Strona 1 z 1

serwis VW

PostNapisane: czwartek, 20 grudnia 2007, 16:13
przez maciej29

PostNapisane: czwartek, 20 grudnia 2007, 17:06
przez dave
:lol: doobre.. ciekawe jak to sie skonczy. zycze powodzenia koledze i zeby pan tadzio dostal w ryja na koniec ;)

PostNapisane: czwartek, 20 grudnia 2007, 17:10
przez maciej29
normalny smiech na sali

PostNapisane: środa, 2 stycznia 2008, 18:34
przez maciej29

PostNapisane: środa, 2 stycznia 2008, 19:28
przez Arkadius
o właśnie czekałem kiedy to się na necie pojawi bo mi się TV spaliło :D


link do tej obszernej wypowiedzi na forum przestał działać:(

a gościowi od VW jedynie współczuć można

PostNapisane: niedziela, 6 stycznia 2008, 02:10
przez trance
śledzę to sprawę bo jestem ciekaw jak to wyjdzie, powiem tylko ze to żenada w każdym razie całe kupno auta nowego obraca się wokół dupy...jak chcesz kupić i masz dać kasę to ci ją liżą aż słodko a jak coś nie tak to cię w niej głęboko mają!

PostNapisane: niedziela, 6 stycznia 2008, 02:32
przez GaRaż
trance napisał(a):śledzę to sprawę bo jestem ciekaw jak to wyjdzie, powiem tylko ze to żenada w każdym razie całe kupno auta nowego obraca się wokół dupy...jak chcesz kupić i masz dać kasę to ci ją liżą aż słodko a jak coś nie tak to cię w niej głęboko mają!

nie do konca prawda , wszystko zalezy od salonu , no ja tez jestem ciekaw jak ta sprawa sie zakonczy , szkoda ze uzyta jest taka "spychologia"

PostNapisane: czwartek, 10 stycznia 2008, 12:47
przez GaceK
nie bede sie wypowiadal jakos mocno bo pozniej bedzie obracane to wokol mnie powiem tyle ze jestem w wielkim szoku bo jest to cos nie dopuszczalnego... moze mi sie wydawac ze moze to jest jakas wada konstrukcyjna, fakt jest faktem ze faktycznie traktuja go nie tak jak powinni poniewaz jestem zdania jak pewnie inni - klient - twoj pan

PostNapisane: czwartek, 10 stycznia 2008, 15:47
przez FELIPE
jak sprawa trafila juz do TVN Turbo to tylko sobie salon moze podziekowac, klient uprzedzal zarowno salon jak i Kulczyk Tradex, ze bedzie gnoj...

widocznie nikt z wazniejszych osob od PR nie dowiedzial sie o tym przypadku, bo nie powinien on miec po prostu miejsca, straty dla firmy sa z pewnoscia o wiele wieksze niz wartosc tego samochodu...