Strona 1 z 2

pajace w BMW rulesss

PostNapisane: poniedziałek, 15 października 2007, 17:49
przez dave

PostNapisane: poniedziałek, 15 października 2007, 18:07
przez sylvietti
jak widzę tego typu rzeczy, to się zastanawiam, jak to możliwe, że takie pieprzone bezmózgi się rodzą i jeszcze ich wybryki uchodzą im zawsze na sucho.. żal.pl po prostu. dobrze, że dzieciaczkowi się nic nie stało

PostNapisane: poniedziałek, 15 października 2007, 19:14
przez qrax
dave, tylko po co ta nagonka na bmw znowu.........

Sprawcami byli kibole, na ktorych po prostu brak slow i wlasnie co jest przykre dostali glupi mandat i to wszystko. Cale szczescie ze nikt nie zginal

PostNapisane: poniedziałek, 15 października 2007, 19:29
przez --orzech--
nie ukrywajmy ze koles tez niepotrzebnie kozaka przygral... majac zone i dizecko w aucie nie wdawal bym sie w pyskowki z 4 czy tez 5 kibolami w bmce i tyle...

PostNapisane: poniedziałek, 15 października 2007, 19:42
przez kamil_kicio
w dupe z tymi kibolami, ja kiedyś jadąc do pracy wyprzedziłem BMW moim poldem, po czym kierownik wraz z 2 kumplami zaczeli mnie gonić i to doslownie!! w końcu udalo im sie to na srodku randa fordońskiego zajechali mi droge ( nie chcialem sie na czerwoym wbić ) a że jechałem z moja ciocią do pracy troszke mi nie w nos była ganianka po forońskiej, Szczeście moje że właśnie wiozłem siekiere do ostrzenia w pracy, kiedy wysiadłem z siekierka w reku i zaczelem podchodzić w ich strone zamkneli dzwi i odjechali z piskiem, szczerze mowiąc mialem wiecej szczęscia jak rozumu! co nie zmienia faktu że zdarzaja sie takie człony na drodze i te zjeby wyczyniają idiotyzmy :x :evil: :?

PostNapisane: poniedziałek, 15 października 2007, 19:46
przez --orzech--
oj byś sie zdziwil jakby Ci ta siekierke zabrali

PostNapisane: poniedziałek, 15 października 2007, 19:51
przez kamil_kicio
--orzech-- napisał(a):oj byś sie zdziwil jakby Ci ta siekierke zabrali


teraz w zyciu bym tak nie zrobił, jeszcze raz mowie : mialem wiecej szczęścia jak rozumu :/

PostNapisane: poniedziałek, 15 października 2007, 20:53
przez trance
tu nie chodzi o kierowników BMW chociaż gro z nich posiada takie odchyły (nie ukrywajac tego),że stają się groźnymi ludźmi nie tylko za kierownica ale w życiu codziennym...

od kiedy chcieli mi 2 razy ukraść auto zajeżdzając mi drogę w poprzek na 2 samochody (wszystko okolice strzelc dolnych) od tego czasu wożę ze sobą coś po użyciu czegoś nie będzie kogo zbierać...wiem,że łątwo się tak mówi i tu Orzech ma rację Kamilu - szybko można się przejechac...ale jest to dla ludzi mających mocne nerwy i szybką reakcję to naprawdę pomaga...

kiedyś stojąc w korku było to latem miałem otwarte szyby z obu stron...stałem sobie, zajęty radiem, gdy zbliżało się do odjazdu podleciał jakiś koles i chciał mi wziąc plecak który lezał po stronie pasażera na dywaniku, wbił mi się baniakiem do kabiny co ja na to gasnica i mu prosto w ryja! Rekacja szybka i pewnie bardzo bolesna i co ważne skuteczna...i dobrze ze się taki manewr udał :)

PostNapisane: poniedziałek, 15 października 2007, 21:06
przez MP
I po to właśnie TRZEBA mieć nadwyżkę mocy. Lepiej mieć 200 koni i ich nie używać niż mieć 100 i kiedyś załowac, ze się nie ma więcej.

Ps. Co byście nie mówili to i tak zdecydowana wiekszośc użytkowników BMW to dresiarnia bezmózgi trepy bufony itp, a tylko niewielka część to pasjonaci marki. Niestety.

PostNapisane: poniedziałek, 15 października 2007, 21:07
przez STELMI
MP napisał(a):Ps. Co byście nie mówili to i tak zdecydowana wiekszośc użytkowników BMW to dresiarnia bezmózgi trepy bufony itp, a tylko niewielka część to pasjonaci marki. Niestety.

nie zgodzę się, nie można generalizować po stereotypach

PostNapisane: poniedziałek, 15 października 2007, 21:10
przez MP
STELMI napisał(a):
MP napisał(a):Ps. Co byście nie mówili to i tak zdecydowana wiekszośc użytkowników BMW to dresiarnia bezmózgi trepy bufony itp, a tylko niewielka część to pasjonaci marki. Niestety.

nie zgodzę się, nie można generalizować po stereotypach


Stelmi, ale ja nie generalizuje tylko pisze z czym się spotykam na drogach. Nie mam zamiaru przeprowadzać ankiety wśród kierowców napotkanych BMW< oceniam ich po stylu jazdy. A większość przedstawia tragiczny styl jazdy porównywalny z systemem binarnym, który pewnie jest Ci bardzo dobrze znany. Jeśli wiesz co mam na myśli.

PostNapisane: poniedziałek, 15 października 2007, 21:36
przez --orzech--
u to mnie teraz pocisnales z tym stylem ;)

PostNapisane: poniedziałek, 15 października 2007, 21:41
przez trance
MP napisał(a):I po to właśnie TRZEBA mieć nadwyżkę mocy. Lepiej mieć 200 koni i ich nie używać niż mieć 100 i kiedyś załowac, ze się nie ma więcej.


Pitol po ch*** Ci 200 koni jak nie będą miały gdzie spierd*** ???

PostNapisane: poniedziałek, 15 października 2007, 21:43
przez Koniu
Jestem daleki od wyciągania opinii typu: Masz BMW jesteś skur., idiotą, dresiarzem itp. itd. ... To ludzie prowadzą samochody i to oni są wszystkiemu winni... Takich samych kretynów można spotkać w BMW jak i w każdej innej marce samochodu... Nie dajmy się zwariować stereotypami, takimi jak to i jak np. każdy Polak za granicą to złodziej... :evil:

PostNapisane: poniedziałek, 15 października 2007, 21:45
przez MP
Orzech nie miałem Ciebie na myśli. Nie miałem w sumie nikogo konkretnego na myśli. Pisze tylko z czym mozna się spotkać na drodze. oczywuscie podobne zachowania dobiegają też z innych marek jak ostatnio np Fiat Tipo czy Daewo Tico, jednakże NAJCZĘŚCIEJ sa to kierowcy STARYCH BMW typu 5 lub 3.

Trance, troche nie wiem o co Ci chodzi. Gosc zaczął wyprzedzać swoim Mitsu a goście dowalili do pieca i go zbluzgali. Jakby miał 200 konia to ten ich szrocik powąchałby tylko etyline ...