshock
thebestest of SRTB
 
Posty: 1265
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 09:23
Lokalizacja: gdansk

Postprzez weede » środa, 14 lutego 2007, 12:26

a ja na pierwsze randki nigdy nie jade samochodem :D
weede
Administrator
 
Posty: 4757
Dołączył(a): środa, 22 listopada 2006, 12:30
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: C55

Postprzez Mav » środa, 14 lutego 2007, 14:11

A ja na pierwsza randke przyjechalem 309tką na Agrupowym wydechu :D
Anka zawsze milo wspoina puga, bo wiedziala na dobre 2 minuty przed moim pojawieniem się, ze juz ma wstawiac wode na herbate. :D Slychac mnie bylo juz na poczatku twardzickiego, łącznie ze zwalnianiem przed "radarem" :D

Ogolnie lubiła puga za to ze był jak to mowiła "zły". No i ze jak jej pozwalalem wsiasc za kierownice to mogla naparzac po dziurach :D

Jak go rozklejalem z reklam przed sprzedazą, to co chwila sie mnie pytala kontrolnie "napewno chcesz go sprzedac?". Wachalem się, ale robilem twardą minę , ze decyzja juz podjęta :D
Jak latałem bokami po torze, to zgadnijcie kto byl pasazerką z wielkim bananem na ustach? :mrgreen:

A tak przy okazji, czemu nie zrobiono ankiety, ile procent i czego oczekują mezczyzni od kobiet wsiadajacych do ich samochodow... :D
Mav
 

Postprzez Brychu » środa, 14 lutego 2007, 14:18

A tak przy okazji, czemu nie zrobiono ankiety, ile procent i czego oczekują mezczyzni od kobiet wsiadajacych do ich samochodow...


Bo nie wolno niecenzuralnych ankiet umieszczać na takich portalach :)
Całe życie piachem w ryj.
Avatar użytkownika
Brychu
thebestest of SRTB
 
Posty: 2717
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 09:35
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez Mav » środa, 14 lutego 2007, 14:22

Ale jaka sprawdzalnosc...100% :D
Mav
 

Postprzez Fiveopac » środa, 14 lutego 2007, 16:26

Genialny tekst, dokladnie opisuje moje niedzielne spotkanie :lol: :lol: :lol: i bez takich porad wiem ze auto musi byc czyste (czystsze nigdy nie bylo), muzyka stonowana (G&R November rain :P ), tempo przejazdu inwalidzkie, telefon sciszony ;)
weede napisał(a):W tym kontekście trzeba nieco inaczej spojrzeć na dowcip, że mężczyzna otwiera kobiecie drzwi w samochodzie tylko w dwóch wypadkach - gdy ma nową kobietę lub... nowy samochód.

Hehe, cos jest na rzeczy ;) drzwi oczywiscie otwieralem, zreszta mydelniczka ma dosyc specyficzną klamke ;) pragne takze dodac, ze po otwarciu drzwi nalezy przejsc do swoich okrazajac pojazd OD TYLU (to takie info dla chamskiej wiekszosci na forum, łyknijcie troche kultury :D )
Less roof, more fun!
Avatar użytkownika
Fiveopac
thebestest of SRTB
 
Posty: 3191
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 09:42
Lokalizacja: Przed kompem
Auto: MX5NC2.5T

Postprzez Brychu » środa, 14 lutego 2007, 16:39

Ja wiem że od tyłu, ale zapytajcie Sokoła o jego maniery. Podjazd, uchylenie szyby "No wsiadaj kurwa" i po temacie :mrgreen:
Całe życie piachem w ryj.
Avatar użytkownika
Brychu
thebestest of SRTB
 
Posty: 2717
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 09:35
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez Fiveopac » środa, 14 lutego 2007, 17:00

Brychu napisał(a):Ja wiem że od tyłu, ale zapytajcie Sokoła o jego maniery. Podjazd, uchylenie szyby "No wsiadaj kurwa" i po temacie

Sokól to jednak niepoprawny romantyk...
Less roof, more fun!
Avatar użytkownika
Fiveopac
thebestest of SRTB
 
Posty: 3191
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 09:42
Lokalizacja: Przed kompem
Auto: MX5NC2.5T

Postprzez rottie » środa, 14 lutego 2007, 17:28

Fiveopac napisał(a): pragne takze dodac, ze po otwarciu drzwi nalezy przejsc do swoich okrazajac pojazd OD TYLU (to takie info dla chamskiej wiekszosci na forum, łyknijcie troche kultury :D )
A dlaczego? Pierwsze slysze...
Avatar użytkownika
rottie
User
 
Posty: 41
Dołączył(a): piątek, 24 listopada 2006, 22:34
Lokalizacja: Londek, Londek Zdroj

Postprzez Fiveopac » środa, 14 lutego 2007, 17:33

A dlaczego? Pierwsze slysze...

Krótkie uzasadnienie-klik
Less roof, more fun!
Avatar użytkownika
Fiveopac
thebestest of SRTB
 
Posty: 3191
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 09:42
Lokalizacja: Przed kompem
Auto: MX5NC2.5T

Postprzez --orzech-- » środa, 14 lutego 2007, 21:34

ja tam nie jezdze wolno... na pierwszych randkach bo juz nie pamietam kiedy bylem na pierwszej randce ;)
ale co do muzyki sie zgadzam... wolna, romantyczna,
a przejazd płynny ale dynamiczny i szybki...
druga randka - jazda do odciecia
trzecia - reczny
czwarta - jakies male sciganko spod swiatel
piata - wszystko razem i tak juz do konca znajomosci ;)
"pomiędzy blokami zapierdalam jak tornado"
--orzech--
srtb crew
 
Posty: 5479
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: E30S54/900Turbo/R100

Postprzez Mav » czwartek, 15 lutego 2007, 00:03

Brychu napisał(a):Ja wiem że od tyłu, ale zapytajcie Sokoła o jego maniery. Podjazd, uchylenie szyby "No wsiadaj kurwa" i po temacie :mrgreen:


A co, mial wysiąśc i Ci otworzyc drzwi? ;P
Mav
 

Postprzez --orzech-- » czwartek, 15 lutego 2007, 00:31

dzis na zewca widziale nową bmke 3 w coupecie...
genialny ... cudowny itp... na wloskich blachach...
i powiem tak... mial napisane na tyle 335i ;)

mając takie auto przez pierwszy miesiac nie myslalbym nawewt o randkach ;)
nic tlyko bym sobie nia smigam...
jak wroce do chaty to wkleje fotki ;)
"pomiędzy blokami zapierdalam jak tornado"
--orzech--
srtb crew
 
Posty: 5479
Dołączył(a): czwartek, 23 listopada 2006, 21:08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Auto: E30S54/900Turbo/R100

Następna strona

Powrót do Off Topic