Strona 1 z 3

Ogłoszenia samochodowe (hehehe)

PostNapisane: niedziela, 16 grudnia 2007, 18:03
przez ERDII
Myślę, że nie raz po przeczytaniu ogłoszenia padliście ze śmiechu. oto jedno z tych dla których założyłem ten temat:

http://moto.allegro.pl/item279502894_corsa_c.html

PostNapisane: niedziela, 16 grudnia 2007, 18:10
przez tomi
nawet fotki sa do d...... :mrgreen:

PostNapisane: niedziela, 16 grudnia 2007, 18:32
przez FordOn
SAMOCHUD POSADA MALY PSZEBIEG UDOKUMENTOWANY KSIONSZKOM SERWISOWOM ORGINALNE FABRYCZNE OPONY ZDEZAK PSZEDNI WINNYM KOLOZE AUTO POSIADA WAZNY PSZEGLD I UBESPIECZENIE

Obrazek
Jak mozna walic az takie byki... :shock:

PostNapisane: niedziela, 16 grudnia 2007, 21:20
przez rulek
Myslalem ze ktos sobe jaja z tymi bledami robi, ale niestety, otworzylem pozostale ogloszenia kolesia i we wszystkich to samo. Masakra.

PostNapisane: niedziela, 16 grudnia 2007, 21:25
przez Koniu
Sądzę, że to niemożliwe :P Może koleś ma inny kolor skóry albo nie jest Polakiem :P

PostNapisane: niedziela, 16 grudnia 2007, 21:28
przez mily200
analfabetyzm za Giertycha się powiększył ale nie wiedziałem że aż tak bardzo :P

PostNapisane: niedziela, 16 grudnia 2007, 22:28
przez STELMI
mily200 napisał(a):analfabetyzm za Giertycha się powiększył ale nie wiedziałem że aż tak bardzo

niestety ale masz rację, od prawie roku sprzedaje różne lampy samochodowe i do motorowerów na allegro i analfabetów jest naprawdę masa. Standartem z jakim się spotykam to kierónkowskaz czy rze (zamiast "że") :roll:

PostNapisane: niedziela, 16 grudnia 2007, 22:39
przez Brychu
Myślę, że nie raz po przeczytaniu ogłoszenia padliście ze śmiechu


Ja padam ze śmiechu jak widzę w ogłoszeniu "dziadek rocznik 1939", "książka serwisowa", "żadnych rys i zadrapań" albo teksty typu "idealny, igła, wszyscy sprzedają szroty a moje auta to perełki na rynku samochodów używanych".

PostNapisane: poniedziałek, 17 grudnia 2007, 18:05
przez ERDII
Brychu napisał(a):Ja padam ze śmiechu jak widzę w ogłoszeniu "dziadek rocznik 1939", "książka serwisowa", "żadnych rys i zadrapań" albo teksty typu "idealny, igła, wszyscy sprzedają szroty a moje auta to perełki na rynku samochodów używanych".


Wiedzialem Brychu, że napiszesz coś "inteligentnego" ale zgadza się takie teksty naprawde są śmieszne tylko, że zazwyczaj pokrywa się to z dokumentacją samochodu. Ale w sumie lepiej jest kupić złoma z rozliczenia i sprzedawać go pół roku...

PostNapisane: poniedziałek, 17 grudnia 2007, 18:42
przez MP
Brychu napisał(a):
Myślę, że nie raz po przeczytaniu ogłoszenia padliście ze śmiechu


Ja padam ze śmiechu jak widzę w ogłoszeniu "dziadek rocznik 1939", "książka serwisowa", "żadnych rys i zadrapań" albo teksty typu "idealny, igła, wszyscy sprzedają szroty a moje auta to perełki na rynku samochodów używanych".


Plus jeszcze rocznik produkcji 1991 przejechane 100 000, garażowany, nie jezdzony po Polskich drogach.

PostNapisane: poniedziałek, 17 grudnia 2007, 20:30
przez Brychu
Wiedzialem Brychu, że napiszesz coś "inteligentnego"


Inteligentni ludzie piszą inteligentne rzeczy - proste.

zgadza się takie teksty naprawde są śmieszne tylko, że zazwyczaj pokrywa się to z dokumentacją samochodu


Myślę, że cała ta dokumentacja jest o kant dupy rozbić.

Ale w sumie lepiej jest kupić złoma z rozliczenia i sprzedawać go pół roku...


Przykro mi, nie jestem najwyraźniej tak dobrym sprzedawcą, ale mam nadzieję że wszystko przede mną.

PostNapisane: poniedziałek, 17 grudnia 2007, 22:19
przez ERDII
Brychu napisał(a):Myślę, że cała ta dokumentacja jest o kant dupy rozbić.


jak o kant dupy rozbić to jak chcesz zarejestrować auto bez Briefu??
Nie rozumiem Twojego glupiego myslenia. Jeżeli ww. dokumencie jest napisane, że właścicielem byl gosc z 1939 roku to dlaczego nie mam tego podkreślić??

Brychu napisał(a):Przykro mi, nie jestem najwyraźniej tak dobrym sprzedawcą, ale mam nadzieję że wszystko przede mną.


chyba jesteś czerwona corsa trochę stała... ;)

PostNapisane: wtorek, 18 grudnia 2007, 01:34
przez trance
MP napisał(a):
Brychu napisał(a):
Myślę, że nie raz po przeczytaniu ogłoszenia padliście ze śmiechu


Ja padam ze śmiechu jak widzę w ogłoszeniu "dziadek rocznik 1939", "książka serwisowa", "żadnych rys i zadrapań" albo teksty typu "idealny, igła, wszyscy sprzedają szroty a moje auta to perełki na rynku samochodów używanych".


Plus jeszcze rocznik produkcji 1991 przejechane 100 000, garażowany, nie jezdzony po Polskich drogach.


i od KOBIETY :lol: :lol: :lol: standard

STELMI napisał(a):kierónkowskaz czy rze (zamiast "że") :roll:


no już nie rób jaj Stelmi... :mrgreen:

PostNapisane: wtorek, 18 grudnia 2007, 07:02
przez STELMI
trance napisał(a):STELMI napisał/a:
kierónkowskaz czy rze (zamiast "że")


no już nie rób jaj Stelmi...

moje archiwum GG jest pełne takich rodzynków

PostNapisane: wtorek, 18 grudnia 2007, 10:13
przez ERDII
STELMI napisał(a):moje archiwum GG jest pełne takich rodzynków


powinieneś napisać: mojie arhiwóm GG jest pełne takih rocynkuf

chociaż myślę, że gość z powyższego ogłoszenia wymyśliłby jeszcze pare nowych wyrazów.