Strona 1 z 1

Skok bandziorem

PostNapisane: wtorek, 4 grudnia 2007, 09:16
przez Jacek

PostNapisane: wtorek, 4 grudnia 2007, 09:38
przez gshock
byl taki okres ze robilo sie zrzute i za 200zl kupowalo sie bad boya i pozniej grupowo katowalo. w moim 1 fiacie po wjezdzie ~80km/h pod stroma pekla glowica :shock:

PostNapisane: wtorek, 4 grudnia 2007, 10:24
przez pheonix
No jak dla mnie to kolesie sa debilami...
No coz nie jestem zwolennikiem katowania auta mimo tego ze jedno zarznolem :oops:

PostNapisane: wtorek, 4 grudnia 2007, 11:08
przez Jacek
ale kanciak prawie sie poskładal.Pewnie chłopki się nudzili jak to na wioskach bywa ale dobrze ze wszyscy żyją :mrgreen:

PostNapisane: wtorek, 4 grudnia 2007, 13:39
przez Fifi
stare :P

PostNapisane: wtorek, 4 grudnia 2007, 14:24
przez trance
gshock napisał(a):byl taki okres ze robilo sie zrzute i za 200zl kupowalo sie bad boya i pozniej grupowo katowalo


i mądre to to nie było...takie auta powinno sie restaurować a takich ludzi, którzy niszcżą samochody tego typu za jaja wieszac...takie moje zdanie

Jacek napisał(a):Pewnie chłopaki się nudzili jak to na wioskach bywa ale dobrze ze wszyscy żyją :mrgreen:


no właśnie szkoda, może mieli by nauczkę

PostNapisane: wtorek, 4 grudnia 2007, 16:01
przez gshock
trance napisał(a):i mądre to to nie było...
a kto byl madry majac 17lat :D

PostNapisane: wtorek, 4 grudnia 2007, 16:14
przez STELMI
było już

PostNapisane: wtorek, 4 grudnia 2007, 17:44
przez pheonix
Majac wiecej niz 17 lat zarzyna sie samochody ale drozsze i najczesciej rodzicow :evil:

PostNapisane: wtorek, 4 grudnia 2007, 20:13
przez gshock
a jak rodzicow juz zarzniete to trzeba bylo sie bandziorem ratowac :P

PostNapisane: wtorek, 4 grudnia 2007, 21:59
przez tomi
staaaare
wieś ma maxa :mrgreen: